Reklama

Ku przestrodze

19/10/2015 06:05
Ile bólu może sprawić strzała wystrzelona z dziecięcego łuku? O tym przekonała się mieszkanka Złotowa

Do zdarzenia doszło 30 czerwca na jednym ze złotowskich osiedli mieszkaniowych. Starszą kobietę idącą na zakupy ugodziła strzała. Uderzyła ją w twarz, w okolicach oka. Twarz poszkodowanej wyglądała koszmarnie, do tego stopnia, że potrzebna była pomoc lekarza. Równocześnie rodzina kobiety postanowiła zgłosić sprawę na policję. Po kilku tygodniach udało się znaleźć właściciela łuku - kilkuletniego chłopca.

- Nie chodziło o żadne odszkodowanie, bardziej zależało nam, by znaleźć właściciela łuku i uświadomić mu, że niby zabawką można wyrządzić ogromną krzywdę - mówi córka rannej kobiety. Mimo że szanse na znalezienie właściciela strzały były iluzoryczne, dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie zaparł się i doszedł do tego, kto był sprawcą wypadku.

Reklama

- Wszystko zakończyło się w jak najlepszym porządku. Chłopiec był przerażony tym, co się stało, przeprosił i żałował tego, co się wydarzyło - mówi córka kobiety, podkreślając, że dziękuje również rodzicom chłopca, że z wielką odpowiedzialnością podeszli do problemu. - W tym miejscu pragnę podziękować przede wszystkim sierżantowi Damianowi Pachuc, dzielnicowemu z rejonu ulicy Szkolnej, za to, że sprawę potraktował poważnie. Przyznaję, nie wierzyłam, że mu się uda, on jednak pokazał, że źle go oceniłam - uczciwie stawia sprawę kobieta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości