Od 1 stycznia br. policjanci oraz inne służby, które mają uprawnienia do kontrolowania kierowców, zyskali nowe uprawnienia. Przez to zmieni się nieco przebieg kontroli drogowej. Od teraz służby będą mogły sprawdzić stan licznika naszego pojazdu. Stało się tak na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Zgodnie ze znowelizowanym Prawem o ruchu drogowym od 1 stycznia 2020 roku kierowca będzie miał obowiązek umożliwić funkcjonariuszowi sprawdzenie stanu licznika. W praktyce oznacza to konieczność umożliwienia zajrzenia do wnętrza samochodu. Co więcej, będzie to obligatoryjny element towarzyszący każdej kontroli drogowej (Wyjątek będą stanowiły akcje typu trzeźwy poranek. W przypadku pojazdów holowanych lub przewożonych na lawetach ministerstwo daje funkcjonariuszowi dowolność. To mundurowy zdecyduje, czy kontrolować stan licznika).
Jak nowa kontrola ma wyglądać w praktyce? Kierowca będzie miał obowiązek umożliwić np. policjantowi wgląd w obecny stan przebiegu pojazdu. Będzie musiał zatem otworzyć drzwi auta i pozwolić zajrzeć mundurowemu do jego wnętrza. Funkcjonariusz dane przeniesie do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (tzw. CEPiK). Dzięki temu wpisów na temat przebiegu będzie w systemie więcej, a zatem staną się bardziej wiarygodne.
podkom. Maciej Forecki
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teraz dopiero sie zacznie krecenie licznikow.
Kręcenie Liczników i Policjantów
Przecież stan licznika jest podawany od lat podczas ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Po co powielać problem ja można udoskonalić przeniesienie danych z ubezpieczenia pojazdu. U nas tyle wypadków bo stres zabija myślenie kierowców wypatrujacych patrole. Wpuszczane do samochodów może skończyć się źle szczególnie w dzisiejszych czasach. Ponoć policja ma i tak dużo pracy więc po co im jej jeszcze dokładać.
szczególnie chętnie będą sprawdzać liczniki panienkom w mini...
A moj licznik na rowerze też sprawdzą?
W moim starym golfie od 300tys leciał od nowa Has kolegi zapytalem ile ma w t4 co lata non stop mowi że 500tys ale 3 silnik
Kto wiedział jak dymac na licznikach to bd to robil dalej przy tych nowych autach to I tak 200 zrobisz I smietnik
ja chce impreze na polwyspie, bo sa zajebiste
Miałem pasata b3 cofniete 500tys. A na liczniku 430tys.
Jest sposób. Zablokować licznik i następne kilka lat będzie wskazywał ten sam stan wtedy nie będzie nieporozumień. Nie musi więcej wskazywać aby nie mniej.
A co z wymianą? W zeszłym roku wymieniałem licznik bo po prostu się zepsuł! Jaka jest procedura w takim przypadku?
Poza tym pokazały się informacje o zatrzymaniu dowodów, bo stwierdzono niezgodność a przecież jeszcze w grudniu mogłem wymienić licznik bez żadnych ceregieli! Więc to raczej nadgorliwość policji! Uważam, że na zabieranie dowodu rej. to trzeba poczekać rok! Teraz tylko spisywać liczniki.
dokładnie licznik jest częścią wymienną i ta cała nagonka jak wszystkie głupie przepisy
W przypadku zmiany licznika trzeba zgłosić przyczynę i fakt zmiany w stacji diagnostycznej. Jest na to ściśle określony termin.
Mojej astrze jest 798tys oryginalny przebieg ale cofnięty do 237 tys bo nikt nie kupi auta 8letniego z oryginalnym przebiegiem dorzucę książkę serwisową z przeglądami do stanu licznika obecnego
Następne bzdurne przepisy.
trzeba być debilem, żeby kupując samochód sugerować się stanem licznika, ale jak kto lubi.
Trzeba być pisolicjantem uderzonym w miejsce na mózg aby coś tak durnego wymyślić !
Współczuje policjantom za ten prezent od pisdomądrych !
Teraz dopiero sie zacznie krecenie licznikow.
Kręcenie Liczników i Policjantów
Przecież stan licznika jest podawany od lat podczas ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Po co powielać problem ja można udoskonalić przeniesienie danych z ubezpieczenia pojazdu. U nas tyle wypadków bo stres zabija myślenie kierowców wypatrujacych patrole. Wpuszczane do samochodów może skończyć się źle szczególnie w dzisiejszych czasach. Ponoć policja ma i tak dużo pracy więc po co im jej jeszcze dokładać.