Pierwsza połowa zdecydowanie dla drugiego zespołu Iskry Krajenka. W drugiej karty rozdawał Naprzód Stara Wiśniewka. Po emocjonującym spotkaniu w Krajence obie ekipy mogą czuć niedosyt
Pierwsza połowa tego spotkania na szczeblu Proton B Klasy przebiegała pod dyktando gospodarzy. Zawodnicy drugiej Iskry objęli prowadzenie już w 18 min. za sprawą niezawodnego Krzysztofa Wiedro i mogli zdobyć kolejne bramki, jednak gości m.in. uratował słupek. Dopiero w doliczonym czasie gry pierwszej odsłony wynik spotkania podwyższył Wiktor Jaworski i gospodarze mogli schodzić na przerwę pewni swego.
Po zmianie stron zupełnej zmianie uległ też obraz gry. To Naprzód rzucił się do ataku i już w 48 min. zdobył bramkę kontaktową za sprawą Oliwiera Szwajkowskiego. Dziesięć minut później był już remis, kiedy po rzucie rożnym najlepiej w polu karnym odnalazł się Michał Massel.
Naprzód nie odpuszczał i w drugiej połowie stworzył sobie jeszcze co najmniej dwie dogodne sytuacje, aby wyjść na prowadzenie. Gościom nie udało się to m.in. dzięki świetnej interwencji Damiana Sudoła, który powstrzymał swojego przeciwnika w ostatnim momencie. To jednak gospodarze mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w ostatniej akcji meczu, jednak napastnik Iskry nie zdołał skierować piłki głową do siatki.
Iskra II Krajenka 2-2 Naprzód Stara Wiśniewka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Krajence to sie nadają grać w kamyczki za bramka
Cyruk trenerem to czego się spodziewac
Drugi zespół ośle czytaj ze zrozumieniem albo do szkoły wróć.
Kasia 4 bramek w meczu w jego wykonaniu :)
4 bramki ciekawe ile kochanek tym razem
W Krajence to sie nadają grać w kamyczki za bramka
Cyruk trenerem to czego się spodziewac
Drugi zespół ośle czytaj ze zrozumieniem albo do szkoły wróć.