Reklama

Nie czuję się bohaterem

01/08/2019 18:00

– Zawód policjanta to wieczna służba – mówi Sławomir Rummler, dzielnicowy gminy Tarnówka.

Aspirant sztabowy Sławomir Rummler ma 46 lat. Od lat 12 jest dzielnicowym na terenie gminy Tarnówka. W zawodzie policjanta pracuje blisko 20 lat.

– Zawód policjanta to wieczna służba – mówi.

– Wynika to nie tylko z roty przysięgi, jaką składamy, ale także z natury człowieka i poczucia misji, jaką się ma. Policjantem jest się 24 godziny na dobę – puentuje, wyjaśniając, skąd u niego naturalny instynkt do podejmowania działań, także po tak zwanych godzinach. Działań, co należy podkreślić, skutecznych.

Reklama

Uratował przed zamarznięciem

Przypomnijmy. Zimą uratował 69–letniego bezdomnego, odwodnionego już mężczyznę. Dzięki reakcji aspiranta Rummlera, który zna teren gminy Tarnówka jak własną kieszeń, i który zauważył, że od dłuższego czasu nie ma kontaktu ze znanym mu bezdomnym mężczyzną, człowiek ten przeżył. Policjant odnalazł go w stanie skrajnego wyczerpania w Sokolnie, skąd szybko mężczyzna trafił już pod fachową opiekę medyczną.

Zatrzymał poszukiwanego

Kilka miesięcy później z kolei pan Sławek, tym razem w czasie wolnym od służby, zatrzymał poszukiwanego mężczyznę. 40–latek ukrywał się przed organami ścigania w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym nierealizowania obowiązku alimentacyjnego. Policjant także bez chwili wahania podjął interwencję. Poszukiwany, gdy zauważył dzielnicowego, próbował uciekać. Policjant zajechał mu jednak drogę prywatnym samochodem i go zatrzymał. Aspirant przekazał poszukiwanego przybyłym na miejsce kolegom pełniącym służbę na terenie gminy Krajenka.

Reklama

Chcę rozmawiać z ludźmi

Wcześniej zatrzymał też nietrzeźwego kierującego, na co jest, jak sam mówi „uczulony”.

– Na pijanych kierowców i ból dzieci jestem cięty – mówi.

– Ci, który mnie znają wiedzą o tym. Tutaj nie ma wyjątków i dobrej miny do złej gry. Od lat jest we mnie taki instynkt – opowiada pan Sławek.

– Pamiętam, że zawsze tak reagowałem. Chcę ludziom pomagać, doradzać, chcę, by wiedzieli, że mogą się do mnie zwrócić ze wszystkim. W cztery oczy czy telefonicznie. Chcę z ludźmi rozmawiać, nie tylko karać.

Przyjaciel szkoły

Sławomir Rummler, już jako mały chłopiec, chciał być policjantem. Praca w policji to jego druga praca, wcześniej pracował w ochronie, także w mundurze. Nosi tytuł Przyjaciela Szkoły w Tarnówce. Na swoim biurku ma wiele statuetek i dyplomów.

Reklama

– Nie czuję się bohaterem – mówi – absolutnie! Staram się po prostu reagować wtedy, kiedy trzeba, po ludzku – dodaje...

Jego pasją jest ogród, tam odpoczywa. No chyba, że dzieje się coś złego.

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pampers - niezalogowany 2019-08-01 19:15:27

    *"w Sokolnej"; odmiana przez przypadki się kłania, Pani Redaktor :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-08-01 20:33:06

    Pies zawsze bedzie psem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Elektromonter zawodowiec - niezalogowany 2019-08-01 22:13:37

    Czy Tomek to pana brat? Chodziłem z nim do zawodówki , ale on trochę szczuplejszy od pana.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości