Jak ustalono, nieznany sprawca, najpierw oblał łatwopalną cieczą podłogę i ściany ambony myśliwskiej a następnie ją podpalili. O godzinie 3.49 strażacy z oddziałów OSP z Zakrzewa i JRG ze Złotowa, ugasili płonący obiekt. Straty oszacowano na około 1500 zł.
foto: Andrzej Ławniczak/ OSP Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
księdza,który rządzi Zakrzewem?
Czesław -antyrządowe trolle, zaszły aż tutaj ? Sio stąd paskudo!
Ja no co to, ale ty jesteś bystry no nie mogę...
Nie wiem po co te ambony w ogóle stoją, skoro są chyba nieużywane. Sarny stadami pasą się na moich zimowych zbożach. Przegonię je, to wracają za pół godziny. Psem poszczuć nie mogę, bo się "panowie" myśliwi burzą i straszą, że mi psa zastrzelą - kiedyś użyłem psa do wypłoszenia.Co rok tego cholerstwa jest więcej i żrą jak na swoim. Lubię zwierzęta, ale cierpliwość mi się kończy. Chyba zacznę je truć na własną rękę jak szczury, bo innego wyjścia nie będzie.
Nie wiem po co te ambony w ogóle stoją, skoro są chyba nieużywane. Sarny stadami pasą się na moich zimowych zbożach. Przegonię je, to wracają za pół godziny. Psem poszczuć nie mogę, bo się "panowie" myśliwi burzą i straszą, że mi psa zastrzelą - kiedyś użyłem psa do wypłoszenia.Co rok tego cholerstwa jest więcej i żrą jak na swoim. Lubię zwierzęta, ale cierpliwość mi się kończy. Chyba zacznę je truć na własną rękę jak szczury, bo innego wyjścia nie będzie.
Szyszce to nie przeszkadza, strzela do zwierzyny uwiązanej.
Nie zdziwię się jak sami ja podpalili. Jesienią chodząc na grzyby sam widziałem jaki syf jest pod tymi ambonami. Flaszki po wódzie, puszki po piwie, srajtaśma i pety to codzienność. I na pewno nie przyniósł tego ktoś obcy. Sami nie szanują tego co zbudowali.
zapytajcie na czyim gruncie stoi
księdza,który rządzi Zakrzewem?
Czesław -antyrządowe trolle, zaszły aż tutaj ? Sio stąd paskudo!
Ja no co to, ale ty jesteś bystry no nie mogę...