Tak, aczkolwiek muszę przyznać: byłem trochę zaskoczony. Nie będę jednak ukrywać, że w pewnym momencie mojej kariery w policji pomyślałem o tym, że chciałbym jeszcze spróbować sił na stanowisku komendanta komisariatu. Udało się. Mam nadzieję, że tak też pozostanie. Póki co pełnię obowiązki komendanta. Trzymiesięczny okres powierzenia mojej osobie nowych zadań służbowych jest także czasem próby i sprawdzianem moich predyspozycji.
Dokładnie tak. Nadal do dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie insp. Beaty Różniak-Krzeszewskiej pozostaje mój poprzednik Zbigniew Kwiatkowski. Według planów na emeryturę zamierza przejść w lutym. Bardzo cieszę się, że przejmuję zarządzanie komisariatem właśnie po tak doświadczonym komendancie, który jeszcze do czasu przejścia na emeryturę służy mi radą. Wszystko jest w idealnym stanie. Podinsp. Zbigniew Kwiatkowski doskonale prowadził jednostkę, a ja tym samym miałem bardzo dobrego nauczyciela.
Reklama
Tak. Praktycznie zaraz po szkole otrzymałem przydział do komisariatu w Okonku. Prawdę mówiąc, ucieszyłem się. Jestem ze Szczecinka, słyszałem dużo dobrego o mieszkańcach Okonka od znajomych i przyjaciół. Tutaj przeszedłem wszystkie możliwe szczeble kariery. Zaczynałem od tzw. służby patrolowej, następnie byłem dzielnicowym miasta Okonek. Od 2008 roku pełniłem służbę w zespole kryminalnym na stanowisku detektywa. W 2011 roku zacząłem jednak zastępować komendanta w różnych sytuacjach gdy był chory, na urlopie. Wtedy zrozumiałem, że chciałbym jeszcze spróbować swoich sił na tym stanowisku.
Nie ma co planować. Teraz, ważne jest to, by dążyć do perfekcji, realizując obecne zadania. Choć nie ukrywam, że moje marzenie z czasów, gdy byłem jeszcze cywilem, spełnia się.
Reklama
Z pewnością będę kładł nacisk na zdarzenia dotyczące przemocy w rodzinie. Będę zbierał informacje na ten temat od wszystkich policjantów. Chciałabym jak najszybciej reagować tam, gdzie dzieje się komuś krzywda. Tutaj niezwykle ważna będzie współpraca z mieszkańcami, którzy mają często najlepszą wiedzę na temat tego, co dzieje się u ich sąsiadów. Gmina Okonek nie jest niestety wolna od tych problemów, w tych sprawach nie brakuje nawet tymczasowych aresztowań. Kolejna kwestia to zminimalizowanie przestępstw przeciwko mieniu, które są uciążliwe dla lokalnej społeczności. Ponadto zakłócanie spokoju nocnego, ładu i porządku, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, przy sklepach.
Rzeczywiście, mamy tego typu zgłoszenia. Prowadzimy działania zmierzające do wykrycia osób posiadających narkotyki, a przede wszystkim tych, które dostarczają je na nasz teren. Po raz kolejny chciałbym tutaj zaapelować do mieszkańców, abyśmy wspólnie walczyli z tym problemem.
Reklama
Zawsze tak będzie. Będą ci zadowoleni i nie. Ci ostatni to najczęściej osoby, które zostały ukarane przez policjantów. Są jednak ludzie, którzy chcą współpracować. W ociepleniu tych stosunków z pewnością dużą rolę będą mieli do odegrania dzielnicowi, którzy są najbliżej ich spraw i problemów.
Moim zdaniem był to trafiony pomysł. Już kilka razy mogliśmy zainterweniować. Chodziło głównie o złe parkowanie. Myślę jednak, że z czasem będzie to spełniać swoją funkcję. Tym bardziej, że mieszkańcy faktycznie mogą nas o czymś poinformować w wygodniej dla nich formie.
Reklama
Myślę, że tak. Gdy zaczynałem pracę było więcej przestępstw w danym roku. Zauważam, a także wskazują na to statystyki, że rzeczywiście zmienia się na lepsze. Gdyby w Okonku był jeszcze monitoring miejski, to bezpieczeństwo by się zwiększyło.
Lubię spędzać czas w ogrodzie. Ponadto, jak tylko robi się ciepło, razem z narzeczoną wystawiamy rowery i urządzamy wycieczki. Jednym z moich ulubionych miejsce jest park i ścieżka rowerowa wokół jeziora w Szczecinku, na którą gorąco zapraszam Uwielbiam również sporty zespołowe w szczególności piłkę nożną.
Reklama
Rozmawiała Klaudia Siekańska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kariera w Okonku ,normalnie idziesz jak burza , pozazdrościć ambicji , ciacho ,,,
to was też nie lubie
A my lubimy nowego komendanta:-)
ale błysnąłeś/łaś
Fajny ten nasz Robin
A pana/nią ktoś lubi?.
panie nowy komendancie nie lubię pana
Superman albo Robin Hood ha ha
kariera w Okonku ,normalnie idziesz jak burza , pozazdrościć ambicji , ciacho ,,,
to was też nie lubie
A my lubimy nowego komendanta:-)