International Basketry Fair – City of Salt, 2-3. 10. 2021 Targi w Katalonii w mieście Salt tradycyjnie odbywają się w pierwszy weekend października.
Jak co roku organizatorzy zaprosili mistrzów z odległych państw wyplatających w różnych surowcach. Z Polski zaproszenie otrzymały dwie osoby, nasza mistrzyni tkactwa artystycznego - Jolanta Surma i mistrz-koszykarz, Tadeusz Pięta. Zaproszenie obejmowało także osoby towarzyszące. Było to duże wyróżnienie. Już w piątek poprzedzający targi, wszyscy spotkali się na wspólnej kolacji.
W sobotę od rana na swoich stoiskach twórcy prezentowali swoje prace i wykonywali pokazy wyplatania. Można było skorzystać z warsztatów, wymienić kontakty, doświadczenia. Jolanta Surma pięknie się prezentowała w stroju krajeńskim, wyplatając prace w kolorach naszej Krajny. Jej praca artystyczna "Muszla" eksponowana była na wystawie zbiorowej. Odwiedzający podziwiali ubiór i jej dorobek twórczy, pytali także z jakiego regionu przyjechała.
Swoje wrażenia po powrocie opisała następująco: „Ciekawym doświadczeniem i przeżyciem jest móc spotkać mistrzów z całej Europy, podpatrzeć ich warsztat i techniki wyplatania oraz surowce. Był to dla mnie zaszczyt reprezentować region i kraj w tak prestiżowym wydarzeniu. Otrzymałam także piękne podziękowanie: Droga Jolanto Surma, Rada Miasta Salt pragnie wyrazić wdzięczność za udział w XXIII Międzynarodowych Targach Plecionkarstwa w Salt. Cieszymy się, że jesteś tutaj i mamy nadzieję do zobaczenia w kolejnych edycjach”.
Niewątpliwie warto poświęcać wiele czasu i wkładać tyle serca w pracę artystyczną, jak to czyni Pani Jolanta, żeby otrzymywać tak ciekawe propozycje udziału w ważnych wydarzeniach kulturalnych nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piękny ten motyl na zdjeciu.Tak stroje ludowe zawsze sie podobają.W Złotowie powinny byc na sprzedaż takie stroje jak np.krakowskie sprzedają w sukiennicach ,tez lalki w strojach krakowskich.To samo w Katowicach,stroje slaskie można kupic w Cepelii,jak równiez lalki w tych strojach. Dziwię się ,że pani Jowita nie postarała sie do tej pory aby rozpowszechnic stroje krajeńskie w Złotowie,z ich sprzedaża.
Bardzo dużo przedmiotów z motywami krajeńskimi można kupić w Muzeum Złotowskim. Są piękne. Poza tym raz w m-cu na Placu Paderewskiego odbywały się kiermasze rękodzielnicze, na których wystawiane były hafty krajeńskie w różnych konfiguracjach: super pomysły, super wykonanie, super wykonawcy! Organizatorem i pomysłodawcą / z tego co mi wiadomo/ było Muzeum Złotowskie. Wszystko odbywało się w pięknej ukwieconej i zielonej scenerii. Było czym ,,oko,, nacieszyć. Nie trzeba więc dalekich wędrówek żeby zobaczyć nasze lokalne ,,arcydzieła,, wykonane przez naszych lokalnych wykonawców. BRAWA DLA ORGANIZATORÓW I BRAWA DLA UCZESTNIKÓW !!!!!!!!!!!!!
Piękny ten motyl na zdjeciu.Tak stroje ludowe zawsze sie podobają.W Złotowie powinny byc na sprzedaż takie stroje jak np.krakowskie sprzedają w sukiennicach ,tez lalki w strojach krakowskich.To samo w Katowicach,stroje slaskie można kupic w Cepelii,jak równiez lalki w tych strojach. Dziwię się ,że pani Jowita nie postarała sie do tej pory aby rozpowszechnic stroje krajeńskie w Złotowie,z ich sprzedaża.
Bardzo dużo przedmiotów z motywami krajeńskimi można kupić w Muzeum Złotowskim. Są piękne. Poza tym raz w m-cu na Placu Paderewskiego odbywały się kiermasze rękodzielnicze, na których wystawiane były hafty krajeńskie w różnych konfiguracjach: super pomysły, super wykonanie, super wykonawcy! Organizatorem i pomysłodawcą / z tego co mi wiadomo/ było Muzeum Złotowskie. Wszystko odbywało się w pięknej ukwieconej i zielonej scenerii. Było czym ,,oko,, nacieszyć. Nie trzeba więc dalekich wędrówek żeby zobaczyć nasze lokalne ,,arcydzieła,, wykonane przez naszych lokalnych wykonawców. BRAWA DLA ORGANIZATORÓW I BRAWA DLA UCZESTNIKÓW !!!!!!!!!!!!!