Jeden z najlepszych meczów Sparty Złotów w ostatnich latach. Po sobotnim spotkaniu z dużo wyżej notowanym Gromem Plewiska już chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że warto grać na poziomie wyższym niż klasa okręgowa
IV liga
Sparta Złotów – Grom Plewiska 3:1
Jeden z najlepszych meczów Sparty Złotów w ostatnich latach. Po sobotnim spotkaniu z dużo wyżej notowanym Gromem Plewiska już chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że warto grać na poziomie wyższym niż klasa okręgowa. Sparta do meczu przystąpiła z mocnym postanowieniem walki o punkty. Już w 14. minucie trybuny aż podskoczyły, bo Piotr Wrzeszcz wykończył ładną akcję Wojciecha Graya i Karola Szwedy. Zdobyta bramka zmobilizowała do gry gości, którzy próbowali zagrozić bramce strzeżonej przez Jakuba Adamskiego. Kiedy w 30. minucie meczu Tomasz Miedziński ujrzał drugą żółtą kartkę, wydawało się, że Sparta w dziesiątkę nie poradzi sobie z wyżej notowanym rywalem. Tymczasem, mimo osłabienia, gospodarze strzelili drugiego gola, autorstwa Krzysztofa Wojciechowskiego. Ten gol to efekt błędu bramkarza Gromu, Łukasza Berczyńskiego (niegdyś golkipera Sparty), który odbił piłkę po strzale z rzutu wolnego Mateusza Chudzińskiego. Druga odsłona meczu to nadal przewaga Gromu, ale bez efektu bramkowego. [[reklama]]
Sparta grała mądrze i rozważnie, broniąc dwubramkowej przewagi. Kibice, pamiętając poprzedni mecz, nie okazywali radości, czekając do ostatniego gwizdka arbitra. W 72. minucie fatalnie sędziujący arbiter zarządził rzut karny dla Gromu, po domniemanej ręce Michała Pinkowskiego. Niecałe dziesięć minut potem Krzysztof Wojciechowski skorzystał z nieuwagi piłkarzy Gromu, którzy wdali się w dyskusję z arbitrem i z prawej strony z kilkudziesięciu metrów przelobował bramkarza rywali. Wynik 3:1 utrzymał się już do końca spotkania, choć Sparta miała jeszcze kilka okazji do zdobycia gola. Euforia kibiców była ogromna, Sparta mocno podskoczyła w tabeli. Sędziowie, często nie dostrzegający przewinień gości, przed spotkaniem wypatrzyli w murawie boiska cztery gwoździe i blaszkę. Warto też napisać, że aż prosi się o tunel rozpinany w trakcie przejścia piłkarzy i ekipy sędziowskiej do szatni. Otwarty dostęp kibiców do przejścia stwarza duże zagrożenie, które może (odpukać) zakończyć się zamknięciem stadionu.
Lech Poznań – Sparta Złotów 7:0
Wysoka przegrana, ale wkalkulowana po stronie porażek złotowskich juniorów. Obecnie spartanie zajmują 12. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Sparta zagra u siebie, 8 października (godz. 13.00), z Polonią Leszno.
Klasa okręgowa
Fortuna Wieleń – Iskra Krajenka 4:0
Piłkarze Iskry przez 30 minut udowadniali, że stare porzekadło o zemście niewykorzystanych sytuacji nie wzięło się z powietrza. Do tego momentu goście mieli dużą przewagę i co najmniej kilkakrotnie stawali przed szansą zdobycia gola. Niestety, powoli do głosu zaczęła dochodzić Fortuna, choć do przerwy utrzymał się wynik 0:0. Pierwszy gol dla gospodarzy padł w 52. minucie po błędzie bramkarza. Iskra próbowała walczyć, ale to gospodarze zdobyli w 57. minucie drugiego gola. Trzeci gol to skuteczna egzekucja rzutu karnego, wynik 4:0 Fortuna ustaliła w 88. minucie.
Pogoń Łobżenica – TP Piła 3:0
To już tradycja, że w relacjach z meczów Pogoni najczęściej pojawiają się nazwiska Pawła Wachowiaka i Marcina Miętkiewicza. Tym razem popularny “Wachu” dwukrotnie pokonał golkipera rywali, “Miętki” raz. Brawo!
Sokół Szamocin – Unia Wapno 3:0
Nielba Wągrowiec – Sokół Damasławek 0:0
Korona Stróżewo – GLKS Wysoka 5:1
Unia Ujście – Drawa Krzyż 0:2
Wełna Skoki – Radwan Lubasz 1:3
WKS Wyszyny – Płomień Połajewo 0:3
Liga Europejska
Legia Warszawa – HAPOEL Tel Awiw 3:2
Jakub Wawrzyniak (Złotów) rozegrał dobre spotkanie w barwach stołecznego klubu. Przygoda Jakuba z europejskimi pucharami rozkręca się na dobre. J. Wawrzyniak otrzymał powołanie do kadry reprezentacji Polski na mecze towarzyskie z Koreą Płd. oraz Białorusią.
Ekstraklasa
Legia Warszawa – Wisła Kraków 2:0
Jakub Wawrzyniak (Złotów) zagrał cały mecz w barwach Legii.
Lechia Gdańsk - GKS Bełchatów 0:0
Paweł Buzała (Złotów) mógł być bohaterem tego meczu, niestety, festiwal niewykorzystanych sytuacji obniżył jego ocenę i wywołał zmianę w 58. minucie. Miejmy nadzieję, że Paweł nie potrafił pokonać tylko golkipera swego niedawnego klubu – Lechii.
MESA
Lech Poznań – Cracovia Kraków 0:0
W składzie lechitów w całym meczu wystąpił Radosław Barabasz (Sławianowo), Wojciech Golla (Złotów) został zmieniony w 26. minucie.
Liga powiatowa LZS Złotów
Grupa I
Skórka – Śmiardowo Kr. 2:3
N. Święta – Skic 2:4
Podróżna – Bartoszkowo 4:4
Nowiny – Głubczyn 3:4
Zalesie pauza
Komentarze