Tak sytuację na polach oceniają rolnicy z gminy Złotów. Uprawom zaszkodziła susza i przymrozki. W gminie trwa nabór wniosków o odszkodowanie. Ruszyła też ich weryfikacja w terenie.
Dokładnie przed rokiem w gminie Złotów zarejestrowano blisko 450 wniosków o szacowanie strat spowodowanych suszą. Rozpoczęte z początkiem lipca komisyjne oględziny nie pozostawiły złudzeń.
– Obejrzeliśmy wszystkie uprawy, zjeżdżając gminę wzdłuż i wszerz – mówił wówczas Ryszard Wiński, zastępca wójta gminy Złotów. Dane z półmetka weryfikacji, po przeanalizowaniu około 240 ze wszystkich wniosków wskazywały, że straty w uprawach na powierzchni niemal 8000 ha mogły sięgnąć 12,7 mln złotych. Najgorzej upały zniosły rośliny strączkowe: groch pastewny czy łubin. Nie lepiej było jeśli chodzi o uprawy ziemniaków. W przypadku zbóż bywały pola, gdzie hedery kombajnów miały problem, żeby zebrać zboża jare.
– Z naszych wyliczeń wynika, że jęczmień czy pszenica dadzą plon mniejszy od 50 do 60%. Wśród zbóż ozimych żyto zanotuje spadek wydajności na poziomie od 30 do 40% – mówił zastępca wójta. Uprawa kukurydzy najgorzej wyglądała w rejonie miejscowości Płosków i Międzybłocie.
– Na terenie gminy Złotów na jeden metr kwadratowy gleby brakuje około 239 litrów wody – wskazywał rok temu Ryszard Wiński.
Dramatyczną sytuację potwierdzali gospodarze.
– To, że ponownie mamy do czynienia z suszą, nie ulega wątpliwości – mówi Jacek Januszewski, rolnik z Franciszkowa, który wraz z bratem gospodaruje na ponad trzystu hektarach.
– Dokładne wartości będziemy znali po żniwach, które pełną parą ruszą za koło dwa tygodnie, jednak nie liczymy na obfity plon. Miejscami, z naszej strony gminy, może być on o 70% niższy niż normalnie. Oprócz suszy spustoszenie wywołał przymrozek, który przyszedł 30 maja. Kłosy przemarzły. Takiej sytuacji nie pamiętają najstarsi, okoliczni rolnicy. Chociaż z okna samochodu wygląda to może nie najgorzej, to kiedy sprawdzamy kłosy okazuje się, że są puste – stwierdza. Wskazuje, że bez zewnętrznej pomocy dla wielu gospodarstw, kolejny rok nieurodzaju może być początkiem sporych problemów finansowych lub jeszcze bardziej pogłębi te, które już zaistniały.
– Chodzi o ubezpieczenie upraw. Jęczmień ozimy jest stosunkowo często ubezpieczanym zbożem. Inaczej sytuacja wygląda z pszenżytem i żytem, które uznawane są za dość odporne i mało kto je ubezpiecza. Tymczasem także ich zbiory nie zapowiadają się dobrze – mówi J. Januszewski. Jego zdaniem potrzebne będzie wsparcie na miarę tego z 2018 roku lub nawet większe.
– Zeszłoroczna, rządowa pomoc była faktycznie bardzo duża. Nie pamiętam, czy kiedykolwiek była większa. Dopłatę w wysokości 1000 zł do hektara dało się odczuć. Kredyty klęskowe także były przydzielane sprawnie. Jednak w tym drugim przypadku nie rozwiązujemy problemu, a jedynie odsuwamy go w czasie. Pchamy przed sobą ogromną górę lodową. Czy i tym razem pomoc będzie tak duża? Trudno to ocenić, bowiem przed rokiem były to ogromne w skali kraju kwoty. Liczę jednak, że nie obędzie się bez wsparcia, a szacowanie strat będzie realne i rzetelne – dodaje Jacek Januszewski.
Nie lepiej sytuacja wygląda z drugiej strony gminy, w Skicu.
– Największe straty są w rzepaku. To za sprawą kwietniowo–majowej suszy. Drugi rok z rzędu dotyka nas taki problem. Mam nadzieję, że nie sprawdzi się stare przysłowie, które mówi, że po siedmiu latach tłustych czeka nas siedem lat chudych. Jeśli tak będzie, czeka nas sroga bieda – mówi Jan Sobecki, który w ostatnich dniach złożył w urzędzie gminy tzw. wniosek suszowy. Dodaje, że liczy na rządową pomoc, obiecaną przed kamerami przez prezydenta.
– Chociaż wykonujemy wszystkie zabiegi agrotechniczne, stosujemy chemię rolną, która ma chronić, wspomagać uprawy, to nie mamy żadnego wpływu na to, czy spadnie deszcz, czy też nie. Możemy tylko czekać – mówi J. Sobecki. Ponadto wskazuje, że trudna sytuacja w rolnictwie jeszcze bardziej przełoży się na inne branże i dotknie także miastowych, często nieświadomych powagi sytuacji.
– Ziemniaki zrobiły się droższe od pomarańczy. Zwykło się mówić, że każdy, od myszy do cesarza, wszyscy żyją z gospodarza. Dopiero teraz wielu otwierają się oczy, jak potrzebna jest nasza praca i jak bardzo uzależniona jest ona od anomalii pogodowych, których nikt z nas sobie nie wymyśla. One po prostu są – stwierdza J. Sobecki.
– Żniwa będą wyglądały podobnie jak przed rokiem, czyli kiepsko – mówi Ewa Kurkowska, gospodarująca w okolicach Bługowa.
– Na cięższych ziemiach jest jeszcze w miarę dobrze, natomiast na lekkich, a takich w przypadku gminy Złotów jest zdecydowanie więcej, sytuacja zrobiła się dramatyczna. Nie chodzi tu tylko o zboża. Źle jest też z kukurydzą, jest pozwijana, nie ma zawiązków. To czego nie wykończyła wiosenna susza, uległo przymrozkom na koniec maja. Tak duża ujemna temperatura sprawiła, że ziaren w zbożu jest mało, a jeśli są, to także niewielkie, drobne. Kiedyś mówiło się, że to taki poślad z trzeciej dziury w młockarni. W ostatnią niedzielę zrobiliśmy objazd pól. Słoma będzie, ale to jedyna wartość, bo kłosy są słabe. Woda, która spada z nieba szybko paruje, jest jej zbyt mało. Jeżeli chodzi o trawy to zbieraliśmy je tylko raz, a już powinno odbywać się drugie koszenie. Co gorsza, jeżeli paszy zabranie u nas, będzie jej też brakowało gdzie indziej. Będzie nie zdobycia albo za horrendalne pieniądze – mówi E. Kurkowska.
– Apelujemy, aby rolnicy jak najszybciej składali wnioski suszowe – mówi Paweł Michalski, zastępca wójta gminy Złotów. Dodaje, że urzędnicy są przygotowani na ich szybką obsługę oraz pomagają w ich wypełnieniu, by uniknąć błędów formalnych przed wysłaniem do Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.
– Dziennie te dokumenty składa bardzo wiele osób. Od poniedziałku komisyjnie ruszyliśmy w teren szacować straty. Wcześniej zrobiliśmy objazd z wójtem i gospodarzami. Nie ulega wątpliwości, że susza i przymrozki dotknęły naszą gminę. Weryfikacja wniosków pozwoli ocenić za niedługi czas, w jak dużym stopniu – stwierdza P. Michalski.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nawet 70 % sumy na mieszkanie dla dzieci i ich start w dorosłe życie zabraknie w tym roku rolnikom.
To biadolenie tego to się słuchać nie da,za mokro źle za zimno źle za sucho źle wieje źle upały źle zima źle , gacie w dup..IE cisną źle .Żenada.
Chyba ciebie cisną. Jesteś rolnikiem?
Nie dalbym im nic. Te kabany nie inwestuja nic w technologie. Pogoda dotyka wszystkich tak samo ale niemieccy rolnicy nawadniaja pola i produkuja ekologicznie oray tanio, za to nasi szambem pola podlewaja i krzycza ze ich gowno jest smaczniejsze niz importowane. Brudasy i kabany jedne.
A co tylko rolnik pracuje.my tesz kokosów nie mamy.raz lepiej raz gozej.jak wam zapłacą to potem my w sklepach zapłacimy .tylko nigdy nie piszecie jak jest dobrze .bo może by ceny spadły
Typowa polska mentalnosc. Za wszystkie nieszczescia moje sa winni wszyscy inni tylko nie ja. Rolniku nigdy wczesniej nie miales tak dobrze jak teraz.
Znowu Janusze i Grażyny dostaną. Będą mieć na nowe traktorki i tuczarnie. Wsioki zabierzcie gdzieś dzieci na wakacje, bo muszą tyrać w waszych chlewniach i polach.
Dziś nie ma prawdziwych rolników są truciciele którzy stosują mnóstwo oprysków i trują ludzi.
Robotnik pracuje, dopłaty z Unii nie dostaje. U niego susza trwa od czasów Balcerowiczowskiej grabieży i co. Rolniku, rolniku ubezpiecz się i inwestuj setki tysięcy otrzymywane z UE a nie w chatę, furę i komóre. Pilnuj z całych sił aby ci Nikt nie zabrał tego co ci dani. Ciesz się i nie narzekaj.
Rozmawiają dwie prostytutki i jedna żali się drugiej:
-Miałam wczoraj rolnika.
-Skąd wiesz, że to był rolnik?
-Bo cały czas narzekał, na początku że za sucho, potem za mokro a na koniec za drogo.
Ciągle narzekają jak nie suszą to pada i tak w kółko
Ujj was to obchodzi haha
Nie bez powodu nazywają rolników kabanami. Mamy w Polsce dużo prawdziwych rolników z areałem rolnym grubo ponad 100 ha ale znaczna część to pseudo rolnicy i skur...kie cwaniaki. Jak wsioki zjechały do miast to wzrosła liczba przestępstw. Jak miastowi zjechali na wioski i zaczęli inwestować w cuchnące obejścia to wsiokom się to nie spodobało no bo jak? Wsioki lubią nieporządek.
Proponuje mszę Św.za Rolników powinno wystarczyć.
Przed ostatni komentarz o kabanach-super puenta, brava.
komentarze porażka....życzę miastowym wszystkiego dobrego.wsiok!
Tylko piętnastu głupków?
Mówisz o sobie i kolegach rolnikach
Gdyby nie rolnicy (kabany) to co byś skurwielu zarl
Proszę tu nie przeklinać kabanie ,nie jesteś w chlewie u siebie.
Twój stary to kaban cioto
Proszę tu nie przeklinać co to za ciota w chlewie chyba dymana
Panowie nie kontynuujcie pisania z jedna zirytowana osoba.najpierw napisał ze jest tu nas piętnastu potem obraził w innym poście .pewnie dzisiaj trawę kosił i właśnie ja pali i z tad te nerwy
Miastowy na produkcji ma 5000 na konto a drugie tyle do ręki. Zwrot z pitu 6000 co roku i jeszcze mu źle, urlopy, chorobowe, święta, zaledwie pracuje 120 dni w roku. Niema pojęcia o rolnictwie.
Przykro czytać te komentarze. Mnie byłoby wstyd po chleb sięgać. Gdyby nie rolnicy nie byłoby chleba itd. Za nieurodzaj zapłacicie więcej w supermarkecie, bo żywność tam nie rośnie. Tam tylko się handluje, ale to trzeba wiedzieć. Poza tym weźcie kupcie ziemię, ryzykujcie - uprawiajcie, bierzcie dopłaty kto Wam wzbrania? Bierzcie się za pracę na roli i będziecie do tego wszystkiego uprawnieni z przywilejami i ryzykiem. Ktoś Wam przeszkadza?
To Dziady!!! Wiecznie płaczą i płaczą nowe auta,nowe traktory......nowe domy postawione!!! Ale nie zawsze źle mają tylko narzekać potrafią a żniwa raptem tydzień trwają i to gdzie w klimatyzowanych traktorkach!!!!! Żenada normalnie
To też masz klimatyzowany pojazd? Zorientowany jesteś, takich jest mało... dom, pińcet do dzieci a i cały rok wstyd, żenada czy tchórzostwo? Upraw, zasiej - poczekaj - w tydzień masz zbiór i kasę - za rok powtórzysz sukces a jak: nie zasiejesz nie zbierzesz, jak nie uprawisz nie zasiejesz, jak nie zadbasz o zdrowy siew nie masz szans na zbior, ale co mam tłumaczyć biegłemu w mowie i piśmie... o praktyki nie zapytam, bo jakoś niezręcznie, wiedza supermarketowa to nie za wiele?
Ktoś pomylił straty z przewidywanym plonem. Nie 70% strat plonów, tylko 70% wydajności plonów. Na polach biedy nie widać. Zboża pod ciężarem kłosów powylegały, ale dadzą się zebrać. Płacze rolników już chyba przestały robić na większości wrażenie, bo sami sobie są winni, obnosząc się ze swoimi dobrami. Każdy powinien za swoją pracę być godnie opłacony, a prawda jest taka, że niestabilna pogoda nie tylko rolnikom spędza sen z oczu, ale to głównie oni przyzwyczaili się wiecznie stękać i narzekać. Za swoje produkty i tak wezmą niemało, a zapłacą wszyscy konsumenci, bo przecież 500+, 300+ itd ++++.Jest więc kogo i z czego wydoić.
Ktoś narzeka? A no narzekają, a kto narzeka? Rolnik powyżej 50 ha. Prawda jest taka oczy Wam sie otworzą jak rolnikom tym prawdziwym się zamkną. Wy Kurwa ale naprawdę Kurwa co tu piszecie nie macie pojęcia ile trzeba wjebać w trzodę i bydło żeby to urosło i coś potem było a te jebane dotacje jak tak myślicie że to kokosy to dawać kurwa na rolę lub stwórzcie własną gospodarkę bo przecież dają. Wy jebane barany !!! Paliwo jest przecież tanie i traktory na wodę jeżdżą a gdzie tek kurwy co strajkują o ceny paliw jebani hipokryci. Jebać miastowych!!!!!!!!!
DO gość
2019-07-17 15:44:47
Ty jebana łajzo teraz przegiąłeś z tego co wiem to miastuchy wprowadzają się do wioski i to pokazuje jak jest. Jeszcze trochę to krowy na oczy nie zobaczysz bo Ci będzie śmierdzieć Ty sztuczny człowieku... Jestem ze Świętej, a to co się dzieje to cuda na kiju bo wprowadzają się tacy co srali pod siebie, a teraz próbują tym ludziom co zapierdalają wprowadzać swoje zasady. Kredyt wzięty ? Bo na wsi to droga Ziemia wiesz? - (Wyjebać pseudo wsioków i miastowych z wioski !!!) Holec
Zapomniałem jeszcze tyko dopisać że to nie "Farming Simulator" - taka gra Wy kabany co żrecie za pół darmo z tego co rolnik stworzy. Radziłbym przejść na wege Wy pajace dla pokazówki !!!! Kabany to są Ci co żrą a nie mają pojęcia z czego to i kto to zrobił. Koniec tematu.
Rolnicy!!! Nie wdawajcie się w dyskusję z głupkami, bo Was ściągną do swojego dennego poziomu, a potem słownie zniszczą. To ja, rolnik Wam to mówię. A teraz jadę do architekta po projekt daczy na Ibizie. Buahaha......
Jak na razie nie widac Rolnikow w komentarzach tylko same kabany co sie rolnikami kaza nazywac. Rolnik nie ma czasu na dyskusje bo ma prace w polu. Zobacz czlowieku wioskowy jak miastowi pozytywnie zmieniaja obraz po PGR-ach. Wy to samo mozecie. Macie te same mozliwosci, przeciez podobno kabany nie sa gorsze w rozwoju umyslowym?
Poziom komentarzy żenada. Trole wiejskie potrafią tylko obrażać. To całkiem zrozumiałe, bo jeśli ma sie w koło za przyjaciół tylko duńskie swinie to nic innego nie napiszą.
Jebać miastowych co nic nie potrafią❓
Skoro nas obrażasz to po co do mas jeździsz .czyzby pole nie dawało radości .baw się tam sam.bo poziom twoich słów jest niskiego poziomu.nie wiem boli cię to ze nie obchodzi nas ile w tym roku zarobicie.to wasz problem a nie nasz.masz łeb to kombinuj a nie tracisz czas na używanie słów niskiego pokroju.a najlepsze jest to ze to wypowiada się tylko jedna osoba bo inni wiedza co maja zrobić .zenujace
Jestem mieszkańcem wsi, chociaż nie żyje z rolnictwa. Mam troche ziemi i uprawy na własne potrzeby. Dlaczego az tak nie zabolała mnie susza? Bo nie zostały powycinane drzewa i zadrzewienia sródpolne, które dają cień i tworzą korzystny mikroklimat. Uprawy są ekologiczne, bez wyniszczającej chemii. Może warto wrócić do tradycyjnych zapomnianych zasad. Moze wystarczy chciażby nie wycinać drzew by zyskać pare metrów ziemi , którą nastepnie nafaszeruje się chemikaliami i wyeksploatuje maksymalnie. Susze bedą bo klimat sie zmienia. Dzieki człowiekowi. A pololenia 500+ maja produkowac więcej i więcej. Niedługo będziemy żyli na pustyni.
Zgadzam się┤ z przedmówcą, przez wycięcie drzew suszy jak po właczeniu suszarki.
Rolasy to debile nic do nich nie dociera. Żyją opryskami gotowymi paszami do swych kabanów i gnojowicą wylać w nocy czy w upalny dzień lub na drogę gminną jak to ma miejsce w Kunowie.
Ale niektórym skacze gól że człowiek który zapier.... nie obnosi się cwaniactwem.Wy ludzie z miasta nigdy nie będziecie mieli rąk do roboty i nigdy roboty nie poszanujecie bo nie wiecie nawet, że robota i praca to dwie różne rzeczy. Pracę odjebiesz w 8 godzin. zapraszamy te kabany futrować które później smakują Wam darmozjady i może coś na grilla będzie :) Piszę to nie jako rolnik tylko człowiek który szanuje pracę ludzi którzy od dziada, pradziada zapierdalają a nieudolni piszą bez żadnych argumentów i coś Was boli bo jesteście za słabi żeby być rolnikami takie oto osoby które wypowiadają się jak dzieci bez żadnej wiedzy na temat rolnictwa. Tfuuuu nieroby i pajace z miasta !
Nawet 70 % sumy na mieszkanie dla dzieci i ich start w dorosłe życie zabraknie w tym roku rolnikom.
To biadolenie tego to się słuchać nie da,za mokro źle za zimno źle za sucho źle wieje źle upały źle zima źle , gacie w dup..IE cisną źle .Żenada.
Chyba ciebie cisną. Jesteś rolnikiem?