Sparta Złotów – Huragan Pobiedziska 2:1 (0:1)
Nawet najbardziej zagorzali kibice Sparty nie do końca wierzyli w sukces swych ulubieńców w meczu barażowym, ale wieści, jakie napłynęły w sobotę z Wróblewa, były znakomite.
Sparta pokonała pierwszego rywala, Pobiedziska, 2:1, teraz czekamy na powtórkę tego wyniku w Boże Ciało, gdzie Sparta zagra w Pobiedziskach ze Świtem Piotrowo (godz. 17.00). Trzeci mecz zaplanowano na niedzielę 26 czerwca w Złotowie, pomiędzy Pobiedziskami a Piotrowem. Gdyby Sparta wygrała ze Świtem, tego meczu już nie trzeba będzie rozgrywać.
We Wróblewie, gdzie wyznaczono mecz Sparty i Pobiedzisk, jako pierwsi gola w 28 minucie zdobyli piłkarze Huraganu, choć wcześniej Michał Pińkowski, już w czwartej minucie trafił z rzutu wolnego w słupek ich bramki. W drugiej połowie złotowianie postawili wszystko na jedną kartę. Determinacja opłaciła się, wprowadzony po przerwie na boisko Tomasz Zabrocki zamienił strzałem głową dośrodkowanie z rzutu rożnego na wyrównującą bramkę. Grupa około 30 kibiców ze Złotowa oszalała z radości.
Słabiej niż oczekiwano grający Huragan miał dwie szanse na ponowne objęcie prowadzenia, ale świetnie na posterunku w bramce Sparty spisywał się Jakub Adamski. Kwadrans przed ostatnim gwizdkiem Sparta strzeliła gola na wagę zwycięstwa. Akcję Mateusza Chudzińskiego skończył Piotr Wrzeszcz, ładnym strzałem pokonując golkipera. Po meczu zarządzono jeszcze dodatkową serię rzutów karnych, co zabezpiecza WZPN przed równą ilością punktów w tabelce barażu. Sparta wygrała karne 4:3.
Na stronie internetowej Huraganu Pobiedziska pojawiła się krytyka kibiców Sparty: „Trzeba dodać, iż małostkowe zachowanie grupki kibiców ze Złotowa, skądinąd miasta powiatowego, wywoływało uśmiech na twarzach miejscowych i kibiców Huraganu”.
Tej opinii nie potwierdzili złotowscy kibice, obecni we Wróblewie, twierdząc, że nie wykraczali poza ogólnie przyjęte zasady zachowania podczas meczu. Jedno ze spięć z innymi kibicami nie dotyczyło kibiców, którzy przyjechali zorganizowanym wyjazdem. Huragan, wystawiając taką cenzurkę, po trochu szuka chyba pocieszenia po praktycznie przegranych już barażach.
Efekt yo-yo
Wieści, jakie napływają z obozu kolejnego rywala Sparty brzmią groźnie. Świt dokonał posezonowych wzmocnień, w tym sięgając po Nigeryjczyka Maxwella Kalu. To trochę nieuczciwe, choć przepisy tego nie wykluczają. Być może są to wzmocnienia już a propos występów w czwartej lidze? Czy Sparta też szuka wzmocnień? – Nie wykonujemy tego typu ruchów – mówi Adam Ziółkowski, trener Sparty – bo pozyskiwanie dodatkowych piłkarzy to spore koszty rejestracji i z pewnością żądania finansowe. Poza tym byłoby to nieuczciwe wobec piłkarzy, którzy wywalczyli prawo gry w barażach.
Zdaniem trenera Sparty szukanie wzmocnień zawsze wprowadza zamęt w atmosferze w drużynie. I tu można upatrywać szansy złotowian w pojedynku z Piotrowem. Wzmocnienia Świtu mogą zadziałać w tym klubie jak efekt yo-yo…
Pozostałe mecze barażów:
23 czerwca, godz. 17.00, Pobiedziska
Sparta Złotów – Świt Piotrowo
26 czerwca, godz. 17.00, Złotów
Świt Piotrowo – Huragan Pobiedziska
Klasa okręgowa
Sparta Złotów – Noteć Czarnków 1:1
Mecz lidera z wiceliderem mógł się podobać kibicom, nawet jeśli obie drużyny podeszły do niego na luzie. Trener Sparty wystawił skład mocno eksperymentalny, łącznie z juniorskimi debiutem Jędrzeja Wiśniewskiego. Pierwszego gola zdobyli złotowianie, po strzale Piotra Wrzeszcza. Goście wyrównali pod koniec meczu, mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. To nie koniec sezonu dla spartan, teraz przyszła kolej na baraże o czwartą ligę. Pierwszy, jakże ważny krok złotowianie już wykonali, pokonując Huragan Pobiedziska. Wygrana w Boże Ciało ze Świtem Piotrowo sprawi, że trzeciego meczu w Złotowie już nie będzie – oby!
Tarnovia Tarnówka – Pogoń Łobżenica 3:5
Tarnovia w A klasie…W meczu z Pogonią padło aż osiem bramek, trzy były autorstwa gospodarzy. Na listę strzelców wpisał się dwukrotnie Mateusz Ambryszewski i Maciej Starszak. Po stronie Pogoni trzy gole zdobył Paweł Wachowiak, kolejne trafienia zapisano Arturowi Olenderkowi i Jarosławowi Stefaniakowi. Ta porażka zepchnęła Tarnovię na trzecie od końca miejsce w tabeli, co oznacza spadek do A klasy.
GLKS Wysoka – Iskra Krajenka 1:2
Miłym akcentem skończyli rozgrywki sezonu 2010/2011 piłkarze Iskry. Dwa gole na wagę zwycięstwa zdobył Daniel Żejmo. Iskra zajęła bezpieczną 11 lokatę w tabeli.
Pozostałe wyniki:
Radwan Lubasz – Korona Stróżewo 1:1
Drawa Krzyż – Wełna Skoki 2:2
Stella Białośliwie – WKS Wyszyny 1:4
Orkan Śmiłowo – Nielba Wągrowiec 0:5
Fortuna Wieleń – Unia Wapno 1:0
Tabela za OZPN Piła
A klasa seniorzy:
Unia Ujście – Polonia Jastrowie 1:1
Tuż przed ostatnim meczem sezonu, kiedy Polonii wystarczyło w Ujściu zremisować, Unia otrzymała walkower za mecz ze Zjednoczonymi, rozegrany 8 czerwca. Zastrzyk trzech punktów dał Unii przewagę nad Polonią dwóch punktów... Gospodarze wykorzystali „dar niebios”, awansując do klasy okręgowej. Polonistom pozostał niesmak i kolejny sezon w A klasie.
Orzeł Osiek – Włókniarz Okonek 3:0 w.o.
Na przedmeczową zbiórkę w Okonku przyszło zaledwie sześciu piłkarzy. To za mało, by rozegrać mecz nawet A klasy…
Karnet kibica: PZ LZS
Termin XVII
23 czerwca, godz. 14.00
Nowiny - Bartoszkowo
Zalesie - Józefowo
Kamień - Głubczyn
Skórka - Samborsko
Stawnica - Śmiardowo godz. 16.30
Scholastykowo – N. Święta
Czernice - Zakrzewo
Górzna – St. Wiśniewka
Podróżna pauzuje
Orliki wysoko
18 czerwca w Gołańczy odbył się finał mistrzostw OZPN Piła orlików sezonu 2010/2011. W turnieju udział brały dwie drużyny z powiatu złotowskiego – Sparta Złotów zajęła drugie, a Włókniarz Okonek trzecie miejsce. Wygrali gospodarze, Zamek Gołańcz, Piła zajęła czwarte miejsce. Najlepszym bramkarzem finału wybrano Marcina Lisieckiego z Włókniarza, Łukasz Osada ze Sparty został najlepszym piłkarzem.
Wyniki:
Zamek Gołańcz - Włókniarz Okonek 4:1 (Marcel Antoniak dla Okonka)
MOSIR Piła - Sparta Złotów 1:1 (Jonasz Radowski)
Zamek Gołańcz - MOSIR Piła 3:1
Włókniarz Okonek - Sparta Złotów 0:1 (Łukasz Osada)
Zamek Gołańcz - Sparta Złotów 0:0
Włókniarz Okonek - MOSIR Piła 3:1 (Dominik Małecki 2, Paweł Paszkowski)
A my?
Na stronie internetowej jardersport.pl znaleźliśmy przykład, jak pozyskiwać środki na sport, autorstwa Michała Gniatkowskiego: „Klub Sportowy Avans Górnik Konin otrzymał z Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej dotację w wysokości 148.751,10 zł. Dotacja została przyznana ze środków krajowego Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich (PO FIO) i będzie obejmować realizację zadania: „Kształtowanie postaw obywatelskich wśród dzieci i młodzieży poprzez sport”.
Realizacja projektu odbywać się będzie w okresie od 1 maja 2011 r. do 30 listopada 2011 r. Aby otrzymać dofinansowanie klub musiał wykazać 10% wkładu własnego. Dotacja wykorzystana zostanie m.in. na zakup sprzętu sportowego, dofinansowanie do obozów sportowych z przeznaczeniem dla dzieci i młodzieży trenującej w KS Avans Górnik Konin. Klub bierze udział w dwóch innych projektach na dofinansowanie swojej działalności i obecnie oczekuje na wyniki konkursów.”
I to jest właśnie przykład kreatywnego podejścia do pozyskiwania środków przez kluby sportowe. Nie tylko z urzędu miasta, nie tylko poprzez pielgrzymowanie do lokalnych firm, ale również poprzez środki unijne na rozmaite programy. Brawa dla Górnika Konin. Zachęcam inne kluby, żeby poszły śladami "Górnika".
Przyłączamy się do braw, choćby dlatego, że Górnik Avans Konin w tabeli ligi wojewódzkiej juniorów starszych był dwa miejsca za Spartą Złotów…
J. Justyna
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze