Reklama

​​​​​​​Kiosk – nasze życie

06/07/2021 19:50

Po lipkowskim kiosku pozostał tylko pusty plac.


O latach spędzonych za ladą opowiadają Teodora i Henryk Grzywacz, najdłużej go prowadzący właściciele. Likwidacja parkingu, powstanie sklepów wielkoformatowych a na końcu pandemia koronawirusa doprowadziły do jego całkowitego upadku. Przeczytaj historię jego właścicieli.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tt - niezalogowany 2021-07-06 21:21:30

    Pamiętam jak w latach 90 tych po drodze do szkoły i z powrotem oglądało się za szybką czy jakieś nowe zabawki gadżety są. No i przemili właściciele. Pani Grzywacz nic się nie zmieniła.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    SZKODA - niezalogowany 2021-07-06 23:06:06

    A nasz Kiosk legendę Zlotowa, postanowił zamknąć naczelnik/ burmistrz Wełniak a po nim zlikwidował go ostatecznie nowy burmistrz Puli. A wszystko to dla dobra mieszkańców okolicy Starego Miasta gdzie obecnie hula pijany, ponoć zielony duch bo ludzi idących po kulturę słowa i inne zaopatrzenie w tym rejonie nie widać. Teraz możemy tylko podziwiać i obserwować jak dwóch burmistrzów w ciągłości działania, może zmienić życie w całej okolicy miasta. No cóż, jedni budują, inni rujnują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wiesiek - niezalogowany 2021-07-07 07:26:03

    no fajny byl ten kiosk,tylko nie zawsze rozumie ze trzeba wszystko co stare likwidowac.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości