Reklama

Korzystasz czy nie - płacić trzeba

22/04/2013 10:00
Wysokość opłaty za hydrofornię, mimo że ta sama co w roku ubiegłym, oburzyła część działkowców. Było sporo krzyku podczas dyskusji na ten temat, szepty, dające się słyszeć już znacznie wcześniej i ostatecznie brak zmian. Ci co się buntowali wyszli z zebrania wcześniej, a ci co zostali zagłosowali za propozycją zarządu

Sobotnie spotkanie działkowców budujących jastrowski Rodzinny Ogród Działkowy „Relaks” przebiegało spokojnie do momentu, w którym poruszono kwestię uiszczanych rokrocznie opłat. Dyskusję wywołał pierwszy z pakietu projekt uchwały, który dotyczył opłat za hydrofornię. Zarząd zaproponował poziom 30 zł od każdej działki mającej powierzchnię większą aniżeli 250 m² oraz 15 zł od działek wielkości do 250 m² (płatne do końca maja 2013 r.) i – jak powiedział przewodniczący zebrania walnego Andrzej Fortuna – są to wielkości identyczne jak w roku ubiegłym. Mimo to niektórzy z działkowców głośno manifestowali swoje niezadowolenie. Wątpliwości w kwestii opłat wywołało przede wszystkim zróżnicowane zużycie wody przez użytkowników ogródków. A. Fortuna wyjaśniał, że stawka, o której mowa, nie jest zależna od zużycia, lecz ma charakter ryczałtu, mimo to głosy sprzeciwu wciąż się pojawiały. – Ile kosztuje wydobycie 1m³ wody? – chciał wiedzieć jeden z obecnych. Odpowiedzi nie uzyskał, bo - jak mówił przewodniczący – ogród nie rozlicza się z metrów sześciennych. Jeszcze raz tłumaczył, że działkowcy płacą za sam fakt, że woda w ich kranach jest, a nie za jej zużycie. – Jeśli ktoś wody nie używa, nie potrzebuje, to może się zgłosić ze stosownym wnioskiem i zostanie ona odcięta – mówił A. Fortuna. – Uważam, że to nie jest wysoka stawka – kontynuował, tłumacząc, że jeśli działkowcy uchwalą niższe kwoty i jeśli w ciągu roku pojawi się niespodziewany wydatek, np. pompa ulegnie awarii, to pieniędzy na naprawę może nie starczyć, a wtedy wody nie będzie. – Niech Pan nie straszy – skomentował z sali jeden z mężczyzn. Inny proponował, by właścicieli tych działek, które regularnie są podtapiane, obowiązywała inna stawka – choćby ta, którą uiszczają osoby, których działki nie przekraczają 250 m². Pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą – zbyt trudne byłoby określenie, na których działkach ziemia jest nazbyt nasiąknięta, poza tym uprzywilejowanie jednej grupy mogłoby za sobą pociągnąć podobne oczekiwania ze strony innych działkowców. A. Fortuna, chcąc uciąć dyskusję na temat wysokości stawki poprosił o podanie konkretnej propozycji. Takowa padła – nie 30, a 25 zł. Już pierwsze, dotyczące 30 zł stawki głosowanie dało rozstrzygnięcie – 3 głosy przeciw i 0 wstrzymujących się; reszta działkowców wyraziła aprobatę. Z wynikiem głosowania nie zgodził się jeden z mężczyzn, który twierdził, że przeciw stawce chciało zagłosować więcej osób, które wcześniej opuściły jednak zebranie. Zgodnie z zasadą „nieobecni głosu nie mają” sprzeciw nie został uznany. Stawki przyjęto w kształcie proponowanym przez zarząd.

[[reklama]]

Poza tą przyjęto jeszcze szereg uchwał – opłata uiszczana na rzecz ogrodu, przy jednym głosie przeciwnym, została przyjęta na poziomie ubiegłorocznym, również zaproponowanym przez zarząd, tj. na poziomie 10 zł; opłata energetyczna za przyłączenie do sieci wynosić będzie 100 zł, za ponownie przyłączenie wody – również 100 zł. W trakcie zebrania ustalono również liczbę godzin pracy społecznej na rzecz ogrodu (8 godzin) i ekwiwalent za jej niewykonanie w postaci 6 zł za godzinę, co daje 48 zł za 8 godzin.
[[nowa_strona]]
Dwóch do składu
Podczas zebrania odbyły się również uzupełniające wybory członków zarządu – skład uszczuplił się o 2 osoby, trzeba więc było wskazać ich zastępców. Pojawiło się co prawda kilka propozycji kandydatur, konkretne osoby albo nie chciały jednak brać udziału w wyborach, albo, ze względów proceduralnych, nie mogły. Ostatecznie pozostały dwa, zaproponowane na początku, nazwiska – Rafał Wójcicki i Mariusz Krzywicki. Działkowicze byli „za”.
To już kolejne zmiany we władzach ogrodu w tej kadencji. Przypomnijmy, w ubiegłym roku ze względów zdrowotnych z pełnienia funkcji prezesa zrezygnował Jan Ostrowski, jego rolę przejął Stanisław Stangreciak. Zamiana nastąpiła również na stanowisku skarbnika, którego obowiązki przejął Andrzej Fortuna.

[[reklama]]

Co wczoraj, co jutro
St. Stangreciak złożył sprawozdanie z działalności zarządu, który w minionym roku spotykał się 14 razy. Jak powiedział, w szeregi działkowców wstąpiło 9 osób, ubyło – 5.
Kolejno zebrani wysłuchali sprawozdań finansowego, komisji rewizyjnej i komisji rozjemczej. Działkowicze zapoznali się również z projektem preliminarza finansowego na rok bieżący oraz z projektem planu pracy. Jak mówił St. Stangreciak, zarząd tak jak do tej pory planuje spotykać się raz w miesiącu, wzorem lat ubiegłych mają się również odbywać systematyczne przeglądy działek pod kątem wykonania prac społecznych. W kalendarzu działkowców zapisano też m.in. nabożeństwo majowe, konkurs „Wzorowa Działka 2013”, dożynki, Święto Pieczonego Ziemniaka i nowość– dzień dziecka, podczas którego maluchy mogłyby przyjść na działki i dowiedzieć się czegoś choćby o zdrowej żywności.

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama