Wydarzenie, na które przybyły tłumy mieszkańców, miało miejsce na placu przed kościołem. Przyjazd oczekiwanego przez dzieci gościa poprzedziło zapalenie lampek, które zdobią choinkę stojącą na środku placu. Odbył się m.in. kiermasz ozdób świątecznych, przygotowano stoisko ze smakołykami, animacje dla najmłodszych, a imprezę zwieńczył pokaz sztucznych ogni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak organizacja wyśmienita to fakt. Ale tutaj ciśnie się na usta pytanie kiedy Elfy zamienią szatę na inne ubranie. Bo tak ktoś chce.
Mój syn ma 6 lat, byliśmy wczoraj w Lipce u Mikołaja i dziś syn powiedział do mnie,że prawdziwy Mikołaj miał chyba za dużo pracy, że nie przyjechał.Zapytałam: "To ten nie był prawdziwy"? A synek: "Nie mamusiu, bo ten prawdziwy Mikołaj, to jest grubszy" :)
No i super przebranie. Bo dzieci a zwłaszcza te najmłodsze jeszcze wierzą w sw. Mikołaja i ten był bardzo prawdziwy. Ja sam prawdy dowiedziałem się dopiero jako 8 latek :-) Bardzo miło wspominam czas nieświadomości. :-)
Dnia 04.12 2016r W niedzielę w lipce był Święty Mikołaj który rozdawał paczki dla dzieci było bardzo zimno ale było dużo dzieci było bardzo fajnie dużo żeczy można było kupić serdecznie dziękuję Panu Wójtowi z Lipki za tak wspaniałą imprezę i życzymy dalszych sukcesów w pracy miłego dnia dla całej gminy Lipka
Dziękujemy całej Gminie za organizację wspaniałego spotkania. To bardzo Miłe ze wszystkie dzieci mogą liczyć na coś od Mikołaja. Wspaniała atmosfera. Wszyscy weseli uśmiechnięci. Dla mojej rodziny to już coroczna tradycja :) dziękujemy raz jeszcze.
Porządny Wójt, porządna organizacja. Brawo dla Gminy Lipka!!! U Was to Wójt jest dla wszystkich widać. Mozna pozazdrościć:) przeprowadzam sie do Lipki :)
No tak organizacja wyśmienita to fakt. Ale tutaj ciśnie się na usta pytanie kiedy Elfy zamienią szatę na inne ubranie. Bo tak ktoś chce.
Mój syn ma 6 lat, byliśmy wczoraj w Lipce u Mikołaja i dziś syn powiedział do mnie,że prawdziwy Mikołaj miał chyba za dużo pracy, że nie przyjechał.Zapytałam: "To ten nie był prawdziwy"? A synek: "Nie mamusiu, bo ten prawdziwy Mikołaj, to jest grubszy" :)
No i super przebranie. Bo dzieci a zwłaszcza te najmłodsze jeszcze wierzą w sw. Mikołaja i ten był bardzo prawdziwy. Ja sam prawdy dowiedziałem się dopiero jako 8 latek :-) Bardzo miło wspominam czas nieświadomości. :-)