Stowarzyszenie emerytów w Tarnówce zostało założone.
Inicjatywa założenia organizacji była zapowiadana od pewnego czasu. Przed blisko trzema miesiącami Jerzy Sławski mówił o niej również na naszych łamach. W połowie lipca odbyło się zebranie założycielskie, podczas którego wybrano władze nowej organizacji. W spotkaniu tym wzięło udział dziewiętnaście osób. Dwie z nich zostały członkami wspomagającymi – wójt Jacek Mościcki oraz przewodniczący Rady Gminy Tarnówka Marcin Nowosielski. Siedemnaścioro pozostałych to członkowie założyciele. Zarząd liczy trzy osoby. Obok prezesa Jerzego Sławskiego stanowią go sekretarz Marian Świątkowski i skarbnik Zenobia Marszelska. Przewodniczącym komisji rewizyjnej został Andrzej Barczykowski, wiceprzewodniczącą – Bogumiła Wasilewska a sekretarzem – Anna Marczuk. Ze wspomnianej siedemnastki nieliczni są jednocześnie członkami działającego od lat w Tarnówce koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów, któremu przewodniczy Janina Szczerbiak. M.in. sekretarz Świątkowski był skarbnikiem w kole. Wcześniej taką funkcję pełniła w nim również Zenobia Marszelska. Przypomnijmy, że z uwagi na konfliktową sytuację między Janiną Szczerbiak a Jerzym Sławskim, ten wystąpił niedawno z koła emerytów. Jak zapewnia, innych osób absolutnie do tego nie namawia.
– Wręcz chciałbym, żeby jak najwięcej osób pozostało w kole. Zawsze byłem za współpracą. Nie przeszkadza to przecież, żeby zapisać się i do nas. Można należeć do dwóch organizacji. Wiem już zresztą o kolejnych deklaracjach od osób, które będą chciały się do nas zapisać – podkreśla prezes.
Gdy kilka tygodni temu pisaliśmy o pomyśle założenia stowarzyszenia emerytów, Jerzy Sławski zapowiadał, że jednym z celów będzie powstanie siedziby organizacji. Wspominał o obiekcie, który mógłby stanąć w pobliżu skateparku. Stowarzyszenie ma zamiar ubiegać się o dofinansowania m.in. na ten cel. Gdzie będą działać, dopóki miejsce nie powstanie? – Najczęściej korzystamy z gościnności Gminnej Biblioteki Publicznej i Ośrodka Kultury. Najprawdopodobniej skorzystamy jednak z budynku, który chce nam udostępnić jedna z członkiń – prezes podkreśla, że do przeprowadzenia niedawnych wyborów pomieszczenia na plebanii użyczył stowarzyszeniu proboszcz miejscowej parafii, ksiądz Jerzy Knap.
Kiedy stowarzyszenie na dobre chce rozpocząć działalność?
– Kilka dni po wyborach przesłałem wszystkie dokumenty do Krajowego Rejestru Sądowego. Czekamy na rejestrację. Jak tylko otrzymamy potwierdzenie z KRS, w ciągu dwóch tygodni zwołamy walne posiedzenie, na którym ustalimy wysokość składki i dokładny zakres działań – Jerzy Sławski ma nadzieję, że nastąpi to najdalej jesienią.
– Założyliśmy, że na początku będziemy się spotykać przynajmniej raz w tygodniu, później w zależności od tego, jakie będzie zapotrzebowanie – przypomina, że jednym z założeń stowarzyszenia jest stworzenie sali do ćwiczeń.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To bardzo fajnie to jest
To bardzo fajnie to jest