Do zdarzenia doszło w niedzielę około 17.00. Z relacji świadków wynikało, że kierowca forda nie ustąpił pierwszeństwa, jadącemu główną drogą, kierowcy volkswagena. W wyniku tego doszło do zderzenia escorta i vw polo. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.
Okazało się jednak, że 53-latek nie powinien wsiąść za kierownicę swojego pojazdu. Wezwani na miejsce policjanci zbadali stan trzeźwości obydwu kierowców. W przypadku 27-latki z Rzepina, która kierowała volkswagenem, nie mieli żadnych zastrzeżeń. Wynik badań 53- letniego mieszkańca Stawnicy natomiast pozostawiał wiele do życzenia. Urządzenie pokazało bowiem blisko 3 promile alkoholu. W takim stanie, mężczyzna kierował samochodem wiedząc, że jest kompletnie pijany. Podejrzewany o kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu oraz spowodowanie kolizji poniesie teraz surowe konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Na podst. KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
faktycznie to są bardzo surowe konsekwencje dla człowieka , który pijany wsiada do samochodu... ciekaw jestem, czy pozbawiony wolności do 2 lat-po wyjsciu będzie jeszcze bardziej lepszym i grzeczniejszym :)
Cytat "...poniesie teraz surowe konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności." Żenada to nasze prawo. Co za różnica czy ktoś biega z siekiera po mieście czy jeździ po kielichu samochodem? Tylko cudem nikomu się nic nie stało. A jak by ktoś zgnoił to groziło by mu pewnie trzy lata za nieumyślne spowodowanie śmierci.
faktycznie to są bardzo surowe konsekwencje dla człowieka , który pijany wsiada do samochodu... ciekaw jestem, czy pozbawiony wolności do 2 lat-po wyjsciu będzie jeszcze bardziej lepszym i grzeczniejszym :)
Cytat "...poniesie teraz surowe konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności." Żenada to nasze prawo. Co za różnica czy ktoś biega z siekiera po mieście czy jeździ po kielichu samochodem? Tylko cudem nikomu się nic nie stało. A jak by ktoś zgnoił to groziło by mu pewnie trzy lata za nieumyślne spowodowanie śmierci.