Z niewyjaśnionych przyczyn prowadzony przez niego ford zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w drzewo
Do tego wypadku doszło w piątek przed godziną piętnastą w Starej Wiśniewce. Ofiara to 63-letni mieszkaniec gminy Zakrzewo. Mężczyzna jechał sam. Próbowały go ratować postronne osoby, akcję ratowniczą przejęli od nich przybyli na miejsce strażacy. Mężczyzny nie udało się uratować. Obecny na miejscu lekarz Zespołu Ratownictwa Medycznego potwierdził zgon.
Przyczyny wypadku wyjaśnia złotowska policja.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ile jeszcze osób musi zginąć, żeby ktoś zajął się drzewami na tej trasie?
A co drzewa mają do przyczyny tej śmierci?
Jak nie znamy przyczyny to nie ma sensu winić drzewa ,wyrazy współczucia dla rodziny.
Jakby zasłabł i wjechał w pole to by się najwyżej poobijał, a drzewo pół metra od drogi to niemal jak wyrok.
Są jeszcze obrońcy drzew przy wąskich drogach? Są? No to proszę argumenty? Oczyszcza atmosferę? Daje cień? Czy jeszcze coś?
Tak ja. Nie znasz przyczyny nie pisz. A pomyślałeś człowieku że gdy ktoś zapiernicza i uderzy w drzewo to również mógł uderzyć w innego. Drzewa nie mają głosu najlepiej je osądzić.
Marek. Spokojnie. Prawdopodobieństwo że zginiesz zjeżdżając do rowu gdzie nie ma drzew jest siedemnastokrotnie mniejsze niż wtedy gdy zjedziesz na pobocze gdzie rosną drzewa. Mogl mieć zawał i gdy y woda do rowu mogły przeżyć. Nie broń czegoś czego się obronić nie da.
Marku. Też w Puszczy Białowieskiej przykuwałes się do drzew chroniąc korniki przed zagładą?. Najgorsi są pojebani ekolodzy
Ekolodzy to jest nic z porąbanymi urzędasami.
A czy ktoś każe uderzać w drzewo,albo zjeżdżać do rowu,albo tracić panowanie nad kierownicą,a może gnać? A jeśli to był zawał,to i tak szansy brak w oczekiwaniu na karetkę.... żal...
Uderzył w drzewo i zginął. Koniec kropka. Gdyby nie było drzewa pewnie by przeżył. Po co bronicie głupiej tezy
Marek stał się Gocha.to masz jak czy krzaki w kroczu.
Drzewa nie stanowią przyczyny wypadków tylko sami ludzie i ich wyobraźnia
Nie stanowią przyczyny wypadku, ale znacząco podnoszą śmiertelność.
Zamknijcie się wkoncu. Nie znacie przyczyny to się zamknijcie. Zal człowieka. A drzewa wytnijcie , my i tak wszyscy zdechniemy po tylu latach degradacji środowiska. Zdajecie sobie sprawę? Zginął człowiek a wy jak nakręceni o drzewach?, sami eksperci w Polsce !!!! Do parcy się weżcie.
Zdychają zwierzęta. Nie przesadzaj z tą degradacja środowiska. Już obśmiali globalne ocieplenie bo to była wielka ściema i ktoś na tym zarobił. Obsmiano że dziura ozonowa powstaje przez dezodoranty i pierdzenie krów. Co jeszcze walnieci ekolodzy wymyślicie? Życie się toczy dalej
Popieram w 100 procentach.!!!! Wyrazy współczucia dla bliskich tego pana...
I znowu bez empatii, tylko z emocjami jeden na drugiego. Przecież kamienie polne to normalny przyjazny i naturalny materiał na chodniki. Dlaczego więc do swoich wjazdów i chodników pod swoimi domami ich nie kładziecie, tylko polbruk albo asfalt. Robicie tak by było wam łatwiej wjechać samochodem i wejść ba, napiszecie że czasy się zmieniają. Dlaczego więc skoro czasy się zmieniają drzewa które w przeszłości spełniały zupełnie inną rolę, nadal muszą być bezpośrednio przy a niejednokrotnie już na drodze. Zresztą jak te drogi gminne wyglądają, jak wyglądają ich pobocza. Czy naprawdę tego nie widzicie. Trzydzieści lat pobierania od nas podatków, danin i opłat w paliwie, subwencje państwowe dla gmin, programy rządowe a co zrobiono na drogach. 75% dróg nie nadaje się do ruchu także z powodu drzew, które dawno powinny być poza rowami. Przecież te trzydzieści lat ktoś w gminie za myślenie bez roboty bierze pieniądze i to nie małe. Tragedia na drodze a wy robicie sobie szoł, czy to normalne. Wczoraj karambol i zamknięta droga na Piłę a objazd przez Augustowo tragiczny, mogący wywołać drugą tragedię. Czy wy wiecie co piszecie?. Coś ten nasz zachód ta nasza demokracja a i podejście do życia i śmierci tak wam zobojętniał że szkoda gadać a co dopiero pisać. Napewno nikt z was nie chciał by znaleźć się w sytuacji tego pana, wiedzcie jednak że i młodym różne rzeczy ze zdrowiem, wadą techniczną samochodu może się zdarzyć i co wtedy gdy nagle, zjeżdżając na przeciwległy pas widzicie tylko ciągły pas drzew. Jak jeden z drugim mądrala wycelujesz pomiędzy nie. Opanujcie się i więcej ciszy nad tym i podobnymi zdarzeniami. Motywujące władze i radnych gminy których przecież wybieracie do tego aby coś robili a nie spotykali się na zasadzie spotkań w kole rolników dyskutujących o tym, jakimi kto dzisiaj dysponuje maszynami.
..."Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie,albowiem jestem zespolony z ludzkością.Przeto nigdy nie pytaj ,komu bije dzwon: bije on tobie"...( Ernest Hemingwey -"Komu bije dzwon")"Miłosierni ludzie"- Głos Polaków w Republice Czeskiej.
To droga powiatowa! Złotów-Zakrzewo to droga wojewódzka! Macie odpowiedż?
Złotów-Wiśniewka to droga powiatowa!Złotów-Zakrzewo to droga wojewódzka! I macie odpowiedż?
Obojętnie jaką drogą. Czy chciałbyś zginąć na ekspresówce przez czyjeś zaniedbania. Trzydzieści lat stagnacji. Jak u nas wyglądają drogi do wiosek. Czy ty wogóle masz samochód.
To wszystko wina Covid-a
Drzewa trza rabac az wiory poleca
Główną przyczyną utonięć jest woda. Główną przyczyną śmierci na drogach są drzewa. Amen
Gość, płynąc w ,, wodzie ", nikogo nie zabijesz. Może zrozumiesz że różnica dla ciebie niezauważalna a jednak znaczna. Ten pan, ofiara tego wypadku miał podwójnego pecha, zawał i drzewo. W wodzie może być tylko to pierwsze, jednak oby jak najrzadziej a jeśli się da to wcale. Tak więc choćby z drugiego powodu, jeden z elementów czyli drzewa tuż przy drodze należało by wyciąć nie zapominając o nowych nasadzeniach za rowami. Młodzi niech nie cwaniakują bo i oni mogą doznać podobnych zdarzeń zdrowotnych, oby tylko nie tak tragicznych.
Ile jeszcze osób musi zginąć, żeby ktoś zajął się drzewami na tej trasie?
A co drzewa mają do przyczyny tej śmierci?
Jak nie znamy przyczyny to nie ma sensu winić drzewa ,wyrazy współczucia dla rodziny.