– Żona żartuje, że najchętniej żyłbym w siedemnastym wieku – mówi Jerzy Jelonek, którego historia Złotowa całkowicie wciąga. – Jest tutaj wspaniała przeszłość, więc powinna być jej świadomość – uważa. I ubolewa… – Współczesna młodzież nie ma znajomości podstawowych rzeczy, nawet ciekawości ich odkrywania. Kogo natomiast Jerzy Jelonek odkrył dla złotowian? Z regionalistą rozmawia Piotr Steffen
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!