Po wyborach w okręgu nadnoteckim Polskiego Związku Wędkarskiego kilku nich znalazło się we władzach Związku
Zjazd delegatów Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg Nadnotecki odbył się 25 maja w Pile. Fakt, że prowadzenie zjazdu powierzono Janowi Węglowskiemu z Lędyczka (dyrektorowi okoneckiego gimnazjum) był wielkim wyróżnieniem nie tylko dla niego, lecz dla wszystkich wędkarzy naszego powiatu. Jan Węglowski został tez odznaczony najwyższym odznaczeniem wędkarskim „Złotym medalem z wieńcami” oraz odznaką „Zasłużony dla wędkarstwa okręgu nadnoteckiego”. Świadczy to o jego pozycji w Okręgu Nadnoteckim. Miało to swoje odbicie w wyborach, Jan Węglowski został wybrany do ścisłego prezydium związku. Bogusław Osiński z Jastrowia, Stanisław Brzeziński, Krzysztof Łatko ze Złotowa do Zarządu Okręgu. Ryszarda Teodorowicza z Okonka po raz drugi wybrano do komisji rewizyjnej, a Wiesławę Piotrowską z Jastrowia, Henryka Bednarka z Tarnówki oraz Zenona Deręgowskiego ze Złotowa do sądu koleżeńskiego. Stanisław Brzeziński został również wybrany delegatem na XXX zjazd krajowy PZW. Potwierdza to pozytywną ocenę wędkarzy z naszego regionu wśród pozostałej braci wędkarskiej. Oczywiście ani Złotów, ani Jastrowie czy Okonek nie mogą mierzyć się z kołami z Piły, Chodzieży czy Trzcianki, ale swoją reprezentację we władzach mają.
[[reklama]]
Zjazd podjął kilka uchwał, które zostały przekazane Zarządowi Głównemu PZW w Warszawie, m.in. o obniżenie odpisu ze składki członkowskiej kierowanego do Zarządu Głównego do 5%, by uzyskane w ten sposób środki skierować na finansowanie pracy z młodzieżą, zniesienia opłat morskich dla członków PZW, sprzeciwu wobec prób wprowadzenia jednolitej składki krajowej, jako niezgodnego z obowiązującą ustawą o rybactwie śródlądowym, zaprzestania działań zmierzających do likwidacji tzw. małych Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego.
Z wniosków, jakie przekazano Zarządowi Okręgu z zebrań, które odbyły się w poszczególnych kołach, wyniknęła propozycja podjęcia rozmów z Dyrekcją Lasów Państwowych w sprawie umożliwienia członkom PZW korzystania z dróg leśnych pojazdami mechanicznymi, w celu dojazdu do łowisk.
Jeden najważniejszy wniosek ze zjazdu to ten, że chyba zakończył się odpływ wędkarzy z Polskiego Związku Wędkarskiego, bowiem jego liczebność pozostaje od kilku lat mniej więcej na tym samym poziomie. Prawdopodobnie jest to wynikiem intensywnej pracy z młodzieżą.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze