Kobieta wypadła z balkonu na pierwszym piętrze. Do wypadku doszło około południa. 89-letnią poszkodowaną zabrano do szpitala. Policja wyklucza samobójstwo i udział w zdarzeniu innych osób. Kobieta sama zamieszkuje lokal, mieszkanie było zamknięte. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kobieta zbyt mocno wychyliła się z balkonu, straciła równowagę i spadła na trawnik. Życiu poszkodowanej nie zagraża niebezpieczeństwo.
W trakcie gdy do miejsca zdarzenia dojeżdżały służby ratownicze, na pobliskim chodniku inna starsza kobieta – prawdopodobnie na skutek tego, że wystraszyła się sygnałów – upadła i również musiała korzystać z pomocy służb ratowniczych. Z podejrzeniem złamania nogi drugą poszkodowaną także zabrało pogotowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a może była na Słowackiego 3?
Starość to nie stan ciała a ducha.
Drogi Czytelniku, nie generalizuj :) Starość jest zależna od wcześniejszych przeżyć i doświadczeń ludzi i niektórzy oczywiście będą siedzieć w domach w przekonaniu, że na zewnątrz nic dobrego ich nie czeka. Ale jest bardzo duże grono osób starszych, które nie ma czasu na nic nie robienie! Aktywni seniorzy są na każdym kroku i o to chodzi! :) Tymczasem zachęcam Ciebie, jak i innych internautów, do zwrócenia uwagi na starsze osoby w otoczeniu, które wydają się być wykluczone. Odwiedź raz w tygodniu takiego sąsiada czy sąsiadkę, daj im poczucie, że nie są sami na tym świecie :)
kiedys wam tez ta mlodosc minie i tez tak samo bedziecie sie zachowywac i glupio kometowac starszych ludzi !!!
Czyli w skrócie starsi ludzie szpiclują ;-) A może jakiś dziadzio szedł i za bardzo się kobicina wychyliła za nim. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Mieszkanie w bloku dla wielu ludzi to mieszkanie jak w klatce, pókim zdrowym i młodym idę to tu to tam - wypad z znajomymi, jakas wyceczka itd, ludzie starsi nie mają co robić ze sobą- nadmiar wolnego czasu i brak zdrowia i tej młodości i nawet odwagi by sobie gdziekolwiek pójść na dłużej. Każdy starszy człowiek wygląda albo za okno albo z balkonu i sobie obserwuje, patrzy i lepiej ucieka przy tym takiemu czlowiekowi czas...
Może była w warzywniaku na Westerplatte
Projektant bloku winien i Prezes Spółdzielni.balkon to rurka ? czy listwa,że tak można szybko się przegibnąć,niczym na sali gimnastycznej?
Ciekawe co Ty będziesz potrafił, kiedy będziesz miał 89 lat?!!! (jeśli dozyjesz), albo po prostu, kiedy będziesz już stary/a. I to będzie dużo szybciej niż myślisz!
Nic, starsi ludzie nie potrafią korzystać z balkonów, hah.
" Życiu poszkodowanej nie zagraża niebezpieczeństwo"- 89 lat , to sa ludzie z innej gliny . Szybkiego powrotu do zdrówka.
Nic, po prostu ludzie w nim mieszkają - młodsi i starsi!
Co się w tym mieście dzieje!?
a może była na Słowackiego 3?
Starość to nie stan ciała a ducha.
Drogi Czytelniku, nie generalizuj :) Starość jest zależna od wcześniejszych przeżyć i doświadczeń ludzi i niektórzy oczywiście będą siedzieć w domach w przekonaniu, że na zewnątrz nic dobrego ich nie czeka. Ale jest bardzo duże grono osób starszych, które nie ma czasu na nic nie robienie! Aktywni seniorzy są na każdym kroku i o to chodzi! :) Tymczasem zachęcam Ciebie, jak i innych internautów, do zwrócenia uwagi na starsze osoby w otoczeniu, które wydają się być wykluczone. Odwiedź raz w tygodniu takiego sąsiada czy sąsiadkę, daj im poczucie, że nie są sami na tym świecie :)