Do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Krajence, który prowadzony jest przez powiat złotowski, zjechała druga grupa ukraińskich dzieci z partnerskiego powiatu jampolskiego. Przyjazd dzieci na letni wypoczynek możliwy był dzięki finansowemu wsparciu samorządu powiatu złotowskiego oraz licznych darczyńców
Od 1 lipca w Krajence przebywała pierwsza tura dzieci, a w poniedziałek do Krajenki zawitała kolejna, również 50. osobowa grupa wraz z 5. opiekunami.
Na dzieci czekała wicestarosta złotowski Małgorzata Sameć, sekretarz powiatu Beata Piechowska oraz skarbnik Grzegorz Piękoś, jak również dyrekcja krajeńskiego MOS-u. Na powitanie opiekunki z Ukrainy podarowały przedstawicielom powiatu specjalnie na tę okazję wypieczony w jampolskiej piekarni bochen chleba – jako znak przyjaźni polsko-ukraińskiej. Małgorzata Sameć przywitała gości ciepłymi słowami i zaprosiła do korzystania z dobrodziejstw powiatu złotowskiego oraz całego regionu.
A na dzieci czeka szereg letnich atrakcji i cennych inicjatyw. Mamy nadzieję, że naszym gościom z Ukrainy uda się sprawić odrobinę radości i na chwilę zapomnieć o codziennych troskach.
info/foto: Starostwo Powiatowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ukraińców nosimy na rekach a co z naszymi dziećmi wiele rodzin nie stać na wakacje bo tak PIS im dowala w codziennych cenach to musi być koniec tego rządu koniec kłamstw koniec Pisu ludzie wam podziękują przy wyborach
500 plus, 300 plus, bon turystyczny to lekką ręką licząc prawie 7000 zł rocznie. Za 7 tys zł da się zorganizować wyjazd wakacyjny chyba nawet do Afryki. I te pieniądze dostaje się za nic. Jeśli zatem przeszkadza Ci, że powiat przyjął biedne dzieci które na Ukrainie mogło czekać najgorsze, a powołujesz się na jakieś biedne polskie dzieci to da dwa wyjścia: albo jesteś pozbawiony empatii albo rozumu. Albo i to i to.
Do "nie wierzę". Ci co biorą zasiłki, nie pracują i żyją z podatków oraz z Mopsu nic nie stracili. Dalej siedzą cały dzień w domu, albo na plaży, snują się po mieście, wiedzą gdzie tanio w promocji coś kupić i gdzie dostać? Wiesz jakie rzeczy jedzą Ci ludzie? Rzeczy z banku żywności, coś na co Ty często nie możesz sobie pozwolić więc sklepy to oddają. Po tyłku najbardziej dostają teraz pracujący, zarabiający na ta szarańczę, robiący zakupy w sklepach, spłacający kredyty, bo nie dostali mieszkania od Państwa. To tych myślących, których Kaczyński nie jest w stanie kupić, a już na pewno namówić na swoje denne teorie, teraz upadla i próbuje się pozbyć.
Ukraina już podziękowała Polakom w 1943r. Wojna na Ukrainie jest tylko na dalekim wschodzie a od Polskiej granicy do Kijowa wojny nie ma,przeciez mogą zamieszkać u siebie za polską granica ale za swoje musieliby się utrzymywać.Ukraina jest dwa razy większa od Polski placu maja dużo. Co zrobią z Ukraińcami gdy zmieni się Rząd ? W wilii Kaczyńskiego zamieszkają? a może u Dudów ? i u Morawieckich ? jest ich w polsce juz prawie 5milionów i nadal do Polski przyjeżdżają. Polska zadłuzona już jest na 5 bilionów zł tak nie milionów a bilionów i kto spłaci ten dług?
Tak to prawda szkoda że tak mało mamy myślących polaków
Kto zrobił ten dług? Pomyślmy, może ktoś kupił na kredyt głosy w rządzie, by teraz robić przekręty i dorabiać się? Może więcej rozdawać, drukować. Miały być pieniądze z luki Vatowskiej, ale okazało się, że luki nie ma? Miało być 70 MLD z UE, ale nie ma bo głos Ziobry jest więcej warty? Człowieku, obudź się, bo Cię właśnie okradają!
Nasze Polskie dzieci z domów dziecka też potrzebują naszej pomocy a nie tylko dzieci z Ukrainy. Pomóżmy naszym dzieciom a nie tylko ładować pieniądze w Ukrainę
Ukraińców nosimy na rekach a co z naszymi dziećmi wiele rodzin nie stać na wakacje bo tak PIS im dowala w codziennych cenach to musi być koniec tego rządu koniec kłamstw koniec Pisu ludzie wam podziękują przy wyborach
500 plus, 300 plus, bon turystyczny to lekką ręką licząc prawie 7000 zł rocznie. Za 7 tys zł da się zorganizować wyjazd wakacyjny chyba nawet do Afryki. I te pieniądze dostaje się za nic. Jeśli zatem przeszkadza Ci, że powiat przyjął biedne dzieci które na Ukrainie mogło czekać najgorsze, a powołujesz się na jakieś biedne polskie dzieci to da dwa wyjścia: albo jesteś pozbawiony empatii albo rozumu. Albo i to i to.
Do "nie wierzę". Ci co biorą zasiłki, nie pracują i żyją z podatków oraz z Mopsu nic nie stracili. Dalej siedzą cały dzień w domu, albo na plaży, snują się po mieście, wiedzą gdzie tanio w promocji coś kupić i gdzie dostać? Wiesz jakie rzeczy jedzą Ci ludzie? Rzeczy z banku żywności, coś na co Ty często nie możesz sobie pozwolić więc sklepy to oddają. Po tyłku najbardziej dostają teraz pracujący, zarabiający na ta szarańczę, robiący zakupy w sklepach, spłacający kredyty, bo nie dostali mieszkania od Państwa. To tych myślących, których Kaczyński nie jest w stanie kupić, a już na pewno namówić na swoje denne teorie, teraz upadla i próbuje się pozbyć.