Do zdarzenia doszło w Złotowie w godzinach porannych przy al. Piasta
Kobieta (42 lata) kierująca samochodem osobowym marki renault, nie ustąpiła pierwszeństwa rowerzyście (70 lat), w wyniku czego doprowadziła do zderzenia bocznego. Na szczęście, rowerzysta nie odniósł obrażeń. Kierujący byli trzeźwi. Sprawczynię kolizji ukarano mandatem w wysokości 300 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co to za auto m-ki: "renoult", ja znam tylko Renault
A co to za słowo "m-ki"? Oj, czepialstwo...
I co gdzie pseudo kierowcy co zawsze piszą że wina jest rowerzysty bo jak wypadek spowodował ktoś samochodem to cisza a jak rowerzysta to zaraz piszą że święte krowy i wysyp komentarzy
Przecinki ,panie majster, przecinki !
W cywilizowanych krajach(Holandia) każda kolizja z udziałem rowerzysty jest kwalifikowana jako z winy kierującego samochodem.Bez wyjątku.
Uważajcie kierowcy na tych debilów rowerzystów,którzy przejeżdżają przez pasy,nawet nie zatrzymają się,aby obejrzeć czy nadjeżdża jakiś samochód.To są samobójcy,którzy nie znają żadnych przepisów drogowych.A Policja powinna ich najwięcej karać,nawet rowerzyści przejeżdżają,nie patrząc na lewo czy na prawo a na tym przejściu,jest tylko dla pieszych a oni jadą, dużą szbkością.
Treść komentarza...
Treść komentarza...
Rowerzysta jadący ścieżką rowerową na ul. Al.Piasta miał Pierszeństwo i słusznie została ukarana
ty pierszenstwo dobry musisz byc
Często rowerzyści wjeżdżają na pasy nie bacząc na nadjeżdżające samochody. To, że takie kolizje zdarzają się tak sporadycznie, to niewątpliwie zasługa Bożej opatrzności. Nie jestem przekonany co do zasadności przepisu regulującego ten aspekt ruchu miejskiego. Pieszy musi się przed przejściem zatrzymać a niejeden rowerzysta (czyt. SAMOBÓJCA) śmiga, jakby był pojazdem uprzywilejowanym. Myślę, że życie to zweryfikuje - oby nie kosztem ludzkiego zdrowia lub życia.
Pewnie gadała przez telefon bo nom stop jeździ z telefonem przy uchu
Spójrz na siebie pajacu
Pasy to miejsce w którym można przejść lub przejechać na drugą stronę ulicy. Pasy nie oznaczają pierwszeństwa. Każdy kto zbliża się do pasów ma obowiązek się zatrzymać i rozejrzeć.
Tyle, że to nie były pasy,a wyjazd z ZUSu
A co to za auto m-ki: "renoult", ja znam tylko Renault
A co to za słowo "m-ki"? Oj, czepialstwo...
I co gdzie pseudo kierowcy co zawsze piszą że wina jest rowerzysty bo jak wypadek spowodował ktoś samochodem to cisza a jak rowerzysta to zaraz piszą że święte krowy i wysyp komentarzy