Członkowie Stowarzyszenia Absolwenci Szkół Spożywczych w Krajence 1946-2016, nie tracą rozpędu.
Plan ożywienia zabytkowego, krajeńskiego młyna staje się coraz bardziej realny, a świadczy o tym konsekwentne realizowanie harmonogramu aktywności i działań związanych z wprowadzeniem tego pomysłu w życie. Pierwszy, kluczowy w tej sprawie krok, został wykonany na początku kwietnia bieżącego roku, kiedy to Powiat Złotowski (na okres dziesięciu lat) przekazał Stowarzyszeniu przedmiotowy obiekt w użyczenie.
Wczoraj w Krajence odbyło się spotkanie, podczas którego członkowie Stowarzyszenia, z prezesem Andrzejem Gnasiem i wiceprezesem Jerzym Krystowczykiem na czele, omówili koncepcję renowacji młyna, a także pomysł na jego wykorzystanie. Jako, że jest to obiekt zabytkowy, wszystkie ważne kwestie zostały skonsultowane z kierownik pilskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu Iwoną Żerebiło. W rozmowie uczestniczyli także Starosta Złotowski Ryszard Goławski i członek Zarządu Powiatu Złotowskiego Andrzej Pietrzak.
Starostwo Powiatowe w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
może by tak zaprezentować ową koncepcję szerszemu gronu? bez tego prowadzonej zbiórce wróżę fiasko
Po co zbierać kasę zabrać nauczycielom i finansować. Oni niech idą na truskawki i tak będą mieć za chwilę wakacje.
Proszę dać nam czas do 10 czerwca. 9 składamy wniosek do UM w Poznaniu. Opiszemy wszystko do Waszej wiadomości. Pozdrawiam
Do goscia, który nauczycieli wysyła na truskawki... Może szanujmy się nawzajem i niech każdy robi to co umie najlepiej, lekarz - leczy, nauczyciel - uczy, kominiarz- czyści kominy itd.A jeśli ktoś będzie miał ochotę popracować przy zbiorze truskawek, to jak najbardziej, żadna praca nie hańbi, ale nie wysyłamy lekarzy czy nauczycieli do zbioru truskawek aby tam mogli zarobić.
Żeby żądać szacunku trzeba go samemu mieć wobec innych zawodów i ludzi. Kiedyś jeden nauczyciel przyszedł do mnie o godzinie 17,10. Firma czynna jest do 17. Akurat już wychodziłem kiedy on wszedł. Widząc to w progu rzekł tu cytat "Już pan kończy pracę? Wy prywaciarze to powinniście pracować 24 na dobę". Jaki mam mieć do niego szacunek? Dla mnie to nie klient, to h.a.m.
Nie obrażajcie się nawzajem, proszę.
może by tak zaprezentować ową koncepcję szerszemu gronu? bez tego prowadzonej zbiórce wróżę fiasko
Po co zbierać kasę zabrać nauczycielom i finansować. Oni niech idą na truskawki i tak będą mieć za chwilę wakacje.
Proszę dać nam czas do 10 czerwca. 9 składamy wniosek do UM w Poznaniu. Opiszemy wszystko do Waszej wiadomości. Pozdrawiam