Prawie 8 mln zł na remont dwóch dróg jest już pewnych. Trzecia inwestycja za 1,3 mln zł jest prawdopodobna.
Powiat złotowski zdobył dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych na remont drogi Brzeźnica – Sypniewo. Przebudowa sześciokilometrowego odcinka kosztować ma niemal 7 mln złotych. Z tego ponad 5,5 mln zł pochodzić ma z rządowego programu. W zakres prac wchodzą: przebudowa jezdni, poboczy, chodników, zjazdów, przepustów, rowów, kanalizacji deszczowej oraz budowa dwóch zatok autobusowych.
Prace te podzielone będą na dwa etapy. W tegorocznym – za ok. 200 tys. zł – przeprowadzone mają być prace przygotowawcze. W przyszłorocznym – do końca sierpnia – reszta zadań. Na skompletowanie dokumentacji koniecznej do podpisania umowy na dofinansowanie powiat miał czas do 11 września.
Jeszcze w tym roku Powiatowy Zarząd Dróg ogłosi przetarg na przebudowę drogi Brzeźnica – Sypniewo. Zdaniem dyrektora Mirosława Jaskólskiego nie ma obaw, że rzeczywiste koszty przekroczą kalkulację.
– To wychodzi więcej niż 1 mln zł za kilometr, to nie może być droższe – zapewnia.
– To są nowe kosztorysy, zrobione po aktualnych cenach.
O remont tej drogi mieszkańcy gminy Jastrowie zabiegali od lat. Naciskali na starostę, słali pisma, próbowali problemem zainteresować polityków. W końcu grudnia 2018 roku mieszkańcy Brzeźnicy złożyli w starostwie petycję. Wskazali w niej, że wspomniany odcinek jest w katastrofalnym stanie technicznym i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia poruszających się nim osób. Ponadto kierowcy narażeni są na koszty związane z naprawą układów zawieszenia w swoich autach. „Droga 1013P jest drogą kluczową dla powiatu złotowskiego, gdyż to na niej występuje jedno z największych natężeń ruchu samochodowego w powiecie” – czytamy w dokumencie, pod którym podpisy zbierał radny powiatu Tomasz Wojtiuk.
– Jest to inwestycja długo wyczekiwana przez mieszkańców naszej gminy szczególnie Sypniewa i okolic. Jest to zasługa samorządowców powiatowych oraz samorządowców z Gminy i Miasta Jastrowie, ale przede wszystkim mieszkańców, którzy podpisali petycję (ponad 500 podpisów) kierowaną do władz powiatu, którą złożyłem w ich imieniu na sesji Rady Powiatu kilka miesięcy temu. Szczególne podziękowania należą się sołtysom i radnym z terenu Gminy, którzy aktywnie pomagali w tworzeniu tego pisma. Nie bez znaczenia jest również dobrze przygotowany wniosek przez Powiatowy Zarząd Dróg oraz decyzja Zarządu Powiatu o złożeniu wniosku na tą drogę w marcowym naborze – komentuje rajca.
Na nacisk społeczny jako czynnik, który przyczynił się do zdobycie pieniędzy na remont tej drogi wskazuje także burmistrz Jastrowia. Wspomina także o zaangażowaniu w sprawę posła Grzegorza Piechowiaka.
Przykład ten pokazuje, że sukces ma wielu ojców. Mirosław Jaskólski sugeruje jednak, by nie przeceniać wagi petycji mieszkańców. PZD od lat starać miał się o pieniądze na tę inwestycję. Przygotował dokumentację i składał ją do tzw. Schetynówki i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. W obu droga ta nie spełniała wystarczającej ilości kryteriów.
– To jest nasza normalna praca – mówi urzędnik.
Z kolei starosta Ryszard Goławski przypomina, że podczas głośnych i gorących dyskusji ludzie domagali się tej inwestycji „na już”, ale to nie było możliwe. Nie bez dużej dotacji.
– W końcu doczekaliśmy się programu, który został skrojony na miarę naszych potrzeb. Warto było czekać, bo dziś możemy przeprowadzić tę inwestycję z dofinansowaniem na poziomie 80% jej wartości. Cierpliwość się opłaciła – komentuje.
W ramach Funduszu Dróg Samorządowych dofinansowanie zdobyło także miasto. Na przebudowę ulicy Jagiellońskiej wyda ponad 625 tys. zł, z których przeszło 312 tys. zł pochodzić będzie z Funduszu. Na odcinku pomiędzy skrzyżowaniem z droga krajową nr 11 a ulicą Kolejową przebudowana ma być nawierzchnia ulicy, chodników i zjazdów. Nowe będą wpusty kanalizacji deszczowej. Co ważne dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Jastrowiu, która ma siedzibę przy Jagiellońskiej, przebudowany zostanie wyjazd na drogę krajową. Łuki poszerzone mają być kostką brukową betonową.
Zadanie to zrealizowane ma być do końca tego roku.
Poza listą główną UW w Poznaniu ogłosił także listę zadań rezerwowych. Na pierwszy miejscu na niej, w kategorii dróg gminnych, jest ulica Mickiewicza w Jastrowiu. Jej przebudowa kosztować ma ponad 1,3 mln zł, a połowę tej kwoty wyłożyć ma FDS. Droga ta zmodernizowana ma być na odcinku pomiędzy skrzyżowaniem z drogą wojewódzką nr 189, ul. Wojska Polskiego a wykonanym w ubiegłym roku odcinkiem ul. Mickiewicza. UGiM Jastrowie planuje przebudowę nawierzchni ulicy, chodników i zjazdów. Uporządkowana zostanie też organizacja ruchu.
– Istniejące wpusty kanalizacji deszczowej zostaną wymienione na nowe, z niewielką korektą usytuowania niektórych wpustów. Przebudowa ma na celu poprawę stanu technicznego i parametrów drogi, ale także uporządkowanie komunikacji w sąsiedztwie dworca autobusowego – informują urzędnicy. Dodają, że ul. Mickiewicza objęta jest programem rewitalizacji tej części miasta. Jeśli więc Jastrowie nie zdobędzie na nią pieniędzy z FDS, to będzie szukać innych źródeł finansowania. Jednak pierwsze miejsce na liście rezerwowej daje miastu duże nadzieje na zdobycie pieniędzy z Funduszu.
O postępach prac opisanych inwestycji będziemy Państwa informować na naszych łamach.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
młody Wojtiuk to dopiero ma siłę przebicia, że strach się bać, postawił Starostę do pionu i miliony się znalazły
Nie dopuszczam myśli jakie byłyby konsekwencje gdyby stary Wojtiuk dobrał się do skóry staroście
Nie bardzo rozumiem dlaczego (tak wynika z tekstu) młody Wojtiuk zbierał podpisy pod petycją o drogę wśród mieszkańców Brzeźnicy, i to oni złożyli petycję w starostwie. PRZECIEŻ DROGA DO BRZEŹNICY JEST ZROBIONA. A może w Brzeźnicy było łatwiej zebrać jakiekolwiek podpisy, bo w Sypniewie i Nadarzycach większość miała w nosie lansowanie się przez Wojtiuka?
To co radny mówił o petycji oraz strajku sprawdziło się.
Przeciez to zadupie jest. Po co im droga. My chcemy s 11.
Posłowie PiS przed wyborami lansują się na tym terenie ale zobaczymy po Wyborach, skończy się kasa, skończy się 500+, skończą się inwestycje. PKB spada, gospodarka dostaje zadyszki, UE uwarunkuje dotacje od praworządności, brak pomocy w przypadku kryzysu gospodarczego bo Polska nie w strefie euro i zacznie się ujadanie ciemnego ludu gdy przejrzy na oczy.
Podpisy zbierane były w calej gminie i w Jastrowiu i efekt jest. A o tej Brzeznicy to jak zwykle redaktor chlapną bzdeta.
To zacznij teraz zbierać podpisy, żeby ci rektor zaliczył studia, bez konieczności zdawania egzaminów.
Niech burmistrz przyjedzie zobaczyć drogę di magazynów Dino i Preconu chodniki rozjechane pobocze rozjechane na chodnikach stoją tiry masakra gdzie te obiecanki.Synusiowi na Polonię trzeba dać.
A petycja w starostwie opisana "Petycja mieszkańców Brzeźnicy "
Bardzo ciekawi mnie, jakie faktycznie środki finansowe na modernizacje miejskich ulic, chodników i innych obiektów struktury drogowej posiadają Władze do dyspozycji ! Chodzi o środki własne /bez dotacji/ ! Z tego co widać w artykule , to dość skromne !
Ło boże. Tomuś ma tyle wspólnego z sukcesem tej drogi co z narkotykami. Czyli...
Pewnie likwidują tego nieroba ze straży miejskiej i kasę będą mieć. Wynocha na wioche.
Brawo panie Tomaszu, Sypniewo dziękuję za zaangażowanie
... To pisałam ja, mama. Chwilowo mam wolne w ośrodku.
Ośrodek zaprasza Zbigniewa na konsultacje medyczne, pogoda się zmienia to i leki trzeba zmienić.
Zbychowi już odbiło, niedługo kaftanik?
Masz w rodzinie bardziej potrzebujących kaftaniki. To ciebie włodarze sąsiednich gmin uważają za niepełnosprytnego.
Ty belferek, ubierz szelki
Zacznij się pakować.
Zbyniu idź na grzyby przewietrz bańkę
młody Wojtiuk to dopiero ma siłę przebicia, że strach się bać, postawił Starostę do pionu i miliony się znalazły
Nie dopuszczam myśli jakie byłyby konsekwencje gdyby stary Wojtiuk dobrał się do skóry staroście
Nie bardzo rozumiem dlaczego (tak wynika z tekstu) młody Wojtiuk zbierał podpisy pod petycją o drogę wśród mieszkańców Brzeźnicy, i to oni złożyli petycję w starostwie. PRZECIEŻ DROGA DO BRZEŹNICY JEST ZROBIONA. A może w Brzeźnicy było łatwiej zebrać jakiekolwiek podpisy, bo w Sypniewie i Nadarzycach większość miała w nosie lansowanie się przez Wojtiuka?