Miłośnicy lokalnych rzek już po raz 11 spotkali się, aby symbolicznie zakończyć sezon kajakowy. Tym razem wybór padł na Głomię
Świeckiej tradycji stało się zadość. W niedzielę 2 stycznia Złotowski Korpus Ekspedycyjny zaprosił wszystkich chętnych na kolejny zimowy spływ. Pomimo braku śniegu i utrudniającej przeprawę kry ponad 20 uczestników mogło liczyć na wspaniałą przygodę w doborowym towarzystwie. Spływ Głomią rozpoczął się na wysokości Dolnika, a zakończył na jazie przy Starym Młynie w Skórce. Odległość może niezbyt imponująca, ale bardziej od bicia rekordów liczył się tu pretekst do spotkania na łonie krajeńskiej przyrody, która również o tej porze roku potrafi zachwycić. Po dotarciu do mety kajakarze udali się samochodami do Wiaty u Króla w Wąsoszkach, by tam ogrzać się przy ognisku i posilić przepyszną zupą z tradycyjnego kotła. Na miejscu była okazja do morsowania, a dzięki BajoSaunie także możliwość skorzystania z mobilnej sauny. Jak co roku doszło również do „pokojowej wymiany prezentów” pomiędzy uczestnikami.
Fot. P. Witecki, P. Król, BajoKajaki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze