Do zdarzenia doszło dzisiaj około godziny 7:30 na trasie Złotów - Nowy Dwór
Mężczyzna kierujący 60 tonowym dźwigiem, na łuku drogi prawdopodobnie nie zachował należytej ostrożności i zjechał na brzeg asfaltu, który uległ skruszeniu i wciągnął auto na pobocze.

Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, który zsunął się z nasypu drogi. W wyniku zdarzenia kierowca nie odniósł obrażeń. Przyczyny zdarzenia bada policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nic tu badać nie trzeba chłop drogo nie znał a jest ona w stanie agonalnym załamania pozarywana bujnęło i tyle.
co by się w Polsce nie stało do winna jest prędkość, Jak by się przewrócił przy podnoszeniu czegoś to też by napisali że za szybko stał...
Kurier. Napisano specjalnie chłop nie wypadł tylko ta droga jest zjebana już! A wielu tamjeździ i ja też. Powinien pozwać rejon dróg do sądu. Tyle
Napewno chłop specjalnie nie wypadł tylko ta droga jest zjebana. Każdy ma na tą drogę wyjebane. Nowy asfalt od strony Lędyczka nie doczeka się namalowania pasów? A może niech postawią znak "60" świnie .
Ważne że kierowcy się nic nie stało.samochod rzecz nabyta a firma zapewne ubezpieczone ma auto od takich zdarzeń losowych ale droga w tym miejscu jest ewidentnie do zrobienia....
Na tyle tego dźwigu pisze ,,Uwaga! zachodzi na skręcie'', najwidoczniej ten kierowca tego nie przestrzega i wyleciał z drogi.
Cytat : ( asfalt wciągnął go na pobocze ). Może drzewa też przyciągają kierowców?
Pobocze bylo namagnesowane. A truck jechal na magnesie. Zadziala sila odsrodkowa przyciągania cial wzajemnych namagnesowanych magnesem neodynamowym z bulbulatorem przyczlapastym
Zachodzi na zakrecie czyli jak stoi na swiatlach i chce w prawo skrecic to musi mieć duzo miejsca na taki manewr a nie jak ty januszu w osobowce tobie malo miejsca potrzeba. Bedziesz stal obok niego przy skręcie to Cię zachaczy i pociągnie za soba. Po to ten napis jest by niedzielni kierowcy na światłach skrzyżowaniach zbyt blisko niego nie stawali. Dzisiaj na obiad kluski śląskie
Przez to całe wydarzenie mieszkańcy miasta i pobliskich wsi mają okazję zobaczyć stan drogi powiatowej która przebiega pod naszymi oknami az sciany pekaja .... Walczymy z tym od kilku lat i tak naprawdę kończy się na obietnicach
Poprostu warunki drogowe niedostosowały się do prędkości 60 tonowego dźwigu .
Droga dokładnie w tamtym miejscu ma wyboje i to bardzo duze. Jadąc malą osobówką ze Złotowa omijam to "lewym pasem". To była kwestia czasu aż cos tam się stanie.
Czy ta droga dostosowana do takiej wagi pojazdu? A tak po prawdzie jak się złapie pobocze to nawet lekkim pojazdem można wypaść z drogi.
Wystarczyło wolniej.Dźwig i zestaw z jego osprzętem zdecydowanie za szybko na tym odcinku.Auta uciekały na pobocze którego nie ma/
Tyle ropy się zmarnował :-(
Ten dzwig nie mial prawa poruszac sie na kolach skoro mial 60 ton. Podejrzewam ze pewnie nie mial stosownego pozwolenia
Asfalt to zjadł tak wynika z artykułu. Nie zachował się kierowca jadąc drogą bo asfalt się pokruszył i to zjadł. Ja też zawsze uważam czy asfalt się za mną nie kruszy
Taki dźwig waży 48 ton więc na jego przejazd nie jest potrzebne zezwolenie bo to jest pojazd specjalistyczny A co do prędkości nie gadajcie głupot bo takim dźwigiem nie da się jechać więcej nie 60 km na godzinę jak taki dźwig złapie pobocza od razu się kładzie wiem jak jest bo sam jestem operatorem dźwigu i nieraz takie miałem sytuację
Przestancie zganiac wsxystko na droge jeśli by jechał ostrożnie i wolniej to by nie doszło do tego ja minąłem się z nim na tym zakręcie jurz go wynosiło i sam miałem obawy czy nie zawadze w drzewo brakowało nie wiele A dodatku za mną jechała smieciara to jurz wogule nie miescili sie a tym dzwigiem jechał dosyć szybko zaczęło go podbijać na koleinach i stało się co się stalo
Dźwig o udźwigu 60-ciu ton to nie to samo co 60--cio tonowa maszyna
Nic tu badać nie trzeba chłop drogo nie znał a jest ona w stanie agonalnym załamania pozarywana bujnęło i tyle.
co by się w Polsce nie stało do winna jest prędkość, Jak by się przewrócił przy podnoszeniu czegoś to też by napisali że za szybko stał...
Kurier. Napisano specjalnie chłop nie wypadł tylko ta droga jest zjebana już! A wielu tamjeździ i ja też. Powinien pozwać rejon dróg do sądu. Tyle