Tą radosną nowiną podzielił się sam zainteresowany - Maksymilian Grzegorczyk
Młody okonecczanin stwierdził e mediach społecznościowych:
"(...) otrzymałem informację o zakwalifikowaniu mojej skromnej osoby do pierwszej edycji ogólnopolskiego konkursu,, Okulary ks. Kaczkowskiego" za całokształt działalności na rzecz innych osób. Ta nagroda jest sposobem, by mocno rozświetlić gwiazdozbiory, które będą prowadzić ludzi w niełatwych czasach. Daje mi to motywację do dalszej pracy dla innych . Nie wiem kto nominował mnie do tego konkursu, ale serdecznie dziękuję."
Jest to pierwsza edycja nagrody. Jej organizatorzy - rodzina i przyjaciele ks. Jana Kaczkowskiego, działający w fundacji jego imienia postanowili nagrodzić tych, którzy tak jak jej patron nie widzą przeszkód by z zaangażowaniem i miłością działać na rzecz innych. Mogą to być osoby indywidualne, instytucje, organizacje pozarządowe i grupy nieformalne, które działają w Polsce i za granicą.
To od zgłoszeń społeczności zależy kto będzie miał szansę trafić do grona finalistów Nagrody Okulary Ks. Kaczkowskiego. Aby zgłosić kandydaturę wystarczy wypełnić i przesłać formularz zgłoszeniowy. Następnie ich sylwetkom i dokonaniom przyjrzy się kapituła konkursu, która stawia sobie za cel zachowanie obiektywizmu i najwyższych standardów oceny kandydatów.
Chociaż działaniom księdza towarzyszyło wiele przeszkód, on sam zdawał się ich nie dostrzegać – mówi Anna Cina-Ciskowska, prezes zarządu fundacji – a my do dziś żartobliwie zastanawiamy się, czy to kwestia wady wzroku czy ogromnego serca. Faktem jest, że Jan wybudował hospicjum mimo braku pieniędzy, „ojcował” wielu osobom i wymagał od siebie tyle samo ile od zdrowego człowieka, mimo chorób, które go dotknęły. Teraz chcemy nagrodzić osoby, które działają zgodnie z jego ideami. Nawet jeżeli wcześniej o nim nie słyszały.
Po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń konkursowych 15 lipca fundacja rozpocznie prace mające wyłonić 10 nominowanych do nagrody, wśród których zwycięzcę wyłoni kapituła konkursowa. W jej obecnym składzie zasiadają m.in. Józef Kaczkowski, Jerzy Stuhr, Kapsyda Kobro-Okołowicz i Przemysław Staroń. Wyniki i wręczenie nagród, w tym finansowych, zostaną ogłoszone podczas gali, która odbędzie się we wrześniu, w Sopocie.
Łukasz Opłatek
na podst. inf. organizatorów konkursu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chłopak robi dobrą robotę, ale musi się jeszcze nauczyć obycia i jednak ciut większej skromności. :) Inaczej ludzie go zjedzą, a byłoby tego szkoda.
Ha ha ha bardzo śmieszne już też kur#a nie macie o czym pisać żałosne.
Brawo dla Maksa człowiek pozytywne nastawiony do życia! A zbędne komentarze są nie potrzebne!
Widać że ktoś robi coś w tej Gminie widzę że nadeszły dobre czasy dla gminy .
Robi dla gminy weź człowieku niepierd&ol dla gminy robi tak chyba pod siebie bardzo śmieszne te wasze komentarze
Jak by nie patrząc robi to za darmo nigdy nie widziałam a byłam jego wolontariuszką w szkole nigdy nie miał z tego żadnych korzyści materialnych i wręcz przeciwnie wiele razy kupował nam napoje oraz słodkości za swoje pieniądze. Więc proszę o nie komentowanie jak się tej osoby nie zna z bliska .
Nie przejmuj się złymi komentarzami osoby to piszące siedzą z domu na dupie i nic nie robią i zazdroszczą wszystkim wszystkiego . Jak ty masz tyle zapału do pracy żeby tak pomagać ludziom
MAksiu glowa do gory i rob swoje
Brawo tak dalej pracuj i nie przejmuj się złymi komentarzami
Maksiu pracuje, ale ma jeszcze większe parcie na szkło. Docenić jakoś nikt Go nie chce. Może humanitarny i ludzki burmistrz to uczyni.
Maksiu pracuje, ale ma jeszcze większe parcie na szkło. Docenić jakoś nikt Go nie chce. Może humanitarny i ludzki burmistrz to uczyni.
Brawo oby dalej takich osiągnięć które po pierwsze promują miasto Okonek oraz dają mu więcej motywacji do pracy .
Pewnie z PiSu jest i dlatego tyle ma
Ciekawe kiedy burmistrzem będzie .
A niech coś osiąga a źle komentarze piszą tylko ci co w życiu nic nie osiągnęli i żal im teraz dupę ściska.
Brawo
dobry chłopiec. Widziałem wczoraj jak staruszce wodę ze studni nosił, a kilka dni temu innej babci drwa rąbał.
Chłopak robi dobrą robotę, ale musi się jeszcze nauczyć obycia i jednak ciut większej skromności. :) Inaczej ludzie go zjedzą, a byłoby tego szkoda.
Ha ha ha bardzo śmieszne już też kur#a nie macie o czym pisać żałosne.
Brawo dla Maksa człowiek pozytywne nastawiony do życia! A zbędne komentarze są nie potrzebne!