- Czterdzieści minut minęło, zanim przyjechali ratownicy medyczni! A strażacy byli na miejscu, mogli pomóc szybciej – nie kryją oburzenia w Sypniewie po tym, jak w wyniku zatrzymania krążenia zmarła jedna z mieszkanek
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W normalnym kraju powinno wyglądać to tak, że dzwonisz na 112 i nie musisz się zastanawiać do kogo jeszcze masz dzwonić. W internecie definicja brzmii "Celem systemu powiadamiania ratunkowego jest pomoc osobom w stanie nagłego zagrożenia życia i zdrowia, mienia, środowiska, bezpieczeństwa publicznego, a przede wszystkim ratowanie życia. Priorytetem pracy operatorów numerów alarmowych jest efektywność i jakość, dlatego są wiarygodni, profesjonalni i godni zaufania." Tutaj w pierwszej kolejności zawinił system, on po prostu nie działa! Obwinianie lub szukanie winnych w świadkach zdarzenia jest nie na miejscu.
Ale tu nikt nie obwinia świadków zdarzenia.No chyba że ktoś napisał coś bez zrozumienia sytuacji.Swiadkowie na medal.Zgloszenie na nr alarmowy i prowadzili masaż aż do przyjazdu służb.Tu właśnie zawinił system.... Karetka wolna -Szczecinek.a kolejne służby dostały powiadomienia dopiero po pół godzinie a nie od razu tak jak karetka.Zawinil tak jak wyżej -system powiadamiania.Lepiej wezwać za dużo niż za mało lub wcale.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.