Kierujący samochodem marki opel nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak sie okazało, był pod wpływem alkoholu
Do funkcjonariuszy z komisariatu policji w Krajence w poniedziałek około południa wpłynęło zgłoszenie o kierowcy, który porusza się drogą W188 od miejscowości Żeleźnica do Krajenki. Osoba zgłaszająca wskazała, że kierowca prawdopodobnie jest w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Na ulicy Domańskiego w Krajence, funkcjonaroiusze policji zauważyli samochód, który pasował do opisu zgłaszającego.Gdy kierowca opla zauważył oznakowany radiowóz gwałtownie przyśpieszył ignorując sygnały policjantów nakazujące zatrzymanie się. Opel zaczął uciekać, skręcając w ulicę Januszewskiego, na której aktualnie trwają prace związane z wymianą nawierzchni asfaltowej. Funkcjonariusze, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kontynuowali pościg za oplem, który dojechał do końca ulicy. Wtedy to kierujący zatrzymał pojazd, wysiadł z niego i zaczął uciekać pieszo w okolice dworca PKP. Policjanci szybko zatrzymali mężczyznę. Po wylegitymowaniu go, okazało się, że jest to 48-letni mieszkaniec gminy Krajenka. Mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Za ucieczkę oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed Sądem.
Na podstawie informacji KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak miał uciekać po wyjściu z samochodu jak nie pieszo? Balonem ?
Szkoda faceta
Dobrze, że nie spowodował wypadku na skutek którego ktoś by ucierpiał...
Czytał Bohdan Ugar - wg. IPN najlepszy UB, SB i NKWD-sta, zasłużony milicjant Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieci Ugara są dzisiaj policjantami. Oddanymi jak ojciec.
Będzie dobrze trzymaj się pozdro
Tak panie Mariuszu, choć nie po drodze Panu z prawicą to tym razem trzeba Panu przyznać rację. Ten wieczny kandydat na burmistrza zawsze był paziem wszystkich burmistrzów a że czmychnął cóż, ten typ tak ma. Zdrada i tchórzostwo zawsze było tym samym, zdrada ludzi z którymi się bywało i strach by ich bronić był zawsze w cenie, bo ileż można było przez te lata stracić. Ten niby konserwatywny kameleon ściskający ręce Tajnych Współpracowników nie tylko sytuację Domu Polskiego zostawił na pastwę losu. Po co sobie szkodzić, skoro można być jak mały lokalny Wałęsa który prawicowy honor rozwala byciem zawsze wewnątrz, tym razem w towarzystwie totalnej opozycji. On pewnie już wie że więcej ludzi nie oszuka bo są na niego nie tylko przykłady niszczenia swoich dla własnych interesów politycznych, ale i twarde dowody niszczenia ich przez nakłanianie do sporu z władzą, po to by uciekając od odpowiedzialności, zdradziecko pozostawić ich samym sobie. Sztucznego sporu z władzą której zawsze służył i nigdy jej nie zawiódł . Zresztą popatrzmy wszyscy co i dzisiaj ten cień kandydata robi. Wszędzie węszy, knuje a po wszystkim tych których czepił się jak rzep psiego ogona tylko po to aby dodrapać się rantu koryta władzy opuszcza. Choć wszystko to czyni dla władzy lokalnej ale jednak władzy, myśląc że ludzie którym wbił przysłowiowy nóż w plecy zapomną mu. Pewnie nie wie a może już wie, że wyrządzone Zło można wybaczyć ale Nazwisk szczególnie tych nikczemnych nigdy się nie zapomina. To mówiła i mówi Historia, której nie da się przekłamać.
Fascynujące. 200 metrów pościgu. A fabuła w artykule trzyma w napięciu do końca.
Na polu marchewki niech zbierają a nie łapią
Wpierd.....powini wpierw spuścicie a później pytać legitymować czy nawet alkomatem badać
Złapali pijanego kierowcę. Boże. Medal Orła Bialego. Albo okolicznościowy urlop. Niesamowite wydarzenie. Ryzykowali życiem. Trauma pozostała na całe życie. I ich dzieciom. Drżeli czy tatuś wróci do domu. Mam pytanie? Co należy do zwykłych obowiązków policji?????
Przestaję czytać ten portal....nic specjalnego nie ma przez ostatni czas.... pozatym a zresztą.słaby portal.
Do gość. Ale ty głupi jesteś...
Piasta,, napisałeś co napisałeś ale tak jak byś był jeszcze głupszy od tego do kogo pisałeś.
????
Luis ty durniu...
Jak miał uciekać po wyjściu z samochodu jak nie pieszo? Balonem ?
Szkoda faceta
Dobrze, że nie spowodował wypadku na skutek którego ktoś by ucierpiał...