Największa od lat inwestycja w Okonku jest zagrożona. Gmina może nie otrzymać aż 4 milionów złotych. O wszystkim ma zdecydować... ministerstwo.
O dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych gmina Okonek starała się w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim jeszcze w 2019 r. Kosztorys inwestycji wykazał, że przebudowa ulic Niepodległości i 1 Maja kosztować będzie ponad 7,3 mln zł.
– 60% kwoty mamy dofinansowane z Funduszu, czyli prawie 4,2 mln zł – mówił wtedy burmistrz Okonka, Andrzej Jasiłek. Gmina zatem z własnego budżetu na ten cel musiała zagwarantować 3,1 mln zł.
Przypomnijmy, że projekt zakłada zwężenie drogi przy Szkole Podstawowej i zastąpienie znajdującego się tam postoju pasem zieleni, zlikwidowanie „ronda” przy Domu Handlowym i PKSie, gdzie powstanie parking na około 15 samochodów i pas dla autobusów przy przystanku. Całkowicie zmodernizowany zostanie most na rzece Czarnej, który będzie wzmocniony i poszerzony tak, aby mogły się po nim przemieszczać cięższe pojazdy. Kolejna spora zmiana czeka skrzyżowanie ulic 1 Maja i Kolejowej, gdzie zniknie rozwidlenie i pojawi się zieleń oraz normalne skrzyżowanie.
Wszelkie formalności zostały dopełnione 11 grudnia, kiedy burmistrz Andrzej Jasiłek podpisał umowę na realizację projektu z wicewojewodą wielkopolskim, Maciejem Bieńkiem. Panowie swoje podpisy, przy kontrasygnacie okoneckiego skarbnika Janusza Mliczaka, złożyli w sali ślubów okoneckiego magistratu.
Gmina Okonek od tej uroczystej chwili musiała się jednak mocno śpieszyć, aby do końca roku wyłonić wykonawcę i podpisać z nim umowę. Jak mówił wtedy włodarz miasta, miał to być kluczowy warunek do otrzymania części dofinansowania, przeznaczonego na 2020 r – mowa o 1,2 mln zł. Niestety tej sztuki nie udało się dokonać. Dlatego teraz miasto czeka na decyzję ministerstwa, a zagrożony może być cały projekt.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Okonku głos w sprawie ewentualnej rezygnacji z modernizacji ul. Niepodległości i 1 Maja zabrał skarbnik Janusz Mliczak.
– Wszyscy z niepokojem, z pewnym wyczekiwaniem, dążymy do rozstrzygnięcia kwestii naszej największej inwestycji – mówił podczas posiedzenia.
– W grudniu przekazaliśmy informację, że to dofinansowanie wcale nie jest takie pewne, jak świadczyłaby o tym umowa podpisana przez pana burmistrza.
Po podpisaniu dokumentu pojawiły się różne interpretacje udzielanej pomocy. Jak się okazało, rozpoczęcie procedury przetargowej wcale nie musiało decydować o tym, że Okonek otrzyma dofinansowanie ponad 4 mln zł z Funduszu Dróg Samorządowych. Zgodnie z wytycznymi, decydującym czynnikiem stało się podpisanie umowy z wyłonionym w przetargu wykonawcą. Gmina musiałaby to zrobić do końca ubiegłego roku, ale tak się nie stało.
– Biorąc pod uwagę fakt, że podpisanie umowy z wojewodą nastąpiło 11 grudnia, rozpisanie po tym dniu przetargu i rozstrzygnięcie, pomimo dokonanych ekwilibrystycznych wręcz procedur, nie było możliwe do końca roku budżetowego – mówił. Obecnie gmina jest na etapie związania wykonawców, biorących udział w postępowaniu, z ofertami.
Burmistrz Okonka otrzymał od wojewody wielkopolskiego kserokopię pisma, w którym zwrócił się on do ministerstwa o przedstawienie właściwej interpretacji tego problemu. A rozstrzygnięcia mogą być różne, ponieważ w kraju samorządy mierzyły się z podobnymi trudnościami i w jednym przypadku odmówiono beneficjentowi pomocy finansowej, w drugim natomiast dofinansowanie zostało w pewnym stopniu ograniczone.
To ministerstwo ma zatem zadecydować, jaki będzie kształt i przewidywane wsparcie finansowe tego projektu i czy w ogóle ta pomoc ze strony skarbu państwa nastąpi.
– Ze wstępnych informacji, które pojawiają się w kuluarach, wiemy, że będzie to dosyć korzystne rozwiązanie dla gminy – kontynuował J. Mliczak i wymienił trzy warianty, które mogłyby spotkać okonecki samorząd. Pierwszy to oczywiście brak dofinansowania i zapomnienie o tej przebudowie na lata. Drugi wariant jest taki, że ministerstwo pójdzie gminie na rękę i przekaże na ten cel całą planowaną kwotę. W to jednak nikt nie wierzy, dlatego gmina przygotowuje się na trzecią opcję, najmniej bolesną, ale wciąż nieco uciążliwą, szczególnie dla budżetu.
Zakłada ona, że dofinansowanie zostanie ograniczone o transzę, która przewidywana była jeszcze na ubiegły rok, a więc ponad 1,2 mln zł. Po podpisaniu aneksu do umowy Okonek zostałby więc z dofinansowaniem rzędu 3 mln zł, przy ogólnej wartości inwestycji ponad 7,3 mln zł.
Warunkiem dalej jednak pozostaje rozstrzygnięcie przetargu, co ma nastąpić w najbliższych dniach. Jak mówi skarbnik, do urzędu wpłynęły trzy oferty, z których najtańsza, o wartości 7.249.814 zł, mieści się w kwocie przewidzianej przez gminę na tę inwestycję. – Rozstrzygniemy to postępowanie i poczekamy na ewentualne wątpliwości pozostałych oferentów, bo być może się pojawią, ponieważ jest to jednak zadanie na niebagatelną kwotę. Wówczas będziemy dążyć do podpisania umowy i w międzyczasie otrzymać od wojewody ostateczną informację o wysokości dofinansowania – mówił.
Jeśli gmina Okonek otrzyma dotację pomniejszoną o 1,2 mln zł, wtedy stanie przed problem znalezienia dodatkowych i to niemałych pieniędzy w swojej kasie. J. Mliczak uspokaja, że miasto ma możliwości i to bez zwiększania planowanego zadłużenia długoterminowego gminy. – Mamy, bo oszczędzamy na czym się da – zdaje się mówić skarbnik.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nic dodać nic ująć, jest ok.
Sprawa się rypła
A gdzie w Okonku jest rondo ? Panie redaktorze.
Na światłach w lewo Chyba każdy wie, gdzie jest okoneckie "rondo"
Czy ten osioł umie cokolwiek zrobić dobrze? Okonek i tak nie prosperuje i nie prosperował ale po rządach jasiłka to zostanie tylko zaorać go w cholere
Panie Januszu;proszę zlikwidować idiotyczną grzywkę.Powodzenia!
Audi musi być.
To znaczy, że przez nieudolność Jasiłka w najlepszym przypadku gmina wyrzuci milion dwieście tysięcy złotych. Czy on do czegokolwiek oprócz wożenia chleba się nadaje?
Najpierw głosują a potem marudzą.
Nic dodać nic ująć, jest ok.
Sprawa się rypła
A gdzie w Okonku jest rondo ? Panie redaktorze.