Do zdarzenia doszło na zakręcie koło starego mostu kolejowego na Gwdzie. Na mokrej nawierzchni drogi w poślizg wpadł motocyklista. Na miejsce wypadku przybyło jako pierwsze Pogotowie Ratunkowe, a następnie Policja oraz jednostka OSP z Jastrowia. W trakcie akcji ratowniczej mężczyzna był przytomny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co sensacji szukasz plociuchu?
Słownik ortograficzny się kłania Aż Obrócił pseudonim wybrałeś idealny
nie wieda bo trwa pstpowaie wyjasniajace...w tym d iu byly dwa inne zdarzenia i o zadnym wiecej nie napisali...bo...trwa postepowanie....wlaczie mozgi i myslenie...kazdy krytykwac potrafi a to tragedia rodzinna
ludzie ogarnijcie male mózgi POLICJANCI TEZ LUDZIE co wy piszecie...to ze ktos ma prace taka a nie inna to nie znaczy ze ie popelnia bledw...bo policjantka-kretyni..poczytajcie przepisy i definijce wypadku NIEUMYŚLNEGO
Kombinujesz jak koń pod górę. W tym przypadku jak sam piszesz powodem wypadku był stan nawierzchni plus las, czyli ,,może być różnie"" i należy w takich przypadkach ,,zmusić swoje szare komórki choć do minimalnego myślenia"". Co innego gdy nagle ktoś tobie wyjedzie lub na jezdni jest wylana np. plama oleju. Wygląda na to, że ty i ten powodujący wypadek ,,macie wyłączone szare komórki albo ich brak"", czyli zero wyobraźni. PS - jak ja jeździłem motocyklami typu Jawa 350, nie mającą bajerów typu ABS jak dzisiejsze, z bardzo wysokim środkiem ciężkości na tej trasie (z brawurą, bez wypadku) to ciebie nie było jeszcze w planie do zrobienia.
Tam jest ograniczenie do 30km/h i wszystko w tym temacie.
jak się nie potrafi dostosować warunķów drogowych do jazdy to potem są takie skutki...to nie wina drogi tylko kierowcy....droga jest w porządku ...tylko oleju w głowie brakuje.tyle w temacie!
...obróciło...
Jednak ważne kto prowadził. Sądzę że policjantka powinna dawać przykład przepisowej jazdy na drodze a nie brawury, więc to nie takie obojętne.O tym że ten zakręt jest do niczego mieszkańcy już się przekonali korzystając z niego, więc proponuje tym bardziej - noga z gazu.
Gdybyś zmusił swoje "szare komórki do choć minimalnego myślenia", może przyszło ci do zakutego łba, że przyczyną poślizgu może być czasami zmuszenie kierującego z różnych powodów do nieoczekiwanego hamowania (lub przyhamowania), a to już może być powodem, że jednoślad zrobi piruet. Powtarzam co już pisałem, na mokrej nawierzchni nie jest trudno wpaść w poślizg. . W lesie może być różnie, nie zawsze wszystkiego można przewidzieć. Natomiast gdy swoje komórki " masz je wyłączone albo nie masz ich wcale", to wypisujesz bzdury, jak powyżej. Poza tym niech zgadnę, gimbusie, motocykl widziałeś już na obrazku?
Na tym zakręcie jedziesz 50 i trza ostro hamowac żeby nie wypaść z pasa. Jakiś madry architekt za to powinien beknac.
W tym tygodniu było tam pięć takich sytuacji gdzie auta wpadaly w poślizg czyli coś nie halo z nawierzchniom
Mądrowac się wszyscy umiecie niwazne kto prowadził wszyscy moglibyśmy być w tym czasie
Tak, proponuje więcej rozwagi nie tylko szarym ludziom ale i służbom publicznym.
Jadąc drogą obojętnie jakim pojazdem, a nawet idąc chodnikiem cały czas musisz zmuszać swe szare komórki do choć minimalnego myślenia. Gdy masz je wyłączone albo nie masz ich wcale to są takie tego efekty.
No jak piszesz a mam zdjęcia z wypadku ladnie ostro jechał asz Tak ja obrucilo na pewno 40 nie jechała
No tak, teraz trzeba sprawę zatuszować bo jakżeby wyglądało - policjantka sprawcą wypadku.
Cisza jest dla tego bo policjantka jechala osobowka i jej dziecko zabrano helikopterem do Bydgoszczy
tak zapewne sam Pan Prezes Kaczyński pękła mu opona w bmw prezydenta ;-)
Może prowadził ktoś ważny.
A co tam sie stało na wielatowskiej ?
Właśnie ???Wielka cisza ??? Zlotowscy reporterzy nie wiedzą co maja napisać?!
Ciekawe dlaczego właśnie jest cisza o wypadku na Wielatowskiej.
Same "mondre" wicki na tym forum. Jeden gimbus mądrzejszy od drugiego.
A gdzie dzisiejszy wypadek ze Złotów koło szkoły rolniczej???nikt nic nie piszę o tym?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami sposób prowadzenia pojazdy należy dostosować do panujących warunków, a jak one nie pozwalają na to należy tego zaprzestać i kontynuować dalsze przemieszczanie się na pieszo.
szczególnie na tym odcinku drogi. no ale kierujący motocyklem powinien być tego świadomy. więc jednak trochę brawura :)
Niekoniecznie musi być zawsze brawura. Na mokrej nawierzchni wcale nie jest tak trudno jednośladem wpaść w poślizg.
Brawura, brawura, brawura .......
I co sensacji szukasz plociuchu?
Słownik ortograficzny się kłania Aż Obrócił pseudonim wybrałeś idealny
nie wieda bo trwa pstpowaie wyjasniajace...w tym d iu byly dwa inne zdarzenia i o zadnym wiecej nie napisali...bo...trwa postepowanie....wlaczie mozgi i myslenie...kazdy krytykwac potrafi a to tragedia rodzinna