Mówią o nich ''kwiaty OSP'', jednak nie pełnią roli paprotki. Jeżdżą do akcji, biorą udział w zawodach. Ale też malują się, chodzą na wysokich obcasach, kokietują
Jest gdzieś w Polsce jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, w której kobiety stanowią jedną czwartą załogi? Może i jest, ale druhny z Lotynia biją je na głowę urodą. Nie wstąpiły do straży, by poprawić statystyki. Organizacja Dni Dziecka, dożynek, festynów, procesji Bożego Ciała ulicami Lotynia bez nich pewnie by się nie udała. To one przygotowują wspólne wigilie. Tradycją jest, że cała jednostka bierze udział w pasterce, po niej spotykają się na wspólnej wigilii w remizie. Naczelnik OSP żartuje, że gdyby wszystkie panie nagle wystąpiły z jednostki, lub, co daj Boże, jednak nie wszystkie naraz były w stanie błogosławionym, to on rezygnuje.
Chcemy pomagać, sprawdzać się
Niektóre z nich pracują, inne zajmują się domem. Część studiuje. Na co dzień nie stronią od chodzenia w szpilkach, malują się, starają się nadążyć za modą, kokietują. To działa. Część z panów wstąpiła do OSP ze względu na nie. Ale są też sytuacje odwrotne: którejś wpadł w oko przystojny druh w szykownym mundurze, nic więc łatwiejszego, by znaleźć się bliżej niego, powiększając szeregi strażaków. Gdy się je pyta, dlaczego wstąpiły do straży, niemal wszystkie mówią: żeby pomagać innym, sprawdzić się. Jeżdżące na akcje dodają, że działa tu adrenalina. Podkreślają również, że atmosfera, jaka panuje w lotyńskiej jednostce, ma dla nich ogromne znaczenie. – Jesteśmy jedną, wielką rodziną – twierdzą. I pewnie nie tylko o typowe więzi rodzinne chodzi. Czas je przedstawić
Na zdjęciu od lewej:
Agnieszka Domke, mieszka w Turowie, w OSP od 2011 r. Zaczynała w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej (MDP). Obecnie studiuje w Szczecinie, w miarę możliwości pojawia się na zbiórkach i bierze udział w zawodach strażackich.
Ilona Walczak, mieszka w Lotyniu, w OSP od 2012. Zaczynała w MDP. Obecnie studiuje w Kaliszu, pełni funkcję skarbnika w OSP, może jeździć do akcji, pojawia się na zbiórkach i bierze udział w zawodach strażackich. Pomaga także przy prowadzeniu zajęć z dziećmi i młodzieżą.
Ela Popowicz, mieszka w Lotyniu, od 2009 r. w MDP. Uczy się w liceum w Szczecinku, do kwietnia jeszcze członek MDP, później, po skończeniu lat 18, trafi do służby czynnej. Obecnie bierze udział w polsko-niemieckich wymianach młodzieży oraz w Ogólnopolskim Turnieju Wiedzy Pożarniczej.
Iwona Kopkiewicz, mieszka w Lotyniu, od maja 1997 w OSP. Zaczynała w MDP, żona naczelnika OSP Lotyń. Zajmuje się dziećmi i domem jak mąż biegnie do remizy gdy wyje syrena. W latach wcześniejszych brała udział w zawodach strażackich i jeździła do akcji.
Katarzyna Popowicz, mieszka w Lotyniu, starsza siostra Eli. W OSP od września 2007. Obecnie pracuje w Szczecinku, pomaga w organizacji polsko-niemieckich spotkań MDP. Prowadziła kronikę MDP.
Edyta Ciesielska, mieszka w Lotyniu, od stycznia 2001 w OSP. Obecnie pracuje w Szczecinku. Jej chłopak Andrzej Grzyb wstąpił do straży w roku ubiegłym, na ostatnim zebraniu sprawozdawczym złożył ślubowanie. W latach wcześniejszych brała udział w zawodach i jeździła do akcji. Obecnie służy pomocą w różnych działaniach w OSP.
Patrycja Padło, mieszka w Lotyniu, od stycznia 2012 w OSP. Zaczynała w MDP, sąsiadka naczelnika oraz dziewczyna jednego z druhów OSP Lotyń. Pracuje i zaocznie się uczy. Bardzo aktywnie działa i uczestniczy w życiu stowarzyszenia. Może jeździć do akcji. Pomaga przy różnych działaniach, bierze udział w zawodach strażackich.
Karolina Jażewicz, mieszka w Przybysławiu, od kwietnia 2001 w OSP, zaczynała w MDP. Studiuje pedagogikę w Koszalinie. Członek komisji rewizyjnej OSP. W miarę możliwości pojawia się na zbiórkach i ćwiczeniach. Może jeździć do akcji. Chłopak także należy do OSP Lotyń.
Paulina Jaskółka-Tyl, mieszka w Lotyniu, od 2010 w OSP, obecnie żona gospodarza OSP, pełni funkcję sekretarza, udziela się mocno w życiu stowarzyszenia. Pracuje razem z mężem w firmie kurierskiej.
Agnieszka Chwieduk, mieszka w Okonku, tam też pracuje. W OSP od stycznia 2001. Przewodnicząca komisji rewizyjnej OSP, brała udział w zawodach strażackich, obecnie udziela się i pomaga w działalności jednostki. Partner także należy do OSP.
[[reklama]]
Na zdjęciu brakuje Anny Ciesielskiej, siostry Edyty i Juliana, kiedyś sekretarz w OSP. Pani Anna jeździła do akcji i brała udział w zawodach, obecnie jest członkiem zarządu OSP. Pracuje za granicą. Pojawia się podczas świąt.
Renaty Żydałowicz, mieszkanki Lotynia, w OSP od stycznia 2005, pracuje w Szczecinku. Prowadzi kronikę; członek zarządu OSP.
Lucyny Polachowskiej, mieszkanki Lotynia, w OSP od czerwca 2003, zaczynała w MDP. Siostra Iwony. W miarę możliwości udziela się w życiu OSP.
Poza tym do niedawna sołtys Lotynia Eugenia Brodzicz jest członkiem honorowym OSP, a Ewelina Jażewicz i Małgorzata Kuchenbeker (siostry Karoliny Jażewicz) oraz Izabela Waśko są członkiniami wspierającymi.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze