Reklama

Jedynie w deszcz jest pusto

13/09/2012 09:30
W Jastrowiu są dwa Orliki. Jak były wykorzystywane podczas wakacji, a jak są teraz? Czy wandale je omijają?

Zdaniem Ryszarda Ludewicza, który trenuje piłkarzy jastrowskiej Polonii, Orlik przy gimnazjum jest wykorzystywany w około 80 procentach, co jest bardzo dobrym wskaźnikiem. – Czynny jest od godziny 9 do 21, kiedyś, kiedy było jaśniej, do 22. Aby załapać się tu, żeby sobie pokopać, trzeba się wcześniej zapisać – tłumaczy.
W czasie roku szkolnego, kiedy tylko pozwala na to pogoda, z boiska korzystają uczniowie gimnazjum publicznego. Po południu. Dwa razy w tygodniu trenują tu młodziki, Orliki i trampkarze miejscowej Polonii, średnio około 60 chłopców. Pozostali, którzy chcą skorzystać z boiska do piłki nożnej, muszą wcześniej o tym powiadomić opiekuna kompleksu. Nieco mniejszy tłok jest na boisku do koszykówki i siatkówki, nic dziwnego, w pobliskiej hali są doskonałe warunki do uprawiania tych sportów.
Podobnie jest z Orlikiem powiatowym, znajdującym się przy Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Jastrowiu. W czasie tegorocznych wakacji korzystały z niego głównie dzieci przebywające na koloniach w pobliskich ośrodkach wypoczynkowych, jak również w SOSW. Po południu trenowali tu dwa razy w tygodniu juniorzy Polonii, w pozostałym wolnym czasie wszyscy chętni. – Nie ma tak, że boisko stoi puste. W roku szkolnym ćwiczą tu uczniowie ze szkoły podstawowej i SOSW, potem każdy, kto tylko chce. Jedynie w czasie ulewnych dreszczów nikt tu nie przychodzi. Chociaż zdarzyło się w którąś sobotę, że po ogromnej ulewie, po kilku godzinach można już było grać. Powierzchnia boiska jest tak skonstruowana, że woda bardzo szybko wsiąka – mówi Pan Leszek. Podobnie jak na Orliku przy gimnazjum, stosunkowo małym zainteresowaniem cieszą się boiska do koszykówki i siatkówki.
Zarówno Pan Leszek jak i Ryszard Ludewicz jak do tej pory nie spotkali się ze specjalnymi przejawami wandalizmu na kompleksach. Na Orliku przy gimnazjum zamontowany jest monitoring, każdy wandal byłby natychmiast namierzony.
Mimo iż boiska powstały niedawno, trenerzy i zawodnicy nie mogą sobie już wyobrazić miasta bez Orlików. Jest blisko, wygodnie i z profesjonalną obsługą.
Jak informuje Ryszard Ludewicz, na „jego” kompleksie 11 września zostanie rozegrany turniej piłkarski o Puchar Premiera RP.
Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama