W porównaniu z rokiem 2014, interwencji było o 90 procent więcej. Z pożarami strażacy walczyli aż 29 razy. Do najtrudniejszych w opanowaniu zaliczyć należy kwietniowy pożar domu w Liszkowie oraz czerwcowy pożar zabudowania gospodarczego w Ratajach. Letni okres przyniósł z kolei częste zmagania z pożarami użytków rolnych oraz traw.
W minionym roku strażacy z Łobżenicy zmagali się również z licznymi miejscowymi zagrożeniami. Licznik interwencji zatrzymał się na 64 akcjach. Na tę sumę złożyły się między innymi: wypadki, kolizje, powalone drzewa czy też usuwanie gniazd owadów błonkoskrzydłych. Aż czterokrotnie wezwania dotyczyły fałszywych alarmów. W dwunastomiesięcznym okresie interwencji śmierć poniosła jedna osoba.
W maju odbyły się dwie ważne uroczystości: Obchody Dnia Strażaka oraz Dzień Skupienia Strażaków w Górce Klasztornej. W październiku odbyły się przeglądy techniczne, na których łobżenicka OSP wypadła bardzo dobrze - na 6 możliwych punktów otrzymała 5,45 pkt. Październik był również miesiącem przebudowy jednego boksu garażowego.
Końcówka roku to wymiana samochodu. Na stan jednostki trafił techniczny ford transit, który zajął miejsce lublina. Ten z kolei został przeznaczony do jednostki OSP Izdebki.
W 2015 roku działania na terenie gminnym wspierały również jednostki OSP Luchowo oraz OSP Dźwierszno Wielkie. Jednostka z Luchowa interweniowała dziesięciokrotnie przy pożarach oraz trzykrotnie przy miejscowych zagrożeniach, z kolei druhowie z Dźwierszna Wielkiego pomagali sześciokrotnie podczas pożarów oraz dwukrotnie przy miejscowych zagrożeniach.
Na podst. D. Budnika z OSP w Łobżenicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze