Tym co śmiecą nad jeziorem Zaleskim koło Nowin niech nie będzie do śmiechu.
Mieszkańcy Nowin zgłosili na złotowskiej komendzie policji fakt pozostawienia śmieci przez dotąd niezidentyfikowanego sprawcę, w okolicach jeziora Zaleskiego. Na miejsce zdarzenia przybyli policjanci. Od teraz zajmą się tą sprawą. Miejmy nadzieję, że sprawca szybko zostanie ustalony i zmuszony do uprzątnięcia terenu ze śmieci, które tam pozostawił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyjedzcie nad Głomskie, koles ze Zakrzewa zapiernicza tam z reklamówką piska i wszystko tam zostawia. Moze ktos sie tym zainteresuje.
I tego nie rozumiem. Przecież szereg z tych rzeczy jakie widać na zdjęciach można odwieźć i oddać do MZUK-u na Szpitalnej zupełnie BEZPŁATNIE! Zamiast więc pojechać na Szpitalną, to pojedzie taki przygłup w inną stronę i wypier.doli nie tam , gdzie nie trzeba. Co tacy mają we łbie? Podobnie w samym Złotowie jest kilka miejsc, tzw. nieużytki po dawnych terenach działkowych, gdzie regularnie wyrzucane są np. reklamówki z pustymi butelkami. Przecież opakowania szklane po zapakowaniu w przeznaczone do tego worki są odbierane spod domu także bezpłatnie. Ale widać, komuś się chce extra przynieść to na działki i tam zostawić.
Czyżby? No to masz bardzo słabą orientację! Opony nie są obecnie przyjmowane. Gruz w ograniczonym zakresie. Styropian - wcale! Firmy za WSZYSTKIE śmieci muszą płacić. I to sporo! Wiec co się dziwić, ze są porzucane "gdziebądź"?!
Jak kto! Brudas
Już zostało napisane umorzenie sprawy. Tylko musi minąć 30 dni aby wysłali.
Przecież w tej drukarce będzie widać co i kto drukował
Do okoła nas są same brudasy. Idzie taki jeden ulicą, pali fajkę mija kosz na śmieci, a kipę rzuca na ziemię. Wyprowadza psa, a jak pies zrobi kupę to brudasy uważają, że nie muszą sprzątać. Przechowują warzywa na balkonie, a jak coś zaczyna gnić to wyrzucają za balkon bo do kosza bio w domu ma za daleko. Wycieraczka na klatce schodowej według ich toku myślenia to ozdoba niczym obraz na ścianie. A jak zwrócisz im uwagę by nie śmiecili to ty jesteś ten gorszy. Dla nich problemem nie jest, że śmiecą, a to jakim prawem zwracaszim uwagę. Brudasy. Brudasy i jeszcze raz brudasy.
Radny Koronkiewicz, kiedy się zajmiesz składowiskiem, które MZUK chce stworzyć w pobliżu Chojnickiej ? A może popierasz powstanie wysypiska przy RIPOKu?
Juz dawno tam jest pajacu
radnego ani nie słychać ani nie widać, na autoreklamę jeszcze nie czas
I po co to skomlenie. Całe jezioro Zaleskie, całe jego brzegi tona w śmieciach a wy tu utyskiwanie stosujecie. Nauczycieli pełno a czy zadanie sobie pytanie, kogo to wina. Przecież nie nas mieszkańców powiatu bo te śmieci wyrzucają ludzie świadomie. Zresztą nie wyrzucając ich na brzeg ile z nich ląduje w jeziorze a do tego przez cały sezon letni ile paliwa tam wpuści sprzęt motoro wodny. Każdy chce wiedzieć co chce ale prawda o niszczeniu jezior i ich zanieczyszczaniu ma wiadome podłoże tylko nikt o nich nie chce mówić. Każdy się boi więc lepiej wyzywać się na wszystkim co nie ma żadnego znaczenia w temacie w którym tylko drożyzna i brak informacji. Przecież cały powiat nie siedzi w urzędach, gdzie informacje o odpadach komunalnych zalegają w szafach lub archiwum. Obniżyć opłaty za wywóz odpadów komunalnych i więcej informacji na zewnątrz o punktach przyjmujących za darmo ponad gabarytowe odpady. Poza tym należało by zlikwidować wszystkie polne dojazdy samochodowe do jeziora. Natura a zatem Ekologia nam ucieka na własne życzenie.
Najniższa kara dla ustalonego sprawcy powinna wynosić 5000zł, dodatkowo nawiązka na rzecz gminy, która jest odpowiedzialna za usunięcie śmieci. Kwota 100-200 zł mandatu to śmiech, ryzykiem takiej kary nikt się nie przejmuje.
Ale Józek bije wszystkich. On ma chałdy śmieci tam gdzie mieszka. Wysłać tam Mzuk niech mu pomogą posprzątać bo chłop nie ogarnia.
Działacz ekologiczny, jak żeś Cep, tak walnij się w ten glupi Łep.
Po tych komentarzach można stwierdzić że wszyscy jesteście cepy Jesteście prości jak budowa cepy....
Weź lekarstwa i idz spać
Ja ----- No to dobranoc. Jutro będzie lepiej.
Leki tu nie ma pomogą na głupotę ludzką
Za małe kary i zbyt długie procedury ! Kto pochwala takie działania , czy je usprawiedliwia niestety trzeba nazwać po imieniu . To nisko upadli idioci !
Czy naprawdę dla nas mieszkańców płacących tyle lat za odpady komunalne nie można zorganizować choćby raz w miesiącu wywozu mieszanych, także tych ponad gabarytowych śmieci?. Czy MZUK, ZGK, PSZOK i inne instytucje nie mogą wystąpić z propozycją odebrania odpadów w ramach opłat przez nas dokonywanych chocby raz w miesiącu. Przecież zbieranie porzuconych odpadów z lasów, pól, rowów, jezior i innych miejsc jest bardzo kosztowne a poza tym dochodzi do skażenia środowiska. Czy Złotów Wielkopolskie Zdroje mają być miejscem z niespodziankami. Czy nie warto wyjść do mieszkańców z ofertą która pozwoli na to aby zobaczyć ile w rzeczywistości w gospodarstwach domowych znajduje się zgromadzonych śmieci. Często widać w mieście i poza nim jak jakiś ,, Grato Wóz " jeździ w kółko i każdy kto go widzi, zadaje sobie pytanie, gdzie i po co on jeździ?. Zróbcie tak aby mieszkańcy bez strachu że poniosą dodatkowe koszty, mogli je oddać tak jak to dzieje się w cywilizowanych państwach zachodnich. Zróbcie to po to aby nie przetrzymywali niepotrzebnych części, starych mebli i innych gratów które w końcu trafiają na dzikie wysypiska. Zróbcie to dla nas.
Przy drodze z Tarnówki do Ptuszy już od kilku tygodni leżą niebieskie wory z czymś w środku. Niewiele dalej ktoś wyrzucił opony.
Przyjedzcie nad Głomskie, koles ze Zakrzewa zapiernicza tam z reklamówką piska i wszystko tam zostawia. Moze ktos sie tym zainteresuje.
I tego nie rozumiem. Przecież szereg z tych rzeczy jakie widać na zdjęciach można odwieźć i oddać do MZUK-u na Szpitalnej zupełnie BEZPŁATNIE! Zamiast więc pojechać na Szpitalną, to pojedzie taki przygłup w inną stronę i wypier.doli nie tam , gdzie nie trzeba. Co tacy mają we łbie? Podobnie w samym Złotowie jest kilka miejsc, tzw. nieużytki po dawnych terenach działkowych, gdzie regularnie wyrzucane są np. reklamówki z pustymi butelkami. Przecież opakowania szklane po zapakowaniu w przeznaczone do tego worki są odbierane spod domu także bezpłatnie. Ale widać, komuś się chce extra przynieść to na działki i tam zostawić.
Czyżby? No to masz bardzo słabą orientację! Opony nie są obecnie przyjmowane. Gruz w ograniczonym zakresie. Styropian - wcale! Firmy za WSZYSTKIE śmieci muszą płacić. I to sporo! Wiec co się dziwić, ze są porzucane "gdziebądź"?!