Reklama

Koniec z zabawami na wsiach

21/02/2021 18:40

W tym roku sołectwa z gminy Okonek mają do dyspozycji ponad 287 tys. zł na swoje wydatki. Ani złotówki nie będą mogły wydać na zabawy integracyjne.

Poprzedni rok dla sołtysów i rad sołeckich z gminy Okonek od początku nie był łatwy. Pandemia skutecznie ograniczyła wszelkie działania, szczególnie te integracyjne. W pewnym momencie burmistrz A. Jasiłek zadecydował o zamrożeniu wszelkich funduszy. Sołtysi musieli zrezygnować z zabaw integracyjnych, ale w ciągu roku zmieniająca się sytuacja pozwalała na to, żeby zamrożone środki powoli uwalniać.
Dlatego pieniądze wydawali przede wszystkim na inwestycje. Skupili się na poprawie warunków panujących w świetlicach wiejskich, zagospodarowaniu terenów zielonych i rekreacyjnych, zakupie lamp solarnych czy poprawie jakości niektórych dróg gminnych.

Jak będzie w tym roku? W 2021 r. gmina Okonek przeznaczy dla poszczególnych sołectw pulę ponad 287 tys. zł. Jest to o 25 tys. zł więcej niż przed rokiem. Na co zostaną przeznaczone te środki?

Reklama

Na pewno nie na zabawy integracyjne. Chociaż takie cele znalazły się w założeniach wielu sołectw, to, jak mówi Janusz Mliczak, skarbnik miasta i gminy, muszą one zostać w tym roku wykreślone z zestawienia.

– Regionalna Izba Obrachunkowa stwierdziła, że zabawy integracyjne nie mieszczą się w katalogu zadań własnych gminy, stąd też nie powinny być one realizowane z funduszu sołeckiego – mówi.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że w poprzednich latach RIO nie miało żadnych zastrzeżeń co do takiej formy wydatkowania pieniędzy przez samorząd.

Reklama

– To wszystko się zmienia. Teraz nie mamy żadnego pola manewru i musimy się do tego dostosować – tłumaczy.

W tym roku najprawdopodobniej przepisy covidowe tak czy inaczej skutecznie zablokowałyby zabawy plenerowe na wsiach, jednak skąd pieniądze mają pozyskać sołtysi, którzy w przyszłych latach będą integrować swoją społeczność lokalną? Odpowiedź nie jest wcale oczywista i gmina będzie musiała wypracować jakąś formę postępowania na takie zapytania.

– Nie ma przeciwwskazań, żeby organizować imprezy o charakterze kulturalnym – mówi J. Mliczak. Jego zdaniem, wszystko i tak będzie zależało od interpretacji RIO, które być może kładzie nacisk na zasięg takiej imprezy. Zabawy organizowane przez gminę mogą mieć dla nich charakter ogólnodostępny, natomiast te, za którymi stoją rady sołeckie, byłby, według nich, zamknięte jedynie na społeczność lokalną.
Dlatego w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, wszystkie środki z funduszu sołeckiego zostaną przeznaczone na różnego rodzaju inwestycje. Jak mówi sołtys Borek, Krzysztof Luksemburg, po wielu latach starań i budowania ościennej infrastruktury, w końcu uda się postawić pierwszy krok w kierunku własnej świetlicy.

Reklama

– Małymi krokami zbliżaliśmy się do tej inwestycji. Najpierw lampy solarne, ogrodzenia i plac zabaw, a teraz przyszła pora na świetlice. W pierwszym etapie musimy pozyskać wszelkie niezbędne dokumenty, z pozwoleniem na budowę na czele – mówi sołtys, który w przyszłości będzie się również starał o zewnętrzne dofinansowania na ten cel.

Spore zmiany czekają również mieszkańców Borucina, gdzie pieniądze mają zostać przeznaczone na remont dwóch dróg gminnych. Pierwsza z nich to niewielki fragment drogi biegnącej w kierunku Podgaj. Tu w planie jest wyłożenie około 200–metrowego odcinka polbrukiem. Drugą inwestycją byłaby droga wokół kościoła pw. Wniebowzięcia NMP, jednak, jak mówi radny Sławomir Bobrzyński, ta inwestycja w tym roku stoi pod dużym znakiem zapytania. Sołectwo Borucino na ten cel przekazało 28 tys. zł, ale suma może być większa nawet o 20 tys. zł. Dodatkowe środki znajdą się po tym, jak przekaże je do gminy firma Okechamp.

Reklama

Borucino do wydania ma ponad 30 tys. zł. Jeszcze tylko dwa inne sołectwa w gminie mogą pochwalić się podobną kwotą – Lędyczek i Lotyń. W Lędyczku rada sołecka zadecydowała, że 16.500 zł pójdzie na przebudowę chodnika, 5 tys. zł przeznaczą na zakup wyposażenia do świetlicy, podobna kwota pójdzie na zagospodarowanie terenów sportowo–rekreacyjnych, a ponad 3 tys. zł na doposażenie OSP.

Lotyń dysponuje zdecydowanie największym budżetem, a z ponad 47 tys. zł lwia część zostanie przekazana na trzeci etap remontu świetlicy wiejskiej (25 tys. zł). Do tej kwoty gmina dołoży jeszcze 5 tys. zł i całość będzie stanowiła wkład własny do projektu Wielkopolskiej Odnowy Wsi, z którego mogą otrzymać na ten cel drugie tyle. Sołtys Kinga Lewandowska ma nadzieję, że dzięki temu uda się ostatecznie zakończyć wszelkie prace remontowe. Jeśli sołectwo nie otrzyma dofinansowania, to priorytetem będą schody i wejście do świetlicy. Poza tym rada sołecka dokupi jeszcze trochę sprzętu do świetlicy.

Reklama

Pozostali sołtysi w tym roku skupiają się w większości na salach wiejskich na swoich terenach. Przebudowy i modernizacje tych obiektów zaplanowane są w Brokęcinie, Chwalimiu, Lubniczce, Pniewie i Podgajach. Fundusz to też znakomita okazja, aby zadbać o lokalne drogi, a z takiej możliwości mają zamiar skorzystać w Brzozówce, Chwalimiu, Ciosańcu, Drzewicach, Pniewie czy Węgorzewie. Ponadto sołtysi od dłuższego czasu inwestują w oświetlenia solarne, no i muszą dbać o utrzymywanie ładu i porządku na swoich terenach zielonych.

Hubert Nowak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2021-02-21 19:15:25

    na socjal nieh dadzą na biednych ludzi a nie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • hehe - niezalogowany 2021-02-21 19:25:14

    ...i na słowniki ortograficzne, do jasnej anielki.

    • Zgłoś wpis
  • Nn - niezalogowany 2021-02-22 09:36:50

    Te biedne ludzie niech się za robotę wezmą

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama