- Boom inwestycyjny w tej gminie nie nastąpi, ale projekt po projekcie, ulica po ulicy, wieś po wsi będziemy zbliżać się do dobrobytu - mówił podczas ostatniego zebrania z lotynianami Mieczysław Rapta
W trakcie spotkania wiejskiego w Lotyniu, zwołanego w środę 4 września, uzgodniono plan wydatków z funduszu sołeckiego na 2014 rok. Przyszłoroczny budżet sołectwa będzie większy od bieżącego o niecałe 3 tys. zł, co oznacza, że wyniesie łącznie ok. 33 tys. zł.
Od ogółu do szczegółu
Zgodnie z sugestią Anny Ziarnek, dyrektor wydziału infrastruktury w Urzędzie Miasta i Gminy Okonek ustalono, że zadania rozpisywane w ramach planu budżetowego zostaną pogrupowane w ogólne kategorie, w ramach których będą mieścić się prace szczegółowe. – Jeżeli na wykonanie konkretnego zadania, np. dokończenie drogi na cmentarz, przeznaczymy ściśle określone środki, to kwotę tę musimy wydać. Gdyby okazało się, że koszty końcowe są mniejsze niż początkowo założone, różnicy nie będziemy mogli wykorzystać, a pieniądze przepadną. Ogólne zadanie daje więc szansę zrobić więcej – tłumaczyła A. Ziarnek.
Będą drogi, będą i kamery
W projekcie wydatków Lotynia na przyszły rok ujęto zapis o remontach dróg i chodników na terenie sołectwa o szacowanej wartości 15 tys. zł, obejmujących m.in. połączenie ulic Polnej i Szczecineckiej, a także wykończenie przycmentarnej drogi. Kolejna adnotacja stanowi o zagospodarowaniu miejsc rekreacyjnych, w tym np. o zainstalowaniu systemu monitorującego w obiekcie Ochotniczej Straży Pożarnej i na stadionie wiejskim, co wstępnie wyceniono na 12 tys. zł. Następnie rozpisane cele to zakup materiałów i sprzętu do organizacji imprez - 4 tys. zł oraz zagospodarowanie terenów zielonych – 1.300 zł. Pozostałe zasoby finansowe przypisano do zabezpieczenia dziecięcych placów zabaw znajdujących się na obszarze sołectwa.
Plan budżetowy został przyjęty w drodze głosowania prawie jednomyślnie, od głosu wstrzymała się tylko jedna osoba.
[[reklama]]
Zdaniem Mieczysława Rapty, choć przyszłe lata nie zapowiadają imponującego wzrostu tempa rozwoju gminy Okonek, a tym bardziej sołectwa Lotyń, to należy być dobrej myśli, bo powoli, małymi kroczkami udaje się zmieniać jakość i warunki życia ich mieszkańców.
Tobiasz Buzała
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze