Z gniazda wypadł bocian, mieszkańcy Stawnicy nie zostawili go jednak na pastwę losu. Zawiadomili gminę Złotów, ta uruchomiła pomocowy łańcuszek
Telefon rozdzwonił się w gminie w poniedziałek. Czujni stawniczanie powiadomili urzędników o młodym bocianie, który wypadł z gniazda i tkwił w bezruchu przy słupie, na którym posadowione było gniazdo. Ptak nie wyglądał na rannego, odłożono zatem decyzję o jego umieszczeniu w gnieździe na 2 dni. W tym czasie państwo Rzechtalscy dokarmiali boćka. Młody ptak nie był w stanie wzbić się w powietrze, w środę o pomoc zostali zatem poproszeni strażacy z PSP Złotów. Zanim jednak umieszczono bociana w gnieździe, lekarz weterynarii sprawdził, czy nic mu nie dolega. W akcję włączyli się również pracownicy energetyki – gniazdo znajdowało się bowiem na czynnym słupie.
[[reklama]]
Strażacy pomogli bocianowi wrócić do gniazda
Jak przekazała nam Emilia Piechowska-Ciozda, pracownica Urzędu Gminy Złotów, akcja została zakończona sukcesem - maluch nie został odrzucony przez dorosłe bociany.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze