W Złotowskim Domu Kultury odbył się wyjątkowy koncert Nicole Kuleszy. Pochodząca ze Złotowa wokalistka w swoich muzycznych Obudzinach połączyła fragmenty debiutanckiej płyty „Freski” z niepublikowanymi dotąd utworami
Nicole Kulesza, artystka znana z muzycznej różnorodności, wróciła do rodzinnego Złotowa, by podzielić się swoim autorskim projektem w formie akustycznego koncertu. W kameralnej przestrzeni Złotowskiego Domu Kultury publiczność mogła doświadczyć niezwykłej podróży przez emocje, jakie artystka zaklęła w swoich utworach. W programie znalazły się piosenki z debiutanckiej płyty „Freski”, wydanej w połowie 2023 roku, a także premierowe kompozycje, których jak na razie nigdzie indziej nie da się jeszcze usłyszeć. Na scenie artystce towarzyszyli zaprzyjaźnieni muzycy: Paweł Kosicki (gitara basowa i akustyczna), Agata Szpalik (instrumenty klawiszowe) oraz Hanna Mincewicz (instrumenty perkusyjne).
- Moja artystyczna niekonsekwencja jest moją największą konsekwencją – mówiła Nicole Kulesza, tłumacząc swoją miłość do wielu muzycznych form i sposobów przeżywania świata. Złotowski koncert potwierdził, że ta różnorodność jest jej największą siłą. To było spotkanie z muzyką, która inspiruje, wzrusza i zostawia ślad w sercu, za co publiczność nagrodziła artystów gromkimi owacjami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Same mochery
Mochery nie mochery ale uśmiechnięci jak przystało na Uśmiechniętą Polskę. Artystka jest jedną i widać ma wielki talent co z nim zrobić, zobaczymy.
Bardzo pięknie oby tak dalej
Same mochery
Mochery nie mochery ale uśmiechnięci jak przystało na Uśmiechniętą Polskę. Artystka jest jedną i widać ma wielki talent co z nim zrobić, zobaczymy.
Bardzo pięknie oby tak dalej