Reklama

Najlepsze chwile w życiu

22/05/2020 07:10

18–latka z Zakrzewa wystąpiła gościnnie w teledysku do najnowszej piosenki Natalii Przybysz „Kochamy się źle”. Teledysk w sieci zobaczyło już ponad 170.000 osób

Kinga Szopińska tańczy od ósmego roku życia. Tydzień temu została absolwentką I Liceum Ogólnokształcącego w Złotowie. Od lat tańczy także w zespole ludowym „Rodlanie”, właściwie w nim dorastała – w tym roku obchodzi tam okrągły, dziesiąty jubileusz pracy. Tak, pracy, bo taniec to pasja i praca.

– To od „Rodlan” – mówi nam Kinga – zaczęła się moja przygoda z tańcem. Następnie Kinga dołączyła do Grupy Spektaklowej „GS Zakrzewo”, gdzie brała udział aż w siedmiu spektaklach.

– Dzięki przynależności do tych grup poznałam wielu wspaniałych ludzi, odwiedziłam miejsca, w których w innych okolicznościach być może bym się nie znalazła. Miały one ogromne znaczenie w moim rozwoju tanecznym – dodaje i podkreśla: – Śmiało mogę stwierdzić, że część moich najlepszych chwil w życiu jest powiązana właśnie z tymi zespołami.

Reklama

W „Rodlanach” Kinga tańczyła przede wszystkim tańce ludowe, lecz pojawiały się tam już także elementy tańca towarzyskiego, takiego jak cha–cha lub tango.

– W Grupie Spektaklowej z kolei miałam już do czynienia z dużym przekrojem różnych rodzajów tańca: balet, taniec współczesny, pojawiły się nawet elementy hip–hop’u. Obecnie, jak zaznacza młoda artystka, więcej tańczy sama dla siebie niż przed publiką. Robi to w zaciszu domowym, we własnych czterech ścianach. Czasami jednak, jak się okazuje, wypływa na szersze wody. Jak w najnowszym teledysku Natalii Przybysz, artystki znanej z pewnością młodszemu pokoleniu.

Reklama

– Mój taniec jest mieszanką tego wszystkiego, czego się do tej pory nauczyłam i nie mogę go przyporządkować do żadnego rodzaju – opisuje Kinga.

– Jest to pełna improwizacja. Taki swoisty free style.

– Włączam muzykę i czekam na to, co się wydarzy z moim ciałem. No i się zadziało.

Na Instagramie Natalii Przybysz Kinga zobaczyła post, w którym piosenkarka informowała, że z przyczyn związanych z pandemią nie jest w stanie nagrać teledysku do swojego najnowszego utworu pod tytułem „Kochamy się źle”. Natalia więc poprosiła, by słuchacze i jej fani wysyłali jej nagrania, na których tańczą i śpiewają w rytm jej piosenki.

Reklama

– Spodobała mi się ta inicjatywa – mówi Kinga – i pomyślałam: czemu nie?! Chciałam wziąć udział w czymś takim! Spontanicznie wybrałam miejsce nagrania i bez żadnych przygotowań, ani wokalnych, ani tanecznych, ani wizerunkowych, włączyłam kamerę i muzykę. I tańczyła tak, jak czuję ten utwór.

– Nie robiłam nawet żadnych dodatkowych nagrań, nawet nie obejrzałam mojego filmiku – zaznacza, że bardzo nie lubi oglądać samej siebie, jak tańczy, bo widzi tylko same błędy i rzeczy do poprawki… Po prostu wysłała plik na wskazany adres. Po kilku tygodniach dostała maila od managera Natalii, który poinformował, że jej filmik będzie częścią klipu.

Reklama

Teledysk w sieci zobaczyło już ponad 170.000 osób, a pojawiał się tam dopiero niedawno. Zapytana o to, czy utożsamia się ze słowami piosenki lub też czy jakoś specjalnie ceni sobie polskich wykonawców, młoda zakrzewianka mówi: – Uważam, że młode pokolenie polskich muzyków ma nam wiele do zaoferowania i jeżeli się dobrze poszuka, to można znaleźć prawdziwe „perełki”. Mianem królowej zawsze nazywałam właśnie Natalię Przybysz. Jej teksty oraz wrażliwość muzyczna przemawiają do mnie jak nic innego. Dlatego występ w teledysku do jej utworu był dla mnie bardzo ważny, o wiele ważniejszy niż gdyby dotyczyło to jakiegoś innego wykonawcy. Mimo tego kolejnego sukcesu na swoim tanecznym koncie Kinga nie planuje, by jej życie zawodowe było związane z tańcem. Nadal szuka swojej drogi… Najpierw czeka ją matura.

Reklama

– Lecz – zaraz zaznacza – nie mam zamiaru kompletnie rezygnować z tańca! Lubię tańczyć, przynosi mi to dużo radości, ale raczej zostanę przy tańcu w swoim pokoju, ze słuchawkami na uszach...

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-05-22 07:35:22

    "Natalia Przybysz, artystka i piosenkarka młodego pokolenia, w 2016 roku wyznała, że dokonała aborcji na Słowacji. Decyzję podjęła, bo miała wówczas za małe mieszkanie, a o wszystkim zaśpiewała w piosence, co miało być jej „terapią”.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-22 07:50:58

    No i.wielkie lał .nie zesrajcie się .ona tylko tańczyła i co dalej.fajnie ale nie róbcie z tego jakiegoś lał .nie jeden śpiewał nie jeden tańczył .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Darek - niezalogowany 2020-05-22 09:53:13

    Ty internetowy , anonimowy, zgorzkniały, znudzony życiem , bez zainteresowań i bez żadnego hobby PAJACU ! Zrozum to że żeby według ciebie (tylko zatańczyć ),nie wystarczy tylko ruszać dupą, ale trzeba mieć talent i samozaparcie, które jest poparte ciężką pracą na treningach, co owocuje sukesem którego ty nie osiągnąłeś!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości