O tym, że kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości jest zabronione i skrajnie nieodpowiedzialne zapomniał 67-letni mieszkaniec gminy Zakrzewo, który został zatrzymany wczoraj 3 listopada około godz. 19.00 przez policjantów z miejscowego posterunku.
Mężczyzna jechał „wężykiem” całą szerokością jezdni, stwarzając rażące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Na szczęście 67-latek został skutecznie wyeliminowany z ruchu drogowego. W trakcie badania stanu jego trzeźwości okazało się, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci przekazali go pod opiekę najbliższych, teraz grozi mu wysoka kara grzywny.
Policjanci apelują! Nie dokładajmy sobie świadomie zmartwień. Trudne warunki atmosferyczne na drodze i tak utrudniają nam jazdę. Śliska nawierzchnia skraca drogę hamowania pojazdu. Gdy do tego jeszcze niespodziewanie na drodze pojawi się niechroniony uczestnik ruchu drogowego, który idzie bądź jedzie slalomem całą szerokością jezdni to tylko ułamek sekundy może dzielić nas od tragedii.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śliska nawierzchnia wydłuża czas hamowanie pojazdu niż skraca ten czas. Chyba, że poczucie czasu jest subiektywne. Nie wiem Zarwany
I pewnie pucha. A pedofilia bez karna
Śliska nawierzchnia wydłuża czas hamowanie pojazdu niż skraca ten czas. Chyba, że poczucie czasu jest subiektywne. Nie wiem Zarwany
I pewnie pucha. A pedofilia bez karna