Małgorzata Sameć, Mieczysław Rapta, Jan Węglowski. Kto jeszcze chce zostać burmistrzem Okonka?
Mimo że do wyborów samorządowych pozostało jeszcze ponad pół roku, to już najwyższa pora na podjęcie decyzji. Tym bardziej, jeśli ma się ochotę zasiąść w najważniejszym fotelu w gminie. W Okonku od jakiegoś czasu zaczęły pojawiać się nazwiska potencjalnych kandydatów na stanowisko burmistrza. Dwoje z nich potwierdziło, że wystartuje na pewno, jeden jest „raczej na tak.”
Jednym z kandydatów, i chyba nie ma tu zaskoczenia, jest obecny burmistrz Mieczysław Rapta. – To chyba logiczne, że kiedy w czerwcu 2012 roku startowałem, to nie z tą myślą, że tylko na dwa lata – oświadcza. – Udało się, szczególnie w ostatnim roku, zrobić wiele dobrego w gminie. Wszystko wskazuje na to, że teraz może byś już tylko lepiej. Trzeba to kontynuować – dodaje. Mieczysław Rapta, z wykształcenia leśnik, dwa lata temu wygrał wybory po rezygnacji Andrzeja Jasiłka z funkcji burmistrza. Pokonał wówczas m.in. Romualda Duszarę. Obecny burmistrz jest członkiem Platformy Obywatelskiej, jednak zdaje sobie sprawę, że może nie uzyskać rekomendacji partii w najbliższych wyborach. Ostatnio jest mocno krytykowany za swoją pracę, czego wyrazem były przedterminowe wybory przewodniczącego PO we wrześniu ubiegłego roku. Mieczysław Rapta stracił to stanowisko na rzecz Andrzeja Hencla. Zapowiedział, że jeśli nie poprze go jego macierzysta organizacja, wystartuje z własnego komitetu wyborczego.
Na „tak” jest również Małgorzata Sameć. – Potwierdzam, ale w tej chwili nie chcę nic więcej na ten temat powiedzieć – ucina krótko. Małgorzata Sameć obecnie sprawuje funkcję kierownika Warsztatu Terapii Zajęciowej w Okonku. Przez kilka lat była dyrektorem okoneckiej podstawówki, potem pracowała w Kuratorium Oświaty w Pile. Chce wystartować z własnego komitetu wyborczego.
[[reklama]]
Trzecim kandydatem jest obecny dyrektor gimnazjum w Okonku Jan Węglowski. – Ostatnio wiele osób namawia mnie, abym wystartował, przyznam, że zdarza się to coraz częściej. Czy wystartuję? Powiem tak: nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Na dzisiaj sprawa jest bardzo dynamiczna – twierdzi. W praktyce słowa „nie potwierdzam i nie zaprzeczam” najczęściej oznaczają „tak”. Jan Węglowski przyznaje, że jeśli nie uzyska poparcia Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którego jest członkiem, to stworzy własny komitet.
Romuald Duszara oznajmił, że SLD nie rozważał jeszcze, kogo poprze w tegorocznych wyborach. - Mamy na to jeszcze trochę czasu – usłyszeliśmy.
Walka o fotel burmistrza Okonka zapowiada się więc interesująco. Już za kilka miesięcy poznamy, czy zasiądzie na nim któryś z mieszkańców Lędyczka (obaj panowie tam mieszkają), czy też była mieszkanka Węgorzewa, a dzisiaj Okonka. Należy jednak zakładać, że w miarę zbliżania się terminu wyborów pojawią się i inni kandydaci.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze