Od czterech dni w rowie przy drodze krajowej nr 11 leży martwy, potrącony jeleń. Pomimo zgłoszeń służby porządkowe nie zareagowały, a zwierzę zostało pozbawione głowy
Informację otrzymaliśmy od jednego z czytelników, który w sobotni poranek, 10 sierpnia w rowie przy trasie Lędyczek-Podgaje dostrzegł padlinę jelenia. Następnego dnia o zdarzeniu powiadomił patrol policji, stacjonujący w Podgajach, a w poniedziałek poinformował również straż miejską w Okonku. Niestety, żadne czynności w zakresie usunięcia padliny nie zostały podjęte.
196 kilometr krajowej jedenastki - tutaj leży jeleń
Cztery dni od momentu znalezienia zwierzęcia, jego szczątki wciąż spoczywają w rowie. W tej sprawie bezczynność służb porządkowych to nie jedyny problem. Znalazła się bowiem osoba, która wykorzystała okazję, a martwego jelenia pozbawiła głowy – zapewne nie bez powodu, bo dla poroża.
Tobiasz Buzała
Informacjami i zdjęciami możesz się podzielić przysyłając je na adres redakcja@zlotowskie.pl
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze