Do zdarzenia doszło dzisiaj na trasie Lotyń - Okonek.
Jak ustalili policjanci, podczas wykonywania manewru wyprzedzania, motocyklista podrózujący z pasażerem nie zwrócił należytej uwagi na pojazdy jadące z przeciwnego kierunku. Kierowca osobowego Opla by uniknąć czołowego zderzenia zakończył jazdę w rowie. Mimo tego, że kierujący samochodem marki Opel zjechał do rowu, nie uchroniło to motocyklisty wraz z pasażerem przed zderzeniem z innymi, dwoma samochodami osobowymi. Motocyklem marki BMW podróżował ojciec z synem. Na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprostowanie do artykułu. Chciałbym zaznaczyć że kierujący oplem ucierpiał najbardziej!Samochód ma zniszczoną całą stronę kierowcy! Motocyklista jechał na trzeciego z naprzeciwka, zahaczył i odbił się od citroena, następnie uderzył w Opla! Gdyby kierowca nie uciekał do rowu motocyklista z synem by napewno ucierpiał bardziej bo doszłoby do zderzenia czołowego!
Jestem kierowcą od 33 lat,co roku dostaję palpitacji na wiosnę na myśl o tych pożal się Boże kierowcach jednośladów, którzy zabierają ze sobą synów, albo żony . Jadą do Lichenia na zlot a potem gaz i w piach... na koniec jeszcze koledzy na pogrzebie mówią, że kierowca samochodu jechał jak piz...i to zawsze motocyklista jest bez winy.
Jak słyszę takie komentarze to zastanawiam się czy śmiać czy płakać każdy z nas jest kowalem swego życia nie zganiajmy na innych jak jeżdżą bo sami nie jesteśmy lepsi...Dziś przykładowy kierowca Tico od chodziezy do poznania 50 km na godzinę blokował cały czas drogę jak dojechał do poznaniadalej to czynił lewym pasem 70km/h a on nie całe 50 ....Takim tylko prawo jazdy zabrać
Do 586...coś tam i co myślisz? Że ten kierowcą Tico nie dojechał? Idiotyzm
Przyłączę się do życzeń , w piątek ul.Jastrowska około godz 13, pizduś wprasowany w czarną skórę, w za dużym kasku,wyprzedzanie na podwójnej, następnie popisy na Jeziornej, Skończysz w piachu tak czy inaczej, szkoda tylko że tak młodo.Pozdrawiam.
Sprostowanie do artykułu. Chciałbym zaznaczyć że kierujący oplem ucierpiał najbardziej!Samochód ma zniszczoną całą stronę kierowcy! Motocyklista jechał na trzeciego z naprzeciwka, zahaczył i odbił się od citroena, następnie uderzył w Opla! Gdyby kierowca nie uciekał do rowu motocyklista z synem by napewno ucierpiał bardziej bo doszłoby do zderzenia czołowego!
Jestem kierowcą od 33 lat,co roku dostaję palpitacji na wiosnę na myśl o tych pożal się Boże kierowcach jednośladów, którzy zabierają ze sobą synów, albo żony . Jadą do Lichenia na zlot a potem gaz i w piach... na koniec jeszcze koledzy na pogrzebie mówią, że kierowca samochodu jechał jak piz...i to zawsze motocyklista jest bez winy.
Jak słyszę takie komentarze to zastanawiam się czy śmiać czy płakać każdy z nas jest kowalem swego życia nie zganiajmy na innych jak jeżdżą bo sami nie jesteśmy lepsi...Dziś przykładowy kierowca Tico od chodziezy do poznania 50 km na godzinę blokował cały czas drogę jak dojechał do poznaniadalej to czynił lewym pasem 70km/h a on nie całe 50 ....Takim tylko prawo jazdy zabrać