Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości po strzale głową. W drugiej połowie Zjednoczeni dołożyli drugie trafienie, a Sparta zagrała słabiej niż w pierwszej odsłonie meczu
IV liga
Sparta Złotów – Zjednoczeni Trzemeszno 0:2
Jeszcze w czasie meczu kibice zadawali sobie pytanie o recenzję występu złotowian. Jaka będzie? Ano taka jak choćby po meczu z Gnieznem – Sparta grała, może nie najlepiej, ale to rywale bramki strzelali.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości po strzale głową. W drugiej połowie Zjednoczeni dołożyli drugie trafienie, a Sparta zagrała słabiej niż w pierwszej odsłonie meczu. Ze spartan najbliższy zdobycia bramki był Piotr Wrzeszcz, ale z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę. Znów nie bardzo popisał się arbiter, zupełnie nie zauważając trzech dotknięć piłki ręką przez piłkarzy z Trzemeszna. Jedno z takich zagrań powinno przynieść Sparcie rzut karny.
Na słabość spartan prawdopodobnie miał wpływ ciężki mecz w pucharze Polski oraz nieobecność M. Pinkowskiego, ukaranego czerwoną kartką w meczu poprzednim. Małym pocieszeniem dla kibiców Sparty jest fakt, że P. Wrzeszcz jest liderem klasyfikacji króla strzelców. Sława króla rozchodzi się szybko i Piotr biegał po boisku mocno kryty…
Skład Sparty: J. Adamski - J. Kosecki, T. Blicharz, W. Gray, T. Wiese (‘72 T. Miedziński) - K. Biźnia, M. Chudziński (‘66 P. Jaworski), K. Szweda (‘60 T. Malczewski), S. Kraczkowski - P. Wrzeszcz, K. Wojciechowski
Uwaga! Po interwencji obserwatora z ramienia WZPN w drugiej połowie wejście na stadion przy ul. Wioślarskiej jest także biletowane…
Juniorzy Sparty kolekcjonują punkty, wygrywając także na wyjeździe. Złotego gola we Wrześni zdobył Jędrzej Wiśniewski. W sobotę 22 października na własnym boisku podejmować będą Wartę Poznań, początek o godz. 11.00. Być może podopieczni trenera Marcina Łyjaka stawią czoła silniejszemu rywalowi? Zapraszamy kibiców!
I znów Iskra grała całkiem nieźle, by z boiska schodzić pokonaną. Goście jako pierwsi zdobyli bramkę, po strzale Pawła Madeja. Gospodarze wyrównali 30 minut później z rzutu karnego, dokładając kolejne trafienie jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie Iskra nadal prezentowała się z dobrej strony, niestety, bez efektu bramkowego. Sokół strzelił trzeciego gola, co przekreśliło szansę choćby na wynik remisowy.
Pogoń Łobżenica – Płomień Połajewo 1:0
W Łobżenicy gościł zespół dotychczasowego lidera, i raczej źle będzie wspominał wizytę na tamtejszym stadionie. Pogoń wygrała 1:0 po golu strzelonym głową przez Krystiana Wypchło, po centrze Sebastiana Ciepłucha.
Fortuna Wieleń – Wełna Skoki 0:4
Korona Stróżewo – Unia Wapno 0:1
Unia Ujście – Sokół Damasławek 3:1
Drawa Krzyż – GLKS Wysoka 2:2
WKS Wyszyny – Radwan Lubasz 0:2
Nielba Wągrowiec – TP Piła 3:0 w.o.
Zakończyła się runda jesienna rozgrywek kategorii Orlików. Na czele tabeli, którą zweryfikowaną podamy w następnym numerze, Sparta Złotów. [[reklama]] Reprezentacja Polski
Polska - Białoruś 2:0
To już 24 występ Jakuba Wawrzyniaka (Złotów) w biało-czerwonych barwach. Wychowanek Sparty Złotów rozegrał pełne spotkanie, błysnął podaniem, które mogło zakończyć się bramką.
Reprezentacja Polski U-20
Polska – Włochy 1:3
Wojciech Golla (Złotów) zagrał w drugiej połowie, zaliczył żółtą kartkę.
Nasi w innych ligach
Ekstraklasa
GKS Bełchatów – Śląsk Wrocław 3:0
Ładny mecz Pawła Buzały i dwie strzelone bramki wychowanka Sparty Złotów. Jak widać, Paweł po kontuzji potrzebuje gry i jeszcze nieraz pokaże złotowski charakter. Druga bramka padła ze spalonego, ale sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia. Miejmy nadzieję, że dwa gole dają Pawłowi stałe miejsce w pierwszej jedenastce GKS-u.
Ruch Chorzów – Legia Warszawa 0:1
Jakub Wawrzyniak (Złotów) rozegrał pełne spotkanie w barwach gości. Jakub po zderzeniu z Arkadiuszem Piechem rozciął czoło i przez resztę meczu musiał grać z bandażem na głowie. Założono mu cztery szwy na łuk brwiowy. - Zaraz po powrocie na boisko – mówi J. Wawrzyniak - byłem bardzo zamroczony i wydawało mi się, że będzie konieczna zmiana. Na szczęście z każdą minutą czułem się coraz lepiej i dotrwałem do końca spotkania.
MESA
Korona Kielce - Lech Poznań 1:3
W składzie lechitów w całym meczu wystąpił Radosław Barabasz (Sławianowo) oraz Wojciech Golla (Złotów) od 46 minuty. R. Barabasz zdobył pierwszego gola dla Lecha.
III liga
Brda Przechlewo - Koral Dębnica 3:5
Marek Bianga (Złotów) od kilku tygodni leczy kontuzję złamania nosa i nie występuje w pierwszym składzie Korala.
Kadra U15
W czwartek na stadionie przy ul. Wioślarskiej w Złotowie rozegrano mecze pomiędzy kadrami województw Wielkopolskiego i Zachodniopomorskiego. W meczu roczników 1996, wygranym przez Wielkopolskę 1:0, w bramce WZPN Poznań wystąpił z powodzeniem złotowianin Kamil Czapla, obecnie piłkarz MSP Szamotuły.
Czerwone kartki w kolejce otrzymali: Wojciech Fąs, Wojciech Bębas – N. Święta, Radosław Wrzeszcz – Zalesie, Radosław Michałek – Głubczyn.
Liga LZS Łobżenica
Piesno – Liszkowo 7:2
Adam Kowalski, Karol Pasternacki, Adam Dahlke, Tomasz Bielec (samobójcza), Michał Fąs, Adam Białakowski, Paweł Rudnik - Mateusz Murach, Dariusz Sobieszczyk
Witrogoszcz – Ferdynandowo 8:3
Kluby z reguły do meczów PP nie podchodzą poważnie, ale lokalne derby zobowiązują. Grający w A klasie gospodarze dzielnie stawili czoła wyżej notowanym rywalom, stwarzając kilka bardzo groźnych sytuacji. Cóż, kiedy zawodzili napastnicy, nie potrafiący pokonać golkipera Sparty nawet z kilku metrów. Z czasem do głosu dochodzili spartanie, przynajmniej mając więcej szczęścia w sytuacjach podbramkowych. Dwa gole dla Sparty zdobył Krzysztof Wojciechowski, jednego Piotr Wrzeszcz. Na konto bramkowe Krajny wpisał się Radosław Chiliński. Sił zużytkowanych w meczu pucharowym wyraźnie obu drużynom zabrakło w meczach ligowych. I Sparta, i Krajna przegrały swoje pojedynki.
Inne wyniki:
Orzeł Pęckowo - Lubuszanin Trzcianka 0:5
Tarzani Wrzeszczyna - Drawa Krzyż 1:3
ARTO Trzcianka - Fortuna Wieleń, 0:2
Iskra Wyszyny - Polonia Chodzież 0:10
Unia Wapno - Nielba Wągrowiec 1:1 rz. k. 3:4
Leśnik II Margonin - Korona Stróżewo 2:4
GLKS Wysoka - Leśnik Margonin 4:6
Piłka siatkowa:
Ekstraliga
Muszynianka – Trefl Sopot 3:0 (25:21, 25:23, 25:21)
Mecz, w którym na parkiecie były trzy złotowianki. Cieszyła się tylko zawodniczka gospodarzy, Agnieszka Bednarek-Kasza, mniej powodów do zadowolenia miały siatkarki gości, Paulina Maj i Katarzyna Konieczna.
Miłe wieści napłynęły z Poznania, gdzie siatkarki Sparty rozprawiły się z drużyną szkoły sportowej. Jedynie w drugim secie gospodynie miały cokolwiek do powiedzenia, w pozostałych setach przewaga podopiecznych trenera Jerzego Piątka była bezdyskusyjna. W sobotę 22 października Sparta zagra u siebie z Orkanem Września.
Komentarze