Mieszkańcy nie chcą, aby przy Zamkowej i Okrężnej powstał budynek wielorodzinny. Władze miasta zajęły już wstępne stanowisko w sprawie tej wzbudzającej kontrowersje deweloperskiej inwestycji
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co tam nie chcą??? . Nie chcieli na Hubego, Kwiatowej i mają, teraz tylko zażartą walkę z Burmistrzem o ich rację, radnego Głyżewskiego wspominają. Skoro miasto już wstępnie budowę zatwierdziło, to Burmistrz ją przypieczętuje bo jak mówi i pisze w mieście o wszystkim ,, tylko on sam decyduje ". / SESJE /
15 lat temu wybudowałem sobie dom na obrzeżach miasta miało powstać osiedle domków jednorodzinnych a teraz do okoła mnie stoją bloki taka moja prywatność że z każdego balkonu patrzą ci w ogród a i wszystkim przeszkadza dym z grila skoro są działki budowlane pod domy jednorodzinne to po ciort sprzedawana są dewelopera one .... NIE DAJCIE SIBIE POSTAWIC BLOKU JEST TYLE DZIALEK W INNYCH MIEJSCACH N8ECH TAM STAWIAJA TE MILOCHY ....!
To jest normalne w Zlotowie,mimo wyrokow sądowych , WSA w Poznaniu negatywnych do pierwszego podejścia pod budowę bloku a potem / pod przykrwka czterech domkow w zabudowie szeregowej a w rzeczywistosci czterech blizniakow 8 rodzin / negatywnych Wojewody Poznańskiego a potem o odrzuceniu przez Starostę Zlowxkiego tej koncepcji by bodowano taki budynek na działce ca,500mkw pomiedzy budynkami jednorodzinymi po dłuższej przerwie znów wracają deweloperzy przy pomocy urzędników starostwa do wcześniej odrzuconej przez Starostę tej koncepcji z tym że rzekomo ma to być teraz budowa dla 4 rodzin .To się dzieje na terenie gdzie jest zabudowa domkami jednorodzinnymi o niskiej zabudowie w centrum Zlotowa niedaleko od Urzędu Miasta. .
To prawda i to co pan 84 latek napisał jest faktem. Tę przepisy 500m i inne restrykcje, obowiązują pana i nas a nie dotyczą ,, DDEWELOPERÓW ". Doskonale i tym wie Burmistrz, Starosta i radni, których i pan wybrał by panu i innym mieszkańcom miasta nie żyło się gorzej a lepiej. Jak jest, jo widzimy. Po wyborze jest jak zawsze, wyborca, mieszkaniec, nie ma nic do gadania, liczy się tylko kasa a kto z tego korzysta?
Super pomysł w Zlotowie gdzie tylko kawałek ziemi tam nowy wieżowiec cieszę się, że złotów tak rośnie. Ale miasto powiatowe zobowiązuje tam każdy chce mieszkać. Firmy i inwestorzy nie lokalni aż się pchają z inwestycjami. Stawiać blok na bloku, 98% nowych nabywców już są na sezonach na pewno kupią apartamenty.
Dali to brać i budować. Będzie co wspominać i tym jak; dziewięć lat temu, wybrany został nowy Burmistrz. Przyszedł do Złotowa wybrany bez programu bo co miał myśleć, skoro zastał Złotów zrewitalizowane, zielony i przestrzenny. Siedział i siedział aż się dowiedział że kto jak kto, ale on może to wszystko zmienić w zależności od ,, wizji ". Wizji czyli ,, pomroczność i jasnej ", która pokazała mu że trzeba, trzeba ruszyć spod Buta do Deweloperów. Więc i w znajomości, wiadomo z kim ruszył no i posypały się przetargi na każdy wolny skrawek w mieście. Stąd i obecnie ciasnota, pomimo że liczba mieszkańców nie wzrosła no i ruch samochodowy ok. Jedno czego brakuje to inwestycji gospodarczych i przemysłowych. A no bo po co, Witacz zapraszający euro inwestorów po dziewięciu latach chyli się ku upadkowi a ich nadal nie widać. Za to rak do pracy przybywa, więc wyjeżdżają poza granice miasta lub państwa by zarobić na siebie i rodziny. Złotów to taki Kampus budynku na budynku. Co tam to że jeden duży pięć małych, zawsze można popatrzeć w dół lub w górę. No i atrakcja jest, tak więc, korzystajcie z innowacji zwidów obecnego burmistrza, który zostawi Złotów zabudowany i zakorkowany ale wszyscy będą blisko siebie. Co czy to źle.
Co mają powiedzieć mieszkańcy bloków koło Biedronki Lidla i Galerii Media ? Samochody jeżdżą jak chcą, żadnego konkretnego przejścia dla pieszych...kogo to obchodzi. Dwa duże sklepy obok siebie wystarczyłyby w zupełności. Nikt nie pomyślał tak po ludzku o mieszkańcach domów i środowisku. Takie sklepy powinny znajdować się na obrzeżach miasta. Zawsze chodzi tylko pieniądze...
Bloki to bloki, a nie osiedle domków jednorodzinnych xD
Stefek, nie pieprz głupot. Nikt z tych ludzi w blokach nie przypuszczał że przed oknami będzie miał blaszana ścianę. Skoro uważasz jak uważasz, to co tam osiedle domów jednorodzinnych, zawsze jakąś wieżę można wcisnąć. Jest tak że i jedni i drudzy, swoje straty, swoje przegrane życie w miejscu zamieszkania, mogą zawdzięczać tylko jednej osobie. Jednej, a kim ona jest? to chyba wiecie bo sami go na Burmistrza wybraliście. Łatwo jest nim być zwłaszcza gdy się nic nie robi, tylko sprzedaje grunty miejskie pod ścisłą zabudowę z zwiększonym ruchem samochodów. Osobiście współczuję i jednym i drugim ale cóż, jak kto inny miał kłopoty to pisaliście ,, A dobrze wam, Burmistrz wie co robi ". Teraz sami to macie.
Powinien PIS stracić władzę na zawsze choćby za to , że przesunął o pół roku wybory samorządowe i takie (brak mi słowa) rządzą miastami i powiatami , dam wam radę wszelkie nie prawidłowości zgłaszajcie od razu do CBA muszą sprawę chociaż wyjaśniać niech ci rządzący się po prostu boją.
No i fajnie. Postawią jedenastopiętrowy Apartamentowiec. Mi sie podoba.
Wystarczy spojrzeć na ul.Garncarską. Na całej długości były domy jednorodzinne. Wszystkie zostały wyburzone i na ich miejsce deweloper postawił bloki. Ja mieszkam niedaleko i żeby zburzyć starą murowaną walącą się szopę to musiałam załatwiać tysiąc pozwoleń od starostwa i konserwatora zabytków . Jeszcze przyszli zobaczyć, czy faktycznie musi być zburzona, czy może odremontować. A deweloper za kasę może wyburzyć pół ulicy. Za kasę wszystko można.
Ja ją, konserwator jest dla zwykłego zjadacza chleba, dla deweloperów nie ma żadnego znaczenia. Oni burza co chcą i gdzie chcą a pomaga im burmistrz miasta. Dobrym przykładem jest cała ul Garncarską z wyjątkiem jednego domu i obok pakamery mieszkalnej, która po porze w latach siedemdziesiątych, miała zostać zburzona. No widać to zabytek a to co zburzono było tylko widmem przeszłości. Mamy na Starym Rynku mały dom, który z każdej strony jest ocieplony oprócz małej ściany frontowej. Dlaczego? Ano bo dla tego właściciela, jakby za kare że go nabył to jest zabytek. Wojska Polskiego i budynek A.L. piękny zabytek z ornamentami był no ale już nie jest, dlaczego pewnie każdy już wie. Dworzaczka, w miejsce niskiego parterowego budynku, powstał dwupiętrowy ale ten to budował deweloper a on może bo dla niego nie ma czegoś takiego jak zabytek czy rejon wpisany w rejestr zabytków. Następnie mamy plac Kościuszki, gdzie w miejsce małego zabytkowego domu, powstał blok socjalny. Takich miejsc jest masa tak więc przyjmij do wiadomości że teraz, mamy centrum Starego - Nowego Miasta będące centrum Złotowskich Zdrojów. Acha, dwa razy ,, rewitalizowane " z tym że raz dosłownie, drugi raz fikcyjnie. Co z tym zrobiono, każdy widzi i nie pyta, gdzie się podziały wydane na odwrócony kotlet Betonowych Znojów, pieniądze.
Łoj,Łoj...pamiętam...pamiętam...jak sie kiedyś budowało w Złotowie...z opowieści dziada i pradziada...Jak to Friedrich Iwański z miłości do żony wybudował Wille...Piękny gest...Łoj,Łoj...cóż...te czasy juz minęły...Ale najstarsi mieszkańcy jeszcze pamiętają...Teraz konie juz nie dadzą rady pociągnąć bryczki,aby podziwiać miasto...Teraz piękne Damy nie mogą podziwiać ogrodu sławnego Architekta Petera Josepha Lenne.Co najwyżej mozna iść do Muzeum na wystawe(ale tylko do końca czerwca!!!)Wielka szkoda,a wspaniałe wydarzenie...Łoj,Łoj...te czasy minęły bezpowrotnie:(:(:(!!!Ale Historia nie kłamie...Teraz to juz tylko "poszły konie po betonie"!!! Ale te mechaniczne...Teraz sie buduje:szybko,bez ładu i składu.. tylko dla pieniędzy...po trupach!!!Ale i to przejdzie do Historii.Tylko kto to będzie wspominał??? Jak wszystko zabetonują to pszczół tez nie będzie...a bez nich nie ma życia i następnych pokoleń!!!Za 150-200lat kto to wspomni??? Łoj...Łoj...Panie Boże miej Polske w opiece!!!
PO - Nocnik dłoń. Coś ty pił. Co ty słuchasz i oglądasz. Halo tu Złotów a ty o ,, Polsce ". Człowieku, sprzątaj swoje podwórko a nie rozglądasz się po sąsiadach innych województw. Żyj tu i teraz, wybieraj, żądaj i rób dobrą robotę. Nie broń idiotyzmu, zadbaj o zieleń i broń miasta przed władzą, którą wybrano a która sama dla siebie stanowi zagrożenie a co dopiero dla mieszkańców. Bądź odważny i niczym ,, Rejtan " stań tam gdzie mają stanąć bloki i broń, broń mieszkańców osiedli, ulic wszędzie gdzie już stoją domy jednorodzinne. Pomagaj, nie wymyślaj a co najmniej nie przeszkadzaj.
Przyszli z wiosek i im się teraz pola w mieście marzą
Miastowy, chyba od niedawna bo gdyby było inaczej to bronił byś miasta Złotów. Nie da się już za sprawą obecnego burmistrza zwrócić miastu miejsc zielonych, czystych jezior czy nie zabudowanych betonowych placów. To jest niemożliwe tym bardziej że ,,, wizja Złotowskich Zdrojów. "" zniszczyła miasto w jego historycznej zabudowie a także finansowo. Złotów miał się rozwijać przemysłowo, w zabudowie osiedli blokowych ale nie w centrum miasta a na jego obrzeżach. Każdy widzi jak zamiast na wolnych terenach granicznych miasta pustki a deweloper z swoimi blokami, apartamentami, brutalnie bez pytania mieszkańców wchodzi w jeziora, działki ogrodowe i nawet parki miejskie. Jak byś był mieszkańcem a nie napływowym to nigdy nie pisał byś o tym że w mieście zielone place są niepotrzebne. To dla takich ,, mieszkańców " jak ty obecny Burmistrz zniszczył miasto Złotów. Ono już nigdy, nie będzie takim jakim było.
To jest dopiero polityka miasta: delegacja z UM reklamuje Krajne(jej uroki,nature,piękno)w Pradze.Jaką to jesteśmy "Perełką" Polski.. A na własnym podwórku(Złotowskie Zdroje)stawiamy śmiecie w każdym kącie...bez segregacji,bez myśli o przyszłości...A Praga piękne miasto.Nikt by w życiu nie wpadł na pomysł,aby przy Moście Karola wybudować bloki!!!...Teraz Zamkowa i Okrężna.A co następne????Uprzejmnie donoszę,że na Chojnickiej jeszcze jest duzo miejsca.Za Cmentarzem w strone Orlenu!!!Po co zmarłym lasek,cisza...Tam juz nikt nie będzie prorestował.Kazdy ma swoje M1 i cicho leżakuje...A Praga-cóż-Złote Miasto dla turystów.
Tutaj kazdy kręci i robi co chce. Najwazniejsze, to jakieś śmieszne śniadania z których jedynie wydatki dla ogółu. Gdyby każdy mial zaplacic.za swoje, to większości, jednak by nie pasowalo :)))). Dobrzy są też Ci którzy zwalniaja więcej niż przyjmuja, a głośno krzyczą tylko o tej przyjmowanej garści. Pozostali, staraja się, ale to nie wazne, o tym nikt nie mówi a na pewno pisze. Pisze się tylko o tym z czego piszący i opisywani maja korzyść i fikcyjne zasługi, uważając się przy tym za kto wie kogo, usuwając, zwlaniajac i szkalując wokół siebie prawie wszystkich, którzy z czasem mogą być konkurencja :).
:) Ble ble ble
Do "Ble"... pierwsze słowo to było:" Kto?"A pierwsze zdanie:"Kto Pani takich głupot naopowiadał?"Minęły dobre 4 lata,a ja nadal jestem trochę "poruszona" tą całą sytuacją:):):)Nie ma co dalej ryzykować:"Godzie się 2 bije tam 3 korzysta"Zdrówka i pozdrawiam.Miłego lata:):):)
Stały muchy będzie wiosna.
Co tam nie chcą??? . Nie chcieli na Hubego, Kwiatowej i mają, teraz tylko zażartą walkę z Burmistrzem o ich rację, radnego Głyżewskiego wspominają. Skoro miasto już wstępnie budowę zatwierdziło, to Burmistrz ją przypieczętuje bo jak mówi i pisze w mieście o wszystkim ,, tylko on sam decyduje ". / SESJE /
15 lat temu wybudowałem sobie dom na obrzeżach miasta miało powstać osiedle domków jednorodzinnych a teraz do okoła mnie stoją bloki taka moja prywatność że z każdego balkonu patrzą ci w ogród a i wszystkim przeszkadza dym z grila skoro są działki budowlane pod domy jednorodzinne to po ciort sprzedawana są dewelopera one .... NIE DAJCIE SIBIE POSTAWIC BLOKU JEST TYLE DZIALEK W INNYCH MIEJSCACH N8ECH TAM STAWIAJA TE MILOCHY ....!
To jest normalne w Zlotowie,mimo wyrokow sądowych , WSA w Poznaniu negatywnych do pierwszego podejścia pod budowę bloku a potem / pod przykrwka czterech domkow w zabudowie szeregowej a w rzeczywistosci czterech blizniakow 8 rodzin / negatywnych Wojewody Poznańskiego a potem o odrzuceniu przez Starostę Zlowxkiego tej koncepcji by bodowano taki budynek na działce ca,500mkw pomiedzy budynkami jednorodzinymi po dłuższej przerwie znów wracają deweloperzy przy pomocy urzędników starostwa do wcześniej odrzuconej przez Starostę tej koncepcji z tym że rzekomo ma to być teraz budowa dla 4 rodzin .To się dzieje na terenie gdzie jest zabudowa domkami jednorodzinnymi o niskiej zabudowie w centrum Zlotowa niedaleko od Urzędu Miasta. .