Reklama

Kaplica przyjęła się ale...

05/12/2019 18:30

Rodziny niektórych zmarłych stawiają sprawę jasno – msza pogrzebowa tylko w kościele.

Mija rok od ukończenia budowy domu pogrzebowego, który w czerwcu tego roku został oddany do użytku na cmentarzu komunalnym. Jak, po blisko pół roku działalności tego miejsca, wygląda kwestia odprawiania w nim mszy pogrzebowych? Jeszcze przed oddaniem budynku do użytku proboszczowie złotowskich parafii podkreślali, że nie będą zakazywać tego, aby msze odbywały się w złotowskich kościołach i zostawią to do wyboru rodzin zmarłych osób. Tak też się dzieje. Nie wszyscy chcą, aby ich bliskich żegnano w cmentarnej kaplicy – część pogrzebów nadal odbywa się w kościołach.

Ludzie zaprotestowali

– Ja już wiele miesięcy temu jasno postawiłem sprawę, zarówno w rozmowach z przedstawicielami miasta, jak i Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych czy innych zakładów zajmujących się pochówkiem, że dam w tej kwestii rodzinom możliwość wyboru. Absolutnie nie rezygnujemy z możliwości odprawiania mszy w kościele. Zwłaszcza w przypadku takich osób, które budowały kościół, tzn. angażowały się w jego powstanie – mówi proboszcz parafii pw. św. Piotra i Pawła Apostołów, ks. Arkadiusz Kalinowski. Mówi też wprost…

Reklama

– Bo ludzie zrobili mi grandę. Te „filary” kościoła, ci, którzy rzeczywiście szczególnie włączali się w dzieło jego budowy, pytali: jak to? Myśmy budowali kościół, a teraz mamy być chowani w kaplicy na cmentarzu? Dlatego od początku wszystkim oznajmiam: według życzenia. I tak robię – podkreśla ksiądz kanonik. Wraca też do kwestii, którą podnosił już wiele miesięcy temu.

– Cały czas podkreślałem, że plany, ażeby była to kaplica na 50–60 osób, zwłaszcza w kontekście okresu jesiennego i zimowego, to jest duży błąd – proboszcz podkreśla, że w najmłodszej ze złotowskich parafii często są pogrzeby, w których uczestniczy kilkakrotnie więcej osób.

Reklama

– Zaledwie garstka zmieściłaby się w kaplicy. W kościele przynajmniej wszyscy mogą wejść do środka – porównuje.

– Tym bardziej nie będę oponował, jeśli ludzie sami zabiegają o możliwość odprawienia mszy w kościele – dodaje ksiądz Kalinowski. Przyznaje jednak, że w przypadku większości pogrzebów, jakie miały miejsce w ostatnich miesiącach w kierowanej przez niego parafii, msze odbywały się w kaplicy.

– Około 2/3 tych mszy, za zgodą rodzin, odbywa się w kaplicy na cmentarzu.

Nie sposób pomieścić

– W przypadku naszej parafii 85–90% mszy żałobnych odbywa się w kaplicy. Pozostała część w kościele parafialnym – mówi proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ksiądz Kazimierz Świderski MSF.

Reklama

– Jeśli ktoś chce, wyraźnie mówi, absolutnie nie oponujemy. Nawet jeśli pogrzeb jest mniejszy i jego uczestnicy zmieściliby się w kaplicy. Niektórzy wyraźnie bowiem podkreślają, że chcą mszy w kościele. Mieliśmy jeden czy dwa przypadki, gdzie w ogóle nie było dyskusji o tym, że msza pogrzebowa mogłaby się odbyć w cmentarnej kaplicy. Inna sprawa, że w niektórych przypadkach rzeczywiście byłby kłopot pomieścić w niej ludzi. Są przecież takie pogrzeby, że wszystkie ławki w kościele są zajęte – uzmysławia proboszcz.

Reklama

Zgodnie z przypuszczeniami księży, ilość miejsc w cmentarnej kaplicy nie zawsze wystarcza dla uczestników pogrzebów


– W kontekście tych ograniczeń dla uczestników pogrzebów, trzeba otwarcie powiedzieć, że obiekt jest nieszczęśliwie zrobiony. Są msze, gdzie kaplica jest zapełniona po brzegi, zwłaszcza frontowa część jest przepełniona – ksiądz Świderski przyznaje, że jeśli misjonarze sami spodziewają się dużej liczby uczestników pogrzebu, najczęściej wtedy, gdy jest chowana znana powszechnie osoba, sugerują, aby msza była odprawiona w kościele. Zwłaszcza teraz, w jesienno–zimowym okresie. Nie wyobraża sobie, żeby ludzie mieli stać w deszczu czy w mrozie, gdy jest do dyspozycji pojemny kościół.

Reklama

W przypadku parafii św. Rocha, wszystkie msze pogrzebowe odprawiono w ostatnich miesiącach w kaplicy na cmentarzu.

– To z wielu względów jest wygodniejsze  – mówi proboszcz Jacek Salwa.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xyz - niezalogowany 2019-12-05 18:51:01

    W niektórych kościołach też jest za mało miejsca

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-12-05 19:05:01

    W Jastrowiu mokną , marzną i nie dyskutują !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GośćBrudzia - niezalogowany 2019-12-05 19:43:14

    Moim zdaniem kaplica mogła by być dla większej ilości osób. Niedawno przeżywała pogrzeb męża był latem to nie było problemu dużo ludzi stało na zewnątrz. W tej sytuacji można by zrobić zadaszenie na dużym parkingu,który jest niewykorzystany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości