Jerzy Sławski oskarża Jana Zająca, że groził mu podczas posiedzenia komisji. Ten twierdzi, że Sławski określił go głupim. Poszło o diety radnych.
O całej sprawie przeczytacie w najnowszym numerze Aktualności Lokalnych, który znajdziecie w sklepach całego powiatu i gminy Łobżenica.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakom karę dostał Milewczyka za wywalone śmieci na drodze Tarnówka - Bartoszkowo czy to tajemnica? I się kryje winnych ludzi w naszej gminie bo Ten robi u Bednarka.....
Oni wszyscy tylko martwią się aby w gminie powstało jak najwięcej przemysłowych tuczarni
Wszyscy po podstawówce a teraz wielcy menedżerowie
Niektórzy to ledwo podstawówkę ukończyli :-)
Niektórzy to ledwo podstawówkę ukończyli :-)
A co w słowie ,,głupi" jest obraźliwego. Skoro akceptowane jest ,,wypierdalaj" jebać,, i inne powszechnie nadawane przez media dodatkowo aprobowane przez wszystkie władze. Jak idą trzy dziewczyny w Łobżenicy lub tysiące w Złotowie i wrzeszczą wulgaryzmy do mieszkańców to jest ok a jak do radnego to źle. Przyjmijmy że wszystkie wyrazy wulgarne są niestosowne i starajmy się ich sami nie stosować przechodząc obok tego co nienormalne obojętnie. Władza jeśli chce kultury słowa, najpierw musi zacząć od siebie a wtedy i ludzie w walce z wulgaryzmem będą im pomocni.
wygląda na to że wraz z pandemią Corvid29 rozszedł się zespół Tourette’a
Banda buraków
Twój kolor BURACZKOWY emanujący i promieniujący od ciebie, przenika aż przez trzcionkę twojego komentarza
Rozumiem, że chodzi o pomysł radnego Zająca o podniesienie wysokości diet dla radnych i jednym z argumentów jest to, że wysokość diet radnych z Tarnówki powinna być porównywalna do wysokości diet radnych z innych gmin wchodzących w skład powiatu złotowskiego. Moim zdaniem porównywalna to nie znaczy taka sama, a rozpatrywana w stosunku do budżetu danej gminy. Inaczej dojdziemy do paradoksu, że radny gminy której budżet wynosi dla przykładu 50 mln miałby taką samą dietę jak radny gminy z budżetem 10 mln. W takim przypadku mielibyśmy z jaskrawym zachwianiem kosztów utrzymania władzy. Nim radni podejmą dyskusję na temat wysokości swoich diet proponowałbym radnym prywatne rejestrowanie wszystkich rzeczywistych kosztów związanych z wykonywaniem funkcji radnego w określonej jednostce czasu np. pół roku. Po tym czasie przedstawione przez poszczególnych radnych wyniki zweryfikuje komisja rewizyjna i będzie wiadomo czy sprawa jest warta "podniesienia ciśnienia" i obrzucania się epitetami. Swoją drogą, że każdy z radnych kandydując do rady mniej więcej wiedział na jakie warunki się decyduje. Przecież to ludzie dorośli.
Brawo! Jak zawsze konkretnie i w punkt...
Radny powiem być społecznikiem i zero kasy. Dopiero za zaangażowanie i wkład pracy na rzecz gminy i mieszkańców być wynagradzany.
Jakom karę dostał Milewczyka za wywalone śmieci na drodze Tarnówka - Bartoszkowo czy to tajemnica? I się kryje winnych ludzi w naszej gminie bo Ten robi u Bednarka.....
Oni wszyscy tylko martwią się aby w gminie powstało jak najwięcej przemysłowych tuczarni
Wszyscy po podstawówce a teraz wielcy menedżerowie