Za wycięte drzewa strażacy dostali około 30 tys. zł. Część pieniędzy chcą przeznaczyć na budowę łazienek. - Pomożemy, ale w części - mówi wójt Piotr Lach
Drzewa druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej z Radawnicy wycinali na trasie od Radawnicy do Kamienia. Za swoją pracę otrzymali blisko 30 tys. zł. Pojawiła się propozycja, żeby część zebranych pieniędzy przeznaczyć na wybudowanie łazienek w miejscowej remizie.
Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Radawnicy Alfons Kulasek potwierdza. – Oddaliśmy wiejską salę i teraz, jak wracamy z akcji, to nawet nie mamy się gdzie umyć czy załatwić. Postanowiliśmy część pieniędzy za ścinkę drzew przeznaczyć na sanitariaty w remizie – tłumaczy.
Podobnego zdania jest naczelnik OSP Sławomir Łoboda. Obaj zastrzegają jednocześnie, że o tym, czy tak się stanie i jaka kwota zostanie na to przeznaczona, zadecydują strażacy na zebraniu sprawozdawczym 2 marca. Prezes ma nadzieję, że propozycja zostanie przez wszystkich poparta, bowiem łazienki są dziś strażakom niezbędne. [[reklama]] Wójt Piotr Lach twierdzi, że takie propozycje padły, jednak szczegóły będą dopiero omawiane na spotkaniach roboczych. Gmina z pewnością pomoże w realizacji planów strażaków w Radawnicy, jednak zdaniem wójta nie tylko łazienki są problemem. – Chcielibyśmy z części pieniędzy wybudować m.in. parking przed remizą. Chcemy część pieniędzy otrzymać z Lokalnej Grupy Działania, część przeznaczyć na Radawnicę, a część na Franciszkowo. Zobaczymy, jakie środki strażacy chcą przeznaczyć na łazienki. Nie ukrywam, że muszą być one znaczne – oświadcza wójt. Jednak jego zdaniem na razie nie ma co dzielić pieniędzy, bowiem nie wiadomo, jak na te propozycje zareagują radni, a wcześniej strażacy na swoim zebraniu sprawozdawczym.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze