Wciąż słychać echa postanowienia wojewody o zniesieniu patrona Szkoły Podstawowej Nr 3 im. plutonowego Michała Robaka. Miasto nie odwołało się od tej decyzji.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa padły pytania w tej sprawie. Radni chcieli wiedzieć, czy dyrektor szkoły Karol Wójcik bądź burmistrz Adam Pulit podejmowali kroki odwoławcze od postanowienia wojewody. O to, czy ze Złotowa wyszły informacje będące protestem w tej sprawie, pytali Mariola Wegner i Stanisław Wełniak. Były burmistrz dodał, że sprawa odbiła się dużym echem w środowisku szkoły.
– Muszę powiedzieć, że to jest dość krytycznie oceniane przez wielu ludzi, w tym również radę pedagogiczną tej szkoły. Zdziwienie było totalne, kiedy z dnia na dzień zniknęła nazwa plutonowego Robaka znad wejść do szkoły – podkreślił. Stwierdził też, że jeśli już usunięto tablice dotyczące patrona, należałoby pójść krok dalej.
– Bo w tej chwili to jest kuriozalna sytuacja. Jest ten ołtarzyk tam poświęcony plutonowemu Robakowi, gdzie jest jego popiersie, jest jego kredo życiowe napisane na tej tablicy, jest tam szczególne miejsce przy samym wejściu z jednej i drugiej strony. Z jednej strony nie ma nazwy, z drugiej nadal się tego patrona czci. No więc, albo – albo… – uznał Stanisław Wełniak. Podkreślił też, że sytuacja z patronem była o tyle dziwna, że magistrat nie poinformował o decyzji wojewody radnych Rady Miejskiej Złotowa.
– Przynajmniej ja nie byłem informowany, że taka decyzja została podjęta – zaznaczył, że jest to tym bardziej kuriozalne, iż to rada jest decyzyjną w kwestii nadawania nazw miejscom i instytucjom publicznym. Mariola Wegner również przyznała, że nie była poinformowana o decyzji wojewody.
Zdaniem Krzysztofa Koronkiewicza miasto za późno zadziałało w tej sprawie, a w jego ocenie powinno – uznał, że niezależnie od tego, jakie „barwy polityczne” reprezentował plutonowy, stracił tutaj to, co najcenniejsze – życie.
– Sami byliśmy tym zaskoczeni – o decyzji wojewody mówił na sesji burmistrz. Wspomniał, że gdy wcześniej zarządzeniem wojewody próbowano zmienić nazwę placu 31 stycznia (jak na razie nieskutecznie, samorząd odwołał się od decyzji wojewody i na drodze sądowej przyznano miastu rację), do urzędu padły zapytania o wskazanie innych miejsc, które z racji nawiązań do czasów komunizmu, powinny zostać zmienione. Adam Pulit podkreślił, że miasto nie wskazało wtedy na plutonowego, patronującego szkole.
Przyznał, że kiedy wojewoda sam wydał postanowienie w sprawie patrona szkoły…
– Zostawiliśmy sprawę – burmistrz wspomniał o historycznych argumentach, przywołanych w postanowieniu wojewody.
W ubiegłym tygodniu zapytaliśmy o sprawę usuniętego patrona przewodniczącego Rady Miejskiej Złotowa.
– Rada o tym nie wiedziała – Stanisław Wojtuń przyznał, że od kierownictwa magistratu nie było komunikatu do rady. Przewodniczący Wojtuń dodał, że w jego ocenie burmistrz powinien był udzielić radzie informacji w tym zakresie. Inna sprawa, że przewodniczący podziela zdanie Adama Pulita, że decyzja wojewody nie jest do obrony.
– Przy obecnej władzy nic byśmy nie wskórali, przywołane historyczne fakty są nie do podważenia. Odwołać się tylko dla samej zasady, żeby spróbować? Nie wiem, czy warto – choć przewodniczący podkreśla, że osobiście uważa, iż plutonowy Robak nadal powinien być patronem złotowskiej szkoły. Odwołanie dotyczące nazwy placu było skuteczne, dlaczego i tym razem nie spróbować? – To był jednak inny przypadek, inna motywacja – jak podkreśla przewodniczący, kwestia placu 31 stycznia była do obrony, co późniejsza sądowa droga, przynajmniej na razie, potwierdziła.
O kwestie dotyczące patrona chcieliśmy zapytać dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 3. Karol Wójcik telefonu nie odbierał, na wysłanego sms–a z prośbą o kontakt odpisał zapytaniem, w jakiej sprawie. Gdy wyjaśniliśmy, odparł, żeby w tej sprawie odezwać się w połowie września, po czym poinformował, że jest na urlopie. Zapytaliśmy, kto w zastępstwie może udzielić informacji. Na to pytanie odpowiedzi już nie otrzymaliśmy.
Kilkanaście dni temu również do Urzędu Miejskiego wystosowaliśmy pytania o zamieszanie z patronem:
Czy miasto bądź dyrekcja Szkoły Podstawowej Nr 3 w Złotowie podjęły bądź zamierzają podjąć kroki odwoławcze od decyzji wojewody w sprawie zniesienia patrona szkoły?
Jeśli nie, jak dalej będzie wyglądać procedura nadania szkole nowego patrona i kto miałby nim zostać?
W przesłanej odpowiedzi poinformowano nas, że wspólnie z dyrektorem Wójcikiem, na podstawie argumentów przedstawionych w uzasadnieniu do zarządzenia zastępczego wojewody, podjęto decyzję o nie składaniu odwołania. „Na dzień dzisiejszy organowi prowadzącemu – Gminie Miasto Złotów, nie wiadomo, kto miałby zostać patronem Szkoły Podstawowej Nr 3 w Złotowie” – to druga część odpowiedzi nadesłanej z magistratu.
O kwestię przyszłego patrona zapytaliśmy także przewodniczącego rady miejskiej. Stanisław Wojtuń odparł, że z tego co mu wiadomo z nieoficjalnych informacji od burmistrza, najprawdopodobniej ma nim zostać Jan Kochanowski, który był patronem mieszczącego się tutaj do czasu ostatniej reformy oświaty gimnazjum.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czas zakłamania i tyle.
To Michał Robak zwykły żołnierz...
"Kto mieczem wojuje, od miecza ginie." Dobrą zmianę i jej patronów też kiedyś zrzucą z pomników...
Skoro Robak padł (po raz drugi poległ) i skoro Szkoła nr 3 została wybudowana jako szkoła-pomnik V Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech (dyrektor-historyk chyba o tym pamięta?), to nowy patron szkoły może być tylko jeden: Ludzie spod Znaku Rodła. To był piękny patronat Gimnazjum nr 2. Gimnazjum władza nam zlikwidowała, niech chociaż imię szkoły zostanie w Złotowie. Bo Kochanowski to jak się ma do Złotowa, do naszej historii i tradycji? Nijak.
Wielu żołnierzy poległo w walkach o Złotów. Ale za patrona wybrano żołnierza z komunistycznym rodowodem. Przypadkowo? Nie bo on był w Komunistycznej Partii Polski, która był ściśle związana z rosyjskimi komunistami i Stalinem. Walczył w Hiszpanii gdzie komuniści masowo mordowali duchowieństwo. Warto dodać żę celem Komunistycznej partii Polski była likwidacja państwa Polskiego. Warto dodać żę członkowie KPP walczyli po stronie bolszewickiej w wojnie polsko-bolszewickiej w 192o. Żołnierz ten pełnił rolę politruka w swojej wojskowej jednostce. Ciekawe że na stronie szkoły życiorys żołnierza zaczyna się od 1945 roku.
Odezwał się dyżurny nowy komisarz.
Nawet jesli nalezal do tej partii, to czy on sam wyrządził komuś krzywdę? Chyba od tego nalezalo zacząć taką akcję. Bo jesli nie skrzywdzil nikogo tą przynakezniscią, a oddał życie wyzwalając Złotów, to ta decyzja jest po prostu kuriozalna! Wytlumaczcie teraz to uczniom! "Oddal życie za Zlotow, ale nie moze już być patronem szkoły bo należał do jakiejś partii"? Oby tych, ktorzy należą do PiS też tak kiedyś rozliczono!
Proponuję Lecha Kaczyńskiego
Nie warto bo za chwilę go obalą . U nas to norma od ściany do ściany.
Panie Stanisławie proszę dać spokój zmienić nazwę i tyle ,ale jeszcze jest ulica Robaka i co w tym temacie?
Wydaje mi się, że gdyby Michał Robak pojawił się dzisiaj pomiędzy żyjącym, to na widok niektórych ustaw popukałby się w czoło i bez słowa sobie poszedł.
Jak zwykle Złotów ma problem. Państwo polskie wyzwoliło się od Komunizmu a Złotów w nim i przy nim trwa i trwa. Ciekawe skąd tu tyłu oświeconych demokratów którzy po zmianie barw w całym jestestwie Marksizmu i Leninizmu w święta państwowe stoją pod pomnikami i tablicami prawicowych patriotów, którzy walcząc z nimi o wyjście spod jarzma komunizmu stracili życie. Zastanawia też to że w każdej sytuacji Dekomunizacyjnej naszemu samorządowi przeszkadza obecność władzy. Wszyscy wiemy że naszym burmistrzom, staroście, naczelnikom różnych resortów itp pasuje różnorodność bohaterów od sowieckich po tych dzisiaj czczonych tych których tak zaciekle opluwali i ukrywali. Czynią to szystko to z kilku powodów, po pierwsze to kasa, po drugie to dziedzictwo fałszu komunistycznego, po trzecie to na wszelki wypadek bo jak nasi POwrócą to znowu będziemy uchodzili za tych pierwszych walczących o właściwą dla nich Polskę. Nie wiedzieć dlaczego w naszym mieście tak trudno pogodzić się z Dekomunizacją, przecież oprócz nazwy szkoły jest jeszcze ul pl. Robaka. Być może u nas żadna Dekomunizacja nie ma sensu skoro mają ja robić Komuniści czy postkomuniści. Skoro oni promując dziadowska politykę wbrew legalnie wybranej Władzy Rządowej to może będzie lepiej zaniechać jakichkolwiek zmian nazw nieżyjących komunistów skoro wciąż oglądamy gęby które ten komunizm w najgorszym wydaniu tworzyli. Przecież nie można mówić o zmianie ustrojowej skoro ten który wyprowadzał haniebny sztandar PZPRu w naszym rejonie wygrywa wybory do PE. On ma tam kogoś reprezentować, pytanie tylko kogo i co bo przecież nie Polskę Niepodległą bo podległości pod ZSRR bronił jak lew całe lata 80te. Z tego też powodu Komuniści Dekomunizacji nie zrozumieją i do niej nie dopuszczą.
Od września szkola będzie imienia złotowskiego zjednoczenia barów z kebabem za zasługi dla mieszkańców
Najogólniej na ten ambitny pomysł wpadli ludzie którzy większość swojego życia przesiedzieli za biurkiem biorąc kasę polskiego podatnika - nic dodać nic ująć. Nudziło im się to zaczęli grzebać w "g". Zamiast roztrząsać temat na sesji za którą nota bene płacą złotowscy podatnicy trzeba powołać nowego patrona zgodnego z liną obecnej władzy i żyć dalej. A jak już naprawdę nie ma tematu na sesję to proponuję przedyskutować problem braku imprez na półwyspie rybackim, może jakieś dechy z muzyką z lat 60 70 80 a może kino letnie. Złotowianinie z chęcią skorzystają. A płonne tematy historyczne zostawcie panowie na potem.......
Zmienić nazwę i zamknąć temat komunistów, choć ich tak wielu jeszcze jest. Demony czerwonej przeszłości.
Proponuję nazwę : im.kota prezesa! To jest na poziomie buców rodem z pisu !
A czy to coś zmieni???
Gościu powyżej kot Kaczyńskiego ma więcej rozumu niż ty. Komunistyczne nazwy dawno trzeba było zmienić a Komunistow pogonić do fizycznej pracy tak aby wśród spracowanych robotników nauczyli się co to praca dla Polski. W obecnej formie zwycięstwo nad Komunistami i zmiana ustroju dyktatorskiego na demokratyczny to farsa która przejdzie do niechlubnej historii Polski. Jak można wygrać wojnę, bitwę z wrogiem i godzić się aby przegrani przywódcy rządzili Polską. Polską odrodzona i wyzwoloną z ucisku radzieckiego najeźdźcy a szemrani dowódcy szkoleni w Moskwie nadal przez lata dowodzili na nowo powołaną Armią Wojska Polskiego. Ten chichot historii po zdradzie w Magdalence zatwierdzonej przy okrągłym stole którą zafundował nam przy wódce ten który nas ludzi Solidarności prowadził i miał prowadzić aż do ostatecznego zwycięstwa nad Komunizmem. Czy zdarzyło się jeszcze gdzieś na świecie aby gnębieni i uciskani przez reżimowe władze ludzie po wygranej bitwie, dobrowolnie ponownie oddawali im władze z której przez dziesiątki lat będą zadowoleni bardziej niż z tej którą w porozumieniu z gwarancją nietykalności oddali. Przecież po wojnie czy bitwie pod rządami tej samej i to przegranej władzy z którą się walczyło można być tylko będąc w niewoli. To nam na dziesiątki lat zafundował L. Wałęsa ten za którego wielu z nas gotów oddać było wszystko. Z tego też powodu pełna Dekomunizacja powinna nastąpić jak najszybciej gdyż dalej drwić z państwa polskiego nie można. Teraz kiedy ludziom i całym rodzinom żyje się lepiej, kiedy odsunięto od koryta złodzieju państwowego majątku ty gościu pisząc drwisz z J. Kaczyńskiego i jego kota. Marny człowieczku wiedz że lepiej mieć kota w domu niż między uszami.
Wełniak mówi o "kuriozalnej sytuacji", gdy szkoła nie jest już imienia Robaka, a w placówce ciągle stoi ołtarzyk z popiersiem plutonowego. To nie kuriozum, ale indolencja i lenistwo dyrekcji szkoły, którym nawet nie chce się usunąć popiersia plutonowego.
Do goscia piszącego o zdradzie w Magdalence- czeka pan krócej w kolejce do lekarza ?
Tak krócej czeka wielu Polaków. Też możesz skorzystać bo zaćmę operują nawet po miesiącu od wykrycia. Im szybciej skorzystasz tym prędzej przejrzysz na oczy i zobaczysz że wszystko co lepsze w kraju pochodzi od rządu Zjednoczonej Prawicy. Tak to jest dzieło J. Kaczyńskiego, głosuj na jego ekipę a nie będziesz musiał się wstydzić że jesteś Polakiem który ma swoją godność.
Sześć lat temu na wizytę u specjalisty czekaliśmy ok. 60 dni, teraz 120. Resort zdrowia obiecywał, że do końca 2018 r. skróci kolejki na badania w trybie pilnym do 30 dni. Tymczasem dziś np. na rezonans magnetyczny czeka się 100 dni. Wszystko to przy rosnących nakładach na NFZ.
Ja za POPSL czekałam na rezonans dwa lata i najbliżej było w POznaniu bo Piła była w rozsypce jak większość szpitali powiatowych. Nie chcę już aby ci sami ludzie spod nazwy POKO znowu żąglowali Polską niszcząc nasze zdrowie i życie. Lepiej czekać 100 dni z PiSem niż wieczność z KO.
proponuje nazwe: Szkoła Postawowa nr 3 im. Adamusa Pulitussa Wielkiego i Jelenia w Złotowie. no pomnik w srodku wymienic ten co w holu szlokly jest. a co tam
A to dobre,, Pulitusa" a co z ul. pl. Robaka.
Ja proponuję: Szkoła Podstawowa nr 3 im. Najlepszego Nauczyciela Karola Narlocha w Złotowie
Ten Stasiu to już trup polityczny komunistyczny.On by dziś ten fanatyk by zrobił patronem bandyty Stalina,Jaruzelskiego czy Kiszczaka.Jego wybrała ta hołota komunistyczna-mafijna,antypolska i antykatolicka.
Kto ma czelność pisać, że zmniejszyły się kolejki do lekarzy. Mam ostatnie dane odnośnie zaćmy. W Pile trzeba czekać ponad pół roku. Do ortopedy w Złotowie nie ma w ogóle szans dostania się, nawet ze skierowaniem na cito. Wszystko trzeba leczyć za własną kasę lub udać się na najtańszy sektor na ulicy Chojnickiej. Żal mi tego młodego człowieka Michała Robaka , który oddał swoje życie za wyzwolenie naszego miasta. Tutaj wielu hejterów nie ma za grosz empatii do drugiego człowieka.
Ja jestem rozczarowany, jako mieszkaniec za rzeką z ul.Jatrowskiej,którzy chodzą do kościoła katolickiego Piotra i Pawła,głosowali na Wełniaka.To jest za gorzały komunista!!!.Dziś można ocenić tych z lewacko-katolicką mafię,którzy są jak faryzeusze.Te osiedla które powstawały w latach koniec lat 70 i początkiem lat 80,nazywane w całej Polsce,jako osiedle ZŁODZIEJÓWKA.Okradali jak w całej Polsce Polaków.
Fakty są takie,że Polacy katolicy,patriotyczni antykomunistyczni,wstępowali do armii generała Andersa,tak jak z mojej rodziny.Inni mieli poglądy marksistowsko-leninowską,jak patron Trójki plutonowy Robak.To był komunista,jestem za tym,aby aby szkołę Podstawową nr 3 w Złotowie,nadać imię bohatera antykomunistycznego PILECKIEGO.
Czas zakłamania i tyle.
To Michał Robak zwykły żołnierz...
"Kto mieczem wojuje, od miecza ginie." Dobrą zmianę i jej patronów też kiedyś zrzucą z pomników...