Trwają poszukiwania zaginionego mężczyzny ze Skórki. Policja dementuje też nieprawdziwe informacje w sprawie śmierci mieszkanki Krajenki
Tydzień temu pisaliśmy o zaginionym mieszkańcu Skórki. Niestety, jak poinformował nas rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie Maciej Zając, dotychczasowe poszukiwania nie przyniosły rezultatów.
Policja w dalszym ciągu przeszukuje miejsca, w których mógłby znajdować się mężczyzna. Funkcjonariusze reagują na każdą informację mogącą przyczynić się do jego odnalezienia. Każdy, kto mógłby takowej udzielić, proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji.
Mężczyznę widziano w Skórce ostatni raz w Nowy Rok wychodzącego z baru, potem poszedł do swojego domu nad rzeką. Od tamtej pory ślad po nim zaginął. Strażacy przeszukali brzeg i dno rzeki Głomi, bez rezultatów. [[reklama]]
Jednocześnie Maciej Zając dementuje pogłoski, jakie ostatnio pojawiły się w sprawie śmierci w ubiegłym tygodniu mieszkanki Krajenki: od tej, że zamarzła w ubikacji na podwórku do tej, że zabił ją mąż.
- Mogę tylko tyle powiedzieć, że prokuratura nie dopatrzyła się w jej śmierci udziału osób trzecich. Policja również nie prowadzi w tej sprawie postępowania. Myślę, że wszelkiego rodzaju domysły wreszcie ucichną, bo cierpi na tym jedynie rodzina zmarłej – tłumaczy rzecznik.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze